Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,33 (1019 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
80
9
154
8
189
7
350
6
144
5
67
4
16
3
17
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323816980
liczba stron
384
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nie da się zapomnieć świata widzianego oczami tej małej dziewczynki... Ośmioletnia Carrie Parker jest podobna do innych dziewczynek w jej wieku. Chodzi do szkoły, lubi się bawić, lubi też sobie pomarzyć o dalekich podróżach. Jednak nawet bogata wyobraźnia nie pozwala jej uciec od bezwzględnych realiów dnia codziennego. Niegdyś w jej domu panowały miłość, radość i spokój to wszystko się...

Nie da się zapomnieć świata widzianego oczami tej małej dziewczynki... Ośmioletnia Carrie Parker jest podobna do innych dziewczynek w jej wieku. Chodzi do szkoły, lubi się bawić, lubi też sobie pomarzyć o dalekich podróżach. Jednak nawet bogata wyobraźnia nie pozwala jej uciec od bezwzględnych realiów dnia codziennego. Niegdyś w jej domu panowały miłość, radość i spokój to wszystko się zmieniło po tragicznej śmierci ojca. Rządy objął teraz agresywny ojczym, z lubością pastwiący się nad rodziną. Carrie pragnie uchronić przed atakami Richarda młodszą siostrę, złotowłosą, łagodną Emmę. Wie, że na pomoc matki nie ma co liczyć. Dziewczynki łączy wspólny smutny los i nienawiść do ojczyma. Udręczone do granic wytrzymałości, nieświadomie prowokują serię wydarzeń, które prowadzą do nieuchronnej tragedii...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 374
Malwina Czyta | 2016-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 stycznia 2016

Wszelka krzywda wyrządzona dziecku jest dla mnie złem najgorszym z możliwych. Dzieci jako małe bezbronne istoty pokładają w nas, dorosłych, ogromne nadzieje i zaufanie. To my jesteśmy nauczycielami , pierwszymi wzorcami od których powinny pobierać lekcje życia.
Za każdym razem gdy czytam książkę o znęcaniu się nad dziećmi mam w sobie ogrom emocji, które ledwo ogarniam. Jestem wściekła, oburzona, zszokowana. Jak można krzywdzić małego człowieka, który ufa nam od samego początku, wywołując w nim strach i lęk? Chyba nigdy tego nie zrozumiem, ale im więcej książek o tej tematyce czytam tym bardziej jestem wrażliwa na to wszechobecne zło.
Tym razem w moje ręce wpadła książka trochę specyficzna, historia opowiedziana oczami dziecka, które przeszło w życiu więcej niż może nam się wydawać.

Caroline Parker, zwana przez najbliższych Carrie, to na pozór normalna ośmiolatka. Nie wydaje się na pierwszy rzut oka, by czymś szczególnym wyróżniała się wśród rówieśników, a jednak sytuacja rodzinna sprawia, że dziewczynka w środku samej siebie przeżywa dosłownie piekło. Po śmierci ukochanego ojca życie Carrie zmieniło się diametralnie. Wraz z matką, oraz młodszą siostrą Emmą mogłyby stworzyć normalny dom, gdyby nie Richard- sadystyczny mężczyzna, który staje się ojczymem dziewczynek. Od tej pory nic nie jest normalne, Richard wymaga od dziewczynek bezwzględnego posłuszeństwa, wykorzystuje do granic możliwości, poniża i używa wszelkiej przemocy. Matka nie potrafi stanąć w obronie swoich córek, co w efekcie prowadzi do nieuniknionej tragedii.

Nie chcę psuć czytania tym, co lekturę tej książki wciąż mają przed sobą, dlatego za wiele nie mogę opisać. Nie będę jednak skupiła się tym razem na fabule, jedynie na moich odczuciach względem książki.
Dla mnie "Emma i ja" jest powieścią bardzo specyficzną. Jest zupełnie inna niż większość podobnych książek, chociaż fabuła nie jest szczególnie wymyślna i oryginalna. Mamy małe dziewczynki, ojczyma znęcającego się nad nimi i matkę, która sprawia wrażenie, że guzik ją to wszystko obchodzi. Obserwujemy krzywdę dziecka wyrządzaną we własnym domu za zgodą opiekunów. Cóż, wiele jest takich przypadków, dlaczego więc oceniam książkę jako inną, niż wszystkie? Jest to spowodowane tym, że narratorem jest Carrie i to z jej punktu widzenia poznajemy całą historię. Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu przypadnie taka forma narracji do gustu, jednak mnie nie przeszkadzała w odbiorze, wręcz przeciwnie. Podobnie było w przypadku książki Emmy Donoghue "Pokój". Daje to możliwość czytającemu jeszcze bardziej zagłębić się w psychikę dziecka, poznać jego myśli i dostrzegać to, czego my dorośli nie widzimy.
Elizabeth Flock napisała książkę, która potrafi wciągnąć, ale też nie porywa. Były momenty, gdzie dłużyła mi się i miałam wrażenie, że jest nieco naciągana. Zdaję sobie jednak sprawę, że pewne rzeczy po prostu musiały zostać napisane, a inne pominięte.
Najbardziej zaskakujące jest zakończenie i to ono zdecydowało, że podnoszę ogólną ocenę. Niby jest przewidywalne, niby dobrze wiemy do czego autorka zmierza, ale i tak udało się jej mnie zaskoczyć.
Przyznam, że nawet poczułam się trochę oszukana i zaczęłam przeglądać kartki w poszukiwaniu jakiegoś drogowskazu, który wskazywałby, że przecież powinnam się domyślić. Udało się pani Flock zbić mnie z tropu i to mi się nawet podobało.

Jeśli lubicie zaskakujące zakończenia, to książka jest dla Was. Polecam, chociaż "Emma i ja" nie jest szczególnie porywająca lekturą, ale wartą uwagi. Czyta się szybko, chociaż porusza trudne tematy. Na końcu szokuje i ukazuje brutalną prawdę, jaki wpływ na dziecko na życie w skrajnie trudnych warunkach.
malwinaczyta.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Wiarygodna, mocna, dobrze spisana opowiastka z tygodnia pracy dilera. Ogromny plus za przedstawienie naszego 'bohatera'. Ułożony, wygadany (acz m...

zgłoś błąd zgłoś błąd