Krew świętego Januarego

Wydawnictwo: Czytelnik
7,5 (36 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
7
7
10
6
6
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788307030821
liczba stron
325
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Życie ubogich mieszkańców Posillipo rybaków, szewców, straganiarzy do pewnego stopnia zmienia się pod koniec lat czterdziestych ubiegłego stulecia, gdy przybywają tam uchodźcy z Europy Wschodniej. Wszystkich intryguje pewna niemłoda już, tajemnicza para: uczony pan i jego towarzyszka.

 

Brak materiałów.
książek: 202
Krzysztof | 2016-05-14
Na półkach: Przeczytane

Piękna, choć smutna opowieść o zakorzenieniu (neapolitańskiej biedoty) i wykorzenieniu polskich uchodźców, spowodowanym nie tylko migracją, ale jeszcze wcześniej zawłaszczeniem rodzimego kraju przez komunizm. Wielkość, ale i bezradność człowieka wobec walca historii, ideologii.
No i spotkanie człowieka pochrześcijańskiego z ostatnimi śladami chrześcijaństwa, takie odgadywanie po omacku, często błędne, jego prawdziwego znaczenia.
Dość trafny opis mentalności śródziemnomorskiej w jej neapolitańskim wydaniu.
Jestem ciekawy, co na temat tej książki myślał Herling-Grudziński, i czy on sam, jako polski uchodźca w Neapolu, skazany na ostracyzm przez włoskich intelektualistów, nie był w jakiejś mierze pierwowzorem głównego bohatera.
Polecam, bo i mnie ta książka zachęca do sięgnięcia po kolejne książki Maraia. Choć jest to jedna z tych książek, po której zakończeniu nie ma się ochoty na jakąkolwiek inną książkę, aby jeszcze w sobie trochę ponosić to, co zostaje w człowieku po tej wspaniałej lekturze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nigdy nie mówię nigdy

Super pozycja, jest w niej akcja, humor, sensacja i romans, a także ciekawie opisane sceny "łóżkowe " ,bardzo mi się podobała. Książka przec...

zgłoś błąd zgłoś błąd