Fight Club. Podziemny krąg

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
7,89 (6354 ocen i 393 opinie) Zobacz oceny
10
889
9
1 436
8
1 699
7
1 384
6
601
5
202
4
64
3
51
2
14
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392151241
liczba stron
235
język
polski

– Pierwsza zasada klubu walki to nie rozmawiać o klubie walki – wykrzykuje Tyler. – Druga zasada klubu walki – krzyczy Tyler – to nie rozmawiać o klubie walki. [...] Tyler stoi pod jedyną lampą w popółnocnych ciemnościach w pełnej mężczyzn piwnicy i wylicza pozostałe reguły: dwóch mężczyzn, jedna walka, jedna walka na raz, boso i bez koszul, walka trwa do skutku. – I siódma zasada – krzyczy...

– Pierwsza zasada klubu walki to nie rozmawiać o klubie walki – wykrzykuje Tyler.
– Druga zasada klubu walki – krzyczy Tyler – to nie rozmawiać o klubie walki.
[...]
Tyler stoi pod jedyną lampą w popółnocnych ciemnościach w pełnej mężczyzn piwnicy i wylicza pozostałe reguły: dwóch mężczyzn, jedna walka, jedna walka na raz, boso i bez koszul, walka trwa do skutku.
– I siódma zasada – krzyczy Tyler – jeżeli to jest twoja pierwsza noc w klubie, to musisz walczyć.

Klub walki to nie futbol w telewizji. Nie oglądasz bandy nieznanych facetów, rzucających się na siebie gdzieś na końcu świata, na żywo przez satelitę z dwuminutowym opóźnieniem, z reklamami wciskającymi ci co dziesięć minut piwo i z przerwą na identyfikację stacji. Jak się raz było w klubie walki, to oglądanie futbolu w telewizji jest jak oglądanie pornografii zamiast kochania się ze wspaniałą dziewczyną.

 

źródło opisu: www.niebieskastudnia.pl

źródło okładki: www.niebieskastudnia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 708
Karolina | 2013-04-04
Przeczytana: 21 marca 2013

Gdybym wcześniej nie oglądała filmu pewnie dałabym o jedną gwiazdkę więcej. Tym razem z góry wiedziałam o co biega, więc zabrakło elementu zaskoczenia. Tym niemniej myślę, że film i książkę postawiłabym na równi w odniesieniu do atrakcyjności.

Nie wiem jak Palahniuk to robi, ale z reguły mimo treści o niewielkiej objętości potrafi czytelnikiem całkowicie zawładnąć. Zaryzykuję, ale sądzę, że absolutnie każdy w tej książce znajdzie odrobinę siebie. Meble z Ikei, potrzeba posiadania (tylko gdzie do cholery upchnąć kolejny stolik do kawy?) chęć odreagowania stresów, chęć poczucia się lepszym niż inni (albo bycia w lepszej sytuacji), nawet chęć uczestniczenia w katastrofie samolotowej. I oczywiście moje ulubione - chęć pogrążenia szefa! Ale Fight Club to nie tylko książka pokazująca dualizm ludzkiej natury (a może hipokryzję? przez noszenie różnych masek, a nie własnej twarzy?). Fight Club to przede wszystkim książka o zniewoleniu. Nie godzimy się na reżim w pracy, nie chcemy być trybikami w sprawnie funkcjonującej maszynie. Wydawać by się mogło, że w czasie wolnym będziemy anarchistami, nihilistami, oportunistami, a jednak... Pierwsza zasada klubu walki to... I znowu całą swoją wolność szlag trafia, oddajemy ją w ręce innych skrupulatnie wykonując polecenia!

Fight Clubem Palahniuk spuszcza czytelnikowi konkretny łomot, odzierając go ze złudzeń, wytykając bezlitośnie błędy w rozumowaniu. Subtelność zdecydowanie nie jest jego mocną stroną (jakby kogoś to dziwiło:)). Wszystko okraszone złotymi myślami, którymi Tyler sypie jak z rękawa, a my łykamy jak młode pelikany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
King

Do polowy ksiazki niezle sie wynudzilam, jednak pozniej akcja nabrala tempa, a na koniec pozostalo wiele tajemnic do wyjasnienia tak, wiec od razu...

zgłoś błąd zgłoś błąd