Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdyby Wenus była chłopcem

Tłumaczenie: Anna Kaniuka
Wydawnictwo: Vesper
6,48 (87 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
11
7
24
6
12
5
17
4
3
3
3
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Venus as a boy
data wydania
ISBN
8360159092
liczba stron
191
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W pustym pokoju w londyńskim Soho mężczyzna zamienia się w złoto. Jego ciało, organy, a nawet urokliwe oczy poddawane są procesowi przedziwnej ludzkiej alchemii i przekształcają się w szlachetny, śmiertelny metal. Wszystko zaczęło się na South Ronaldsay wśród śpiewających fok i starożytnych ruin Orkadów. Właśnie tam urodził się chłopiec obdarzony niezwykłym darem darem dawania miłości.

 

Brak materiałów.
książek: 393
Paideia | 2011-07-09
Na półkach: Przeczytane, Na regale, 2011
Przeczytana: 08 lipca 2011

Pewnego marcowego dnia, za kulisami koncertu do mężczyzny o pseudonimie L.S. (zapewne są to inicjały samego autora) podszedł młody chłopak - Pascal. Usilnie starał się nawiązać kontakt i nakłonić mężczyznę do pójścia z nim do przyjaciela, Desiree, którego ten poznał w dzieciństwie. Wychowywali się na tej samej szkockiej wyspie, lecz dzieliło ich 6 lat życia. Mężczyzna nie postąpił jednak zgodnie z wolą Pascala, nawet gdy dowiedział się, że Desiree umiera. Po prostu go nie znał, po co miałby tam chodzić...? Miesiąc później L.S. otrzymuje paczkę, w której odnajduje kilka płyt kompaktowych, stare zdjęcia, listy, biżuterię i inne bibeloty, a także małą karteczkę upewniającą go w przekonaniu, że jest to prezent od Desiree - mężczyzny, którego historia opowiedziana i zapisana na płytach wstrząsnęła słuchaczem i stała się powodem wydania tej książki. Czy jest to opowieść oparta na faktach? Tego nie wiem. Jednak wydaje się tak nieprawdopodobna, że nie zdziwiłabym się, gdyby tak historia rzeczywiście miała miejsce.

"Gdyby Wenus była chłopcem" jest swego rodzaju pamiętnikiem człowieka, który u kresu swego życia, mając niecałe 40 lat, zamienia się w czyste złoto. Nie wierzycie mi, ale tak się działo naprawdę! Każda kartka książki przedstawia nam kolejne momenty życia Desiree, autor pamiętnika wciąga nas niesamowicie głęboko w swój świat, świat dziwny, skomplikowany, samotny i smutny, choć nie mówi się o tym wprost. To, co wydaje mi się najdziwniejsze w tej książce, to fakt, że choć ocieka ona seksem opisanym często czysto mechanicznie, nie jest to powieść wulgarna. Wręcz przeciwnie. Wciąż okazywałam współczucie temu biednemu człowiekowi, który do końca życia nie odkrył chyba kim tak naprawdę był. Wiedział tylko w jakim celu pojawił się na świecie - żeby sprawiać ludziom przyjemność rozkoszą cielesną.

Mój opis nie oddaje tego, co w książce najpiękniejsze, bardzo spokojnego stylu pisarskiego L. Sutherlanda, ciekawie skonstruowanych wątków. Autor jakby wyczuwał moje znudzenie tematem i już w następnym akapicie zmieniał temat lub przedstawiał fakty z nieco innej strony. Przyznam szczerze, że historia Desiree wciągnęła mnie tak, że nie mogłam oderwać się od książki, a to rzadkie wydarzenie :) Polecam tę pozycję wszystkim, którzy lubią nietuzinkowe historie z nietypowymi bohaterami w roli głównej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pałac

Podzielam opinię wielu którzy tu pisali przede mną. Pierwsza książka Myśliwskiego, która mi się nie podobała. W porównaniu z późniejszymi kamieniem, t...

zgłoś błąd zgłoś błąd