Warleggan

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Cykl: Dziedzictwo rodu Poldarków (tom 4)
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,74 (272 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
31
8
108
7
89
6
20
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Warleggan
data wydania
ISBN
9788380154605
liczba stron
488
słowa kluczowe
Tomasz Wyżyński
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Ross angażuje się w wyjątkowo ryzykowne przedsięwzięcie górnicze, co zagraża nie tylko bezpieczeństwu finansowemu rodziny, lecz również burzliwemu małżeństwu z Demelzą. Kiedy między Rossem a Elizabeth odradza się dawne zauroczenie, Demelza rozpoczyna niebezpieczny flirt z przystojnym Szkotem, oficerem kawalerii. Poldarkom zagląda w oczy bankructwo i wydaje się, że czeka ich klęska na...

Ross angażuje się w wyjątkowo ryzykowne przedsięwzięcie górnicze, co zagraża nie tylko bezpieczeństwu finansowemu rodziny, lecz również burzliwemu małżeństwu z Demelzą. Kiedy między Rossem a Elizabeth odradza się dawne zauroczenie, Demelza rozpoczyna niebezpieczny flirt z przystojnym Szkotem, oficerem kawalerii.
Poldarkom zagląda w oczy bankructwo i wydaje się, że czeka ich klęska na wszystkich frontach…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/warleggan,p1801838031

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/warleggan,p1801838031

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
the_lark | 2017-08-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2017

Jak do tej pory, moim zdaniem, najlepszy ze wszystkich dotychczasowych tomów sagi, choć paradoksalnie czytało mi się go nieco dłużej. Mimo to wciąż nie wystawiłabym oceny "rewelacyjnej".

Mam wrażenie, że tak naprawdę dopiero w "Warlegganie" zaczęło dziać się coś prawdziwie konkretnego, a wydarzenia zaczynają łączyć w w miarę spójną całość i prowadzić do czegoś. Wsześniejsze tomy wydawały się mniej konkretne, a bardziej spontaniczne (w zasadzie połowa "Jeremy'ego Poldarka" to tak naprawdę proces Rossa) Postaci również zaczynają się rozwijać, na czym zyskała przede wszystkim Demelza (bijąc na głowę serialową, przede wszystkim wyrozumiałością i dojrzałością emocjonalną) oraz Caroline. Cieszę się, że nareszcie pojawiło się więcej scen z Georgem, który - choć jest bardziej szablonowy od serialowego - wyrasta na godnego Rossowi przeciwnika. Sam Ross wciąż nie zyskał w moich oczach i jest wciąż takim samym hipokrytą, jakim był. Sposób w jaki potraktował Elizabeth i własną żonę jest nie do przyjęcia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik Mai

Moja pierwsza przygoda z Isabel Allende i ta książka sprawiła, że sięgnę po kolejne. Bardzo mi się spodobał sposób "podania" tej książki któ...

zgłoś błąd zgłoś błąd