Wojna w niebie

Tłumaczenie: Magdalena Sobolewska
Wydawnictwo: Esprit
7,5 (10 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
3
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
War in Heaven
data wydania
ISBN
9788365349491
liczba stron
424
język
polski
dodała
Isiliel

Kiedy zło wyłazi z zakamarków ludzkiego umysłu… Pracownikami pewnego londyńskiego wydawnictwa wstrząsa okrutne morderstwo dokonane w jednym z pokojów jego siedziby. W dodatku okazuje się, ze z przygotowywanej do wydania książki niespodziewanie znika akapit dotyczący miejsca ukrycia mitycznego Świętego Graala. Za tym dziwnym „zbiegiem okoliczności” stoi niezwykle niebezpieczna grupa oddanych...

Kiedy zło wyłazi z zakamarków ludzkiego umysłu…

Pracownikami pewnego londyńskiego wydawnictwa wstrząsa okrutne morderstwo dokonane w jednym z pokojów jego siedziby. W dodatku okazuje się, ze z przygotowywanej do wydania książki niespodziewanie znika akapit dotyczący miejsca ukrycia mitycznego Świętego Graala. Za tym dziwnym „zbiegiem okoliczności” stoi niezwykle niebezpieczna grupa oddanych złu magów, która uwalnia potężne mroczne siły.

„Wojna w niebie” to najgłośniejszy thriller metafizyczny Charlesa Williamsa, jednego z najwybitniejszych Inklingów_– obok C.S. Lewisa oraz J.R.R.Tolkiena. W swojej powieści Williams sugestywnie przedstawia walkę między dobrem a pozornie niezwyciężonymi siłami zła.

„Wojna w niebie” to thriller metafizyczny, w którym Dobro walczy ze Złem, a chrześcijaństwo z magia. Fantastyka? A może nasza codzienność, której nie potrafi my rozpoznać, ponieważ nie zastanawiamy się już nad sprawami ostatecznymi?
Filip Memches, „Rzeczpospolita”, „Plus Minus”

Charles Williams żenił popkulturę z religią zanim stało się to modne. Może w końcu i jego odkryje Hollywood, tak jak kiedyś Lewisa i Tolkiena? Williams zasługuje na to w równym stopniu.
Łukasz Adamski, „W Sieci”

Morderstwo, dreszcz zagadki i tajemnica świętego Graala. Plus szczypta duchowości i angielskiego humoru. Czego chcieć więcej?
Marek Zajac, TVP

 

źródło opisu: Wydawnictwo Esprit, 2016

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 422

Gdy dowiedziałem się o tej publikacji, natychmiast musiałem ją zakupić,gdyż dzieła Williamsa nie były mi znane, ale jego nazwisko - owszem, gdyż był przyjacielem wybitnych Lewisa i Tolkiena i wspólnie z nimi tworzył grono inklingów.
Fabuła dzisiaj może wydawać się dosyć oklepana - św. Graal i jego strażnik. Zważywszy jednak na to, że książka została napisana w roku 1930 ubiegłego wieku - jest ona tak naprawdę prekursorem tej tematyki, pomijając oczywiście wszelkie legendy arturiańskie i inne mity, na których zresztą bazuje.
Zatem według mnie fabuła jest ciekawa i o wiele bardziej do mnie przemawia niż grafomańskie wyczyny autora Kodu da Vinci. Oczywiście jeśli ktoś szuka powieści sensacyjnej, z nagłymi zwrotami akcji i bzdurami typu Jezus Chrystus w związku z Marią Magdaleną - nie znajdzie ich tu!
Akcja powieści jest nastawiona na odwieczną walkę dobra ze złem. Dotyka problemu wiary, wyboru, opowiedzenia się po konkretnej stronie. Bohaterowie, choć pochodzą z różnych środowisk a nawet wyznań, jednoczą siły stawiając opór złu.
Język powieści dosyć archaiczny, trudno się dziwić, ale treść książki rekompensuje ten problem
Wbrew sugestiom z opinii poprzedniczki książka nie ma nic wspólnego z Mistrzem i Małgorzatą Bułhakowa (chyba, że postać ucieleśnionego zła).
Książka długo czekała na swoją "premierę" wśród polskiego czytelnika, ale zasługuje na uwagę. Może być swoistą odtrutką na serwowaną nam zewsząd komercję i tanią sensację - także w kwestii wiary

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drogami myślących. Wykłady o nauce, wszechświecie i nieskończoności

Wysłuchałem tej książki w formie audiobooka czytanego przez samego autora. Muszę powiedzieć, że było to jak spijanie ambrozji, czysta rozkosz. Choć ak...

zgłoś błąd zgłoś błąd