Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,36 (2698 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
217
9
480
8
539
7
777
6
365
5
213
4
48
3
50
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Good Omens
data wydania
ISBN
9788374692724
liczba stron
414
język
polski

Inne wydania

Zgodnie z Przenikliwym i Trafnym Proroctwem Agnes Nutter jedynej całkowicie wiarygodnej wróżki świat skończy się w sobotę. Dokładnie mówiąc: w najbliższą sobotę. Jeszcze dokładniej: zaraz po kolacji. A wieczorem zerwą się armie Nieba i Piekła. Zapłoną morza ognia. Księżyc okryje się krwawym całunem. I to jest główny kłopot Crowleya (byłego węża, dziś agenta Piekła) i jego przeciwnika, a...

Zgodnie z Przenikliwym i Trafnym Proroctwem Agnes Nutter jedynej całkowicie wiarygodnej wróżki świat skończy się w sobotę. Dokładnie mówiąc: w najbliższą sobotę. Jeszcze dokładniej: zaraz po kolacji. A wieczorem zerwą się armie Nieba i Piekła. Zapłoną morza ognia. Księżyc okryje się krwawym całunem. I to jest główny kłopot Crowleya (byłego węża, dziś agenta Piekła) i jego przeciwnika, a zarazem starego przyjaciela Azirafala (autentycznego Anioła). Bo ni chcą być tu na dole (lub na górze, z punktu widzenia Crowleya). Nie mają więc wyboru - muszą zatrzymać Czterech Motocyklistów Apokalipsy. Ponad wszystko (zdaniem Azirafala: poniżej) najważniejsze jest, by zabić Antychrysta. Kłopot w tym, że ma on dopiero 11 lat, kocha swego piekielnego ogara i jest miłym chłopcem, z którego rodzice mogą być dumni.

 

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 14
Artefakty | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane

Co otrzymamy, jeśli skrzyżujemy dwóch autorów znanych z kąśliwych obserwacji życia codziennego, współczesny Londyn, anioły i demony? Apokalipsę, oczywiście.

Niewielu jest, jak sądzę, fanów fantastyki, którym trzeba przedstawiać Terry’ego Pratchetta – autora Świata Dysku, czy Neila Gaimana, twórcy Sandmana, Nigdziebądź i Amerykańskich Bogów. Reputacja autorów jest już więc sama w sobie zachętą do sięgnięcia po efekt ich współpracy – Dobry Omen.

Niełatwo jest być agentem Siły Nadprzyrodzonej na Ziemi – bez względu na to, o którą siłę chodzi. Nikt cię nie rozumie, nikt cię nie docenia, no, może poza agentem strony przeciwnej, który w zasadzie pracuje na tym samym terenie co ty od jakichś sześciu tysięcy lat. Dodatkowo ów agent wydaje się być jedyną osobą, która dostrzega potrzebę utrzymania delikatnej równowagi między stronami, zamiast prowadzenia otwartej wojny – cóż więc, nieuniknionym zdaje się zawiązanie nieoficjalnego sojuszu między stronami, działającego dla obopólnych korzyści.
Zgodnie z przepowiednią Agnes Nutter – jedynej całkowicie wiarygodnej wróżki – świat skończy się w ten weekend, po kolacji. Tyle, że zjazd armii Nieba i Piekła, morza ognia, krwawy księżyc i cała reszta atrakcji związanych z Dies Irae nie wszystkim pasują jako plany na sobotę. Do walki o Ziemię, która całkiem im się podoba (i o ludzkość, która czasem ich przeraża, ale i tak jest ciekawsza, niż niebieskie/piekielne zastępy) stają Azirafal (anioł-bibliofil, prowadzący mały antykwariat, którego książki z zasady nie opuszczają, budzący lęk w instytucjach podatkowych swoją nadludzką sumiennością) i Crowley (były wąż-kusiciel, właściciel Bentleya z 1926 roku, “anioł, który może nie upadł, lecz zsunął się odrobinę za nisko”, autor obwodnicy M25 – najwybitniejszego diabelskiego wynalazku).

Dobry Omen to nie tylko pozycja obowiązkowa dla fanów Pratchetta i Gaimana, ale także świetna propozycja dla tych, którzy jeszcze się z nimi zapoznać nie mieli okazji. Chyba, że ktoś ma tendencję to zbyt poważnego traktowania religii. Szalejącym katolom nie polecam, ironia i poczucie humoru mogą zrobić im krzywdę, a jestem niemal pewna, że autorzy wyrzekną się odpowiedzialności. Cała reszta czytelników – znaczy ci z poczuciem humoru i odrobiną dystansu do świata, powinni się świetnie bawić.

Całość recenzji: http://www.artefakty.pl/recenzja-dobry-omen/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nic oprócz milczenia

Nie dałam rady :/ Do książki podchodziłam 2 razy wmawiając sobie coraz głośniej, że na pewno jest interesująca i warta czasu, jaki jej poświęcam. Nic...

zgłoś błąd zgłoś błąd