Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ziuzia i dom na głowie

Cykl: Ziuzia (tom 3)
Wydawnictwo: Tashka
8 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364634208
liczba stron
56
słowa kluczowe
rewolucja ewolucja
język
polski
dodał
Ailenrok

Ziuzia, czyli rzecz o rewolucji i ewolucji Czy pamiętacie dziewczynkę z jednym okiem szarym, a drugim zielonym? Której pomysły przychodziły do głowy przez pępek? Tak, to właśnie Ziuzia. Wraca odrobinę starsza – ma już 8 lat, mierzy się z nowymi sytuacjami, kształtuje swoje podejście do nich. Nie przestaje być uroczą, pełną fantazji dziewczynką, ale teraz jest jeszcze bardziej rezolutna bo...

Ziuzia, czyli rzecz o rewolucji i ewolucji Czy pamiętacie dziewczynkę z jednym okiem szarym, a drugim zielonym? Której pomysły przychodziły do głowy przez pępek? Tak, to właśnie Ziuzia. Wraca odrobinę starsza – ma już 8 lat, mierzy się z nowymi sytuacjami, kształtuje swoje podejście do nich. Nie przestaje być uroczą, pełną fantazji dziewczynką, ale teraz jest jeszcze bardziej rezolutna bo wiele się u niej zmieniło, a poza tym starszeństwo zobowiązuje… Tak, tak – Ziuzia traci pozycję najmłodszej w rodzinie, gdy pojawia się maleńki braciszek, który „prawdopodobnie ma na imię Staszek”, bo wszyscy i tak nazywają go Fistaszkiem. Ziuzia staje się coraz bardziej świadoma występowania „dorosłych” problemów i konfrontuje się z nimi najlepiej jak potrafi. Nie tylko więc odnajduje się w roli średniej siostry, ale też na przykład mediatorki w sytuacji konfliktu zmęczonych nowymi obowiazkami rodziców. Musi zdecydować, czy chce chodzić do szkoły (bliska jest bowiem jej rzucenia), ale też oswoić się z rolą… dziewczyny swojego chłopaka, bo i wątek pierwszych szkolnych sympatii się tu pojawia. Nie bez przyczyny trzeci tom opowieści nosi tytuł „Ziuzia i dom na głowie”. Można odczytywać go dwojako: jako wywrócenie do góry nogami dotychczasowego porządku, bo taką małą rewolucją zawsze jest pojawienie się dziecka w rodzinie, lub jako określenie nowej sytuacji, w której znalazła się Ziuzia, przyjmująca na siebie różne problemy i obowiązki z tej rewolucji wynikające. Malina Prześluga po raz kolejny udowania niezwykłe wyczucie dziecięcego świata i jego problemów, jednocześnie potwierdza dar opowiadania o nim w sposób idealnie bezgrzeszny: bez infantylizmu, czułostkowości, sztuczności, dydaktyzmu. Dzięki temu znakomicie trafia w odbiór tak przez dzieci, które mogą identyfikować się z Ziuzią i przez pryzmat jej przygód konfrontować się z rzeczywistością, jak i dorosłych, którym „Ziuzia” może być pomocna w kontakcie i lepszym zrozumieniu swoich dzieci, może być wsparciem przy wspólnym rozwiązywaniu z nimi poważnych – bo często tak przecież przez nie odbieranych – problemów. Malina Prześluga nie porusza błahych problemów ani nie opisuje ważnych spraw w błahy sposób. Z dużą lekkością , ale i wyczuciem zajmuje się sprawami istotnymi tak z perspektywy dzieci w wieku wczesnoszkolnym, jak i ich rodziców. Na przykład bardzo umiejętnie wplata wątek postawy wobec odmienności – bez jednej fałszywej nuty czy nachalnego dydaktyzmu porusza kwestię otwartości i tolerancji. Uczy też samodzielności i odpowiedzialności. „Ziuzia i dom na głowie” jest jak jej bohaterka: pogodna, ale z bardzo wyrazistym charakterem, o nieskrępowanej wyobraźni i mocno zindywidualizowana, żeby nie powiadzieć – niezależna. Ta wyczekana pozycja nie zawiedzie miłośników Ziuzi i znów podsyci ochotę na więcej, na kolejne opowieści. Z pewnością będzie kochana przez dzieci równie mocno, jak poprzednie dwie części opowieści. Zaskarbi sobie też sympatię rodziców, bo będzie nieocenioną pomocą w radzeniu sobie z dziecięcymi problemami: niechęcią do szkoły czy zazdrością o młodsze rodzeństwo.

 

źródło opisu: http://tashka.pl/produkt/ziuzia-i-dom-na-glowie/

źródło okładki: http://tashka.pl/produkt/ziuzia-i-dom-na-glowie/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 374
misia55 | 2016-11-17

moją rekomendacją niech będą słowa córci " Mamo, Ziuzia jest rewelacyjna!!!", a ja mogę tylko zgodzić się z tą opinią ;)
Jedynym zgrzytem były dla mnie przezwiska nadane w powieści rodzicom, mama była "Muchą", a tata "Puszkiem"...ale to pewnie dlatego że jestem tradycjonalistką i osobiście wolę być nazywaną mamą i tyle ;)
Mimo to polecam! Chwile spędzone z Ziuzią były bardzo radosne.

książek: 169
Marta | 2017-12-28
Na półkach: Dzieciom, Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2017
książek: 72
Marta | 2016-09-16
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 74
Ailenrok | 2016-09-07
Na półkach: Teraz czytam
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd