Śpiący Kopciuszek

Wydawnictwo: Ridero IT Publishing
6,53 (17 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
7
6
1
5
1
4
1
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Śpiący Kopciuszek
data wydania
ISBN
9788381041423
liczba stron
230
słowa kluczowe
Miłość, oszustwo,
język
polski
dodał
Piotr

Wszystko wraca po latach. Telefon z agencji detektywistycznej z informacją, iż odnalazł się mąż. Jolanta ma wszystko — dom, pieniądze, święty spokój. Ale czy na pewno? Czy jej życie nie jest domkiem z kart, który za chwilę się zawali? Komu może zaufać? Kto jest jej sprzymierzeńcem?

 

źródło opisu: https://ebooki.swiatczytnikow.pl/ebook/97883810414...(?)

źródło okładki: https://ebooki.swiatczytnikow.pl/ebook/97883810414...»

Brak materiałów.
książek: 23
Joanna | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2017

Osiem gwiazdek i pozytywne recenzje to chyba jakiś żart. Chyba, ze oceniało grono najbliższych przyjaciół i rodzina Autora.
Zacznę od pozytywów:
1. pomysł na intrygę (niestety za szybko sama intryga została rozwiązana, co jest strzałem w stopę).
I to by było na tyle.
Reszta niestety jest słabiutka
1. Język: roi się od błędów stylistycznych, gramatycznych i niestety logicznych. Autor używa pewnych zestawień słów, których nie używa się łącznie. Autor nie pamięta jakie imiona i emocje opisywał dwie strony wcześniej. Dopisuje kolejne części teksty jakby niezależnie od tego, co już napisał. Dialogi są tępe, sztuczne i wydumane (np z recepcjonistką w hotelu, pierwsza rozmowa Jakuba z dziennikarką). Do tego nie trzymają się "kupy", jakby były pisane przez kilka różnych osób, które nie znając wcześniejszego akapitu, musiały go dokończyć. Brakuje polotu, który sprawia, że czytanie jest przyjemnością. Tu czytanie było męką niestety. Wszystko można powiedzieć o języku tej powieście, ale z pewnością nie to, że jest przyjemny, lekki i dobrze się czyta.
2. Bohaterowie i ich emocje: Autor nie powinien w ogóle pisać o kobietach. Nie ma zielonego pojęcia o emocjach kobiecych. Jola deklarująca miłość do męża na początku, nosząca mu bułeczki do pracy, itp, kilkadziesiąt stron później cieszy się z jego śmierci. Podobnie z emocjami mężczyzn: sa schizofreniczne: Szymon, twierdził, że odchodzi do młodszej, bo chce mieć z nią dzieci, kilkadziesiąt stron potem Jola rozpamiętuje, że Szymon nie chce dzieci. I tak przez całą książkę. Masakra.

Niestety, dla mnie ta książka to gniot.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W żywe oczy

Bardzo dobra książka. Właśnie skończyłam czytać. Autor świetnie manipuluje czytelnikiem nie spodziewałam się takich zwrotów akcji. Gorąco polecam :)

zgłoś błąd zgłoś błąd