Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kronika ptaka nakręcacza

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: Muza
7,38 (1931 ocen i 161 opinii) Zobacz oceny
10
172
9
390
8
332
7
566
6
227
5
148
4
39
3
40
2
10
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nejimakidori kuronikuru / ねじまき鳥クロニクル
data wydania
ISBN
8374952262
liczba stron
628
język
polski

Inne wydania

Nowe wydanie. Akcja Kroniki ptaka nakręcacza , podobnie jak w większości książek Haruki Murakami jest bardzo skomplikowana, ale nie ona jest najważniejsza. Jeden z recenzentów streścił ją tak: Toru Okada traci najpierw pracę, potem kota, potem żonę a w końcu rozum. O ile w pierwszych trzech punktach można recenzentowi przyznać rację, o tyle z tym rozumem sprawa jest nieco bardziej złożona....

Nowe wydanie. Akcja Kroniki ptaka nakręcacza , podobnie jak w większości książek Haruki Murakami jest bardzo skomplikowana, ale nie ona jest najważniejsza. Jeden z recenzentów streścił ją tak: Toru Okada traci najpierw pracę, potem kota, potem żonę a w końcu rozum. O ile w pierwszych trzech punktach można recenzentowi przyznać rację, o tyle z tym rozumem sprawa jest nieco bardziej złożona. Życie Toru Okady po stracie pracy jest monotonne i pozbawione ambicji. Żona zarabia wystarczająco dużo na utrzymanie ich obojga, a Toru prowadzi dom. Ten harmonijny układ zostaje jednak pewnego dnia zburzony, kiedy to znika im kot. Toru wyrusza na poszukiwanie zwierzątka i tak zaczyna się wielka historia jego spotkań z różnymi najdziwniejszymi osobami, prowadząca do całkowitej przemiany duchowej, nieomal buddyjskiej iluminacji. Gdy odejście żony pozbawia go środków do życia i nie może sobie pozwolić na bezczynność, jest już innym człowiekiem, gotowym zacząć nowe życie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 748
Eljot | 2012-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2012

Surrealistyczna ksiązka, która wprowadza nas do surrealistycznego świata...
Nalzezy wspomniec o tym, iż Murakami to bardzo specyficzny autor. Jego ksiązki intrygują, ciekawią, jednakże nie da się ich przeczytać w ciągu dwóch/trzech dni.

Duża liczba pobocznych watków sprawia, że fabuła jest bardzo zagmatwana. Niestety utrudnia to czytelnikowi zrozumienie całej historii. W moim przypadku bylo tak, że musiałam usiąść na chwilę z dala od "Kroniki ptaka nakręcacza" i wszystkie wątki poskładac sobie powoli w jedną spójną całość. Zupełnie jak puzle, które składają się z 3000 elementów.
Niezwykle cięzka w zrozumieniu pozycja. Miałam wrażenie, że wiele informacji, które nam autor podał było niepotrzebnych, jednakże po dotarciu do końca, tak jak wspominałam wczesniej, powli informacje zdobyte wczesniej, zlały się w jedną spójną opowieść. Pomimo to, uważam, że Murakami mógłby skrócić wiele wątków. Po co tak dogłębnie rozpisywac się nad losami porucznika Mamiyi??Uwazam, że autor mógłby w skrócie opowiedziec co mu sie przydazyło, a nie robić z tego kilkurozdziałowe opowiadanie. Przecież głównymi bohaterami są Toru Okada i Kumiko!
kolejny przykład zbędnej opowieści, to dogłębna analiza losów sąsiadki Okady, May Kasahara. Pytanie: co jej historia wnosi do książki???Chyba tlko dodatkowych kilkadziesiąt stron...albo artykuły Noboru Watai. Po co???Mało interesujące, niepotrzebne, dla mnie do wyrzucenia...

Kolejna rzecz do której musze się przyczepić, to nieprecyzjne rozdziały. Nazwy ich są strasznie zawiłe. Zamiarem auitora chyba było wbudzenie w czytelniku ciekawości, jednakże dla mnie wyszło takie niewiadomo co...

A teraz pozytywy dotyczące Kroniki.
Książka zdecydowanie nie należy do nudnych pozycji. Na pewnoe nie jest dla tych, którzy mocno stąpają po ziemi. Murakami opisuje w niej rzeczy i zjawiska, które nie zdarzają się w normalnym świecie (chyba?). Poprzez tą ciągłą tajemnicę, która towarzyszy całej książce, czytelnik z jeszcze większą chęcią kontynuje jej czytanie.

Niezwykle pozytywna jest postać głównego bohatera, Toru Okada, który pomimo przeciwności losu i ciagłych niepowodzeń, stara się wyjść z tego dołka. Walczy o żonę, która go najpierw zdradziła, potem opuściła, walczy o siebie, oraz nawet o kota...Bardzo kibicowałam Okadzie i właśnie dlatego jestem trochę rozczarowana zakończeniem...Jednkże nie będę wam zdradzać go :)

Murakami w swoich pozycjach pokazuje nam swoją niezwykłą wyobraźnię. Jestem wręcz zachwycona jego kreatywnością, wyczuciem estetyki. łączeniem wielu pobocznych wątków w idealną całość. Wiele rzeczy pozostaje nierozwiązanych np co się staje z drugą siostrą Kano, czy też dlaczego Gałka i Cynamon pod koniec ksiazki przestali się kontaktować z Toru. Jednakże tego rodzaju tajemnice są raczej na plus. Wszystkiego wiedzieć nie możemy :)

Jeszcze bardzo nurtuje mnie postać Ushikawy. Dokładnie ta sama postać wystepowała w książkach 1Q84 Murakamiego. Zastanawiam się czemu autor umieścił go również w kronice...Niewątpliwie nie jest to inna po0stac, która się tak samo nazywa. Autor opisał go dokładnie w taki sam sposób jak w trzech tomach 1Q84, identyczny wygląd, identyczny charakter, identyczne nazwisko i takiego samego pokroju ludzie dla, których pracuje...Pod koniec opowieści Ushikawa odchodzi od Noboru, zostawia go, czy to ma być jakis sygnał, że te ksiązki są ze sobą choć trochę powiązane????????

Również warto wspomnieć o wydawnictwie, które wydaję ksiązki Murakamiego. zawsze świetny papier, świetne pomysły na okładki, super się czyta :)

Oczywiście polecam :))

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Awaria małżeńska

Dwie poczytne autorki: Socha (ur. 1973) i Witkiewicz (u. 1976) zrobiły psikusa i połączyły siły, aby utrudnić mnie ocenę tej książk...

zgłoś błąd zgłoś błąd