Kronika ptaka nakręcacza

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: Muza
7,38 (1936 ocen i 161 opinii) Zobacz oceny
10
172
9
390
8
334
7
567
6
227
5
149
4
39
3
41
2
10
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nejimakidori kuronikuru / ねじまき鳥クロニクル
data wydania
ISBN
8374952262
liczba stron
628
język
polski

Nowe wydanie. Akcja Kroniki ptaka nakręcacza , podobnie jak w większości książek Haruki Murakami jest bardzo skomplikowana, ale nie ona jest najważniejsza. Jeden z recenzentów streścił ją tak: Toru Okada traci najpierw pracę, potem kota, potem żonę a w końcu rozum. O ile w pierwszych trzech punktach można recenzentowi przyznać rację, o tyle z tym rozumem sprawa jest nieco bardziej złożona....

Nowe wydanie. Akcja Kroniki ptaka nakręcacza , podobnie jak w większości książek Haruki Murakami jest bardzo skomplikowana, ale nie ona jest najważniejsza. Jeden z recenzentów streścił ją tak: Toru Okada traci najpierw pracę, potem kota, potem żonę a w końcu rozum. O ile w pierwszych trzech punktach można recenzentowi przyznać rację, o tyle z tym rozumem sprawa jest nieco bardziej złożona. Życie Toru Okady po stracie pracy jest monotonne i pozbawione ambicji. Żona zarabia wystarczająco dużo na utrzymanie ich obojga, a Toru prowadzi dom. Ten harmonijny układ zostaje jednak pewnego dnia zburzony, kiedy to znika im kot. Toru wyrusza na poszukiwanie zwierzątka i tak zaczyna się wielka historia jego spotkań z różnymi najdziwniejszymi osobami, prowadząca do całkowitej przemiany duchowej, nieomal buddyjskiej iluminacji. Gdy odejście żony pozbawia go środków do życia i nie może sobie pozwolić na bezczynność, jest już innym człowiekiem, gotowym zacząć nowe życie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 86
Bohren | 2013-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 kwietnia 2013

"Kronika ptaka nakręcacza" zabiera nas znów ("znów" dla tych, którzy zapoznali się już wcześniej z książkami autora) w typowy świat tworzony przez Murakamiego. Czytając jego powieści z pewnością nie można narzekać na niedomiar tajemniczości, pewnej dozy surrealizmu, symboli, znaczeń, symboli, znaczeń, symboli, znaczeń...
Po raz już któryś stwierdzam, iż proza Murakamiego jest bardzo "lynchowata". Właściwie cały Haruki Murakami to taki "książkowy David Lynch".

"Kronika..." jest chyba najbardziej przesiąkniętą ww. elementami ze wszystkich książek autora. "Normalnie" jest chyba tylko do chwili zniknięcia kota należącego do głównego bohatera i jego żony. (Chociaż czy na pewno?) Potem tworzy się już istny koktajl - składający się z wielowymiarowości, wielowątkowości, zachowań z pogranicza jawy i snu, przenikania się światów i niedopowiedzeń. Koktajl czasami mniej, czasami bardziej gęsty. I właśnie ta wielowymiarowość wraz z faktem, iż ciężko dostrzec granicę między równoległymi światami, nastręcza najwięcej problemów przy próbie jakiegokolwiek streszczenia powieści, a tym bardziej jego analizy.

Książkę warto przeczytać, chociaż uważam że nie jako rozpoczęcie przygody z autorem. A zapoznać się z nią warto (z nią, jak i z całym dorobkiem pisarza) chociażby z jednego prostego powodu - książki te są NIEoczywiste. A wszystko co nieoczywiste jest warte zachodu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Malfetto. Północna gwiazda

Marie Lu,autorka znana z z bestsellerowej serii "Legenda" zamyka historię Adeliny w tej trzeciej,ostatniej i emocjonującej odsłonie serii Ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd