Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Boże Narodzenie w Lost River

Tłumaczenie: Małgorzta Hesko-Kołodzińska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,44 (472 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
25
8
46
7
168
6
109
5
70
4
21
3
14
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Redbird Christmas
data wydania
ISBN
830803778X
liczba stron
232
słowa kluczowe
boże narodzenie, lost river, flagg
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Miasteczko Lost River. Tak małe jak Cicely, znane z Przystanku Alaska , tyle, że położone na południu Stanów Zjednoczonych, w stanie Alabama. Pocztę dostarcza się tu łodzią, a wszelkie informacje zdobywa w sklepie, którego funkcje handlowe bynajmniej nie należą do najważniejszych. Kilkudziesięciu mieszkańców, którzy codziennie zaopatrują się u Grimitta w produkty żywnościowe i plotki, może...

Miasteczko Lost River. Tak małe jak Cicely, znane z Przystanku Alaska , tyle, że położone na południu Stanów Zjednoczonych, w stanie Alabama. Pocztę dostarcza się tu łodzią, a wszelkie informacje zdobywa w sklepie, którego funkcje handlowe bynajmniej nie należą do najważniejszych. Kilkudziesięciu mieszkańców, którzy codziennie zaopatrują się u Grimitta w produkty żywnościowe i plotki, może nawet skorzystać z usług prywatnego detektywa. Tylko po co, skoro tu nic, zwłaszcza złego, się nie dzieje? Ci bardziej muzykalni mogą także zapisać się do pobliskiego Klubu AA... czyli klubu Adeptów Akordeonu. To dziwne miejsce pełne jest dziwnych ludzi , życzliwych, serdecznych, ale i nieco ekscentrycznych. Tylko tu pan młody może zwiać sprzed ołtarza na motocyklu, zostawiając narzeczonej liścik: Przepraszam, chyba nie jestem gotowy. Buziaki. Billy .Zapomniane przez czas, oddalone od zgiełku wielkich miast, Lost River rzadko gości obcych przybyszów. Chyba że zabłąkają się oni, źle skręciwszy z autostrady lub przyjadą na krótką kurację. Ale jeśli już tak się stanie, niełatwo opuścić to magiczne miejsce. Taki los stanie się udziałem Oswalda T. Campbella, 52-letniego mieszkańca Chicago, który, przekonany przez swego lekarza, że jest nieuleczalnie chory, opuszcza rodzinne miasto i wyjeżdża na daleką amerykańską prowincję jej ciepły klimat ma spowolnić rozwój jego choroby. Naznaczony samotnością od pierwszych lat życia, odnajduje tu przyjaźń i niezbyt mu dotąd znaną ludzką życzliwość. Ba! Staje się nawet obiektem matrymonialnych intryg. Piękna przyroda, odkryty talent artystyczny oraz aktywne uczestnictwo w życiu społeczności sprawiają, że Oswald zapomina o swej chorobie, a ta zapomina o nim. Święta Bożego Narodzeni, przeżywane w gronie nowych przyjaciół i znajomych, stają się czasem cudu, który obejmie także szereg innych osób z jego otoczenia: niepełnosprawną dziewczynkę, starszą panią od lat niespełna zmysłów, dwie samotne kobiety, niedoszłą pisarkę czy dwojga niespełnionych kochanków, niegdyś przeżywających prowincjonalny dramat Romea i Julii...Wzruszająca, pełna ciepła, tryskająca humorem opowieść o uzdrawiającej mocy przyjaźni, wiary i nadziei. Fannie Flagg udowadnia, że mimo wszelkich przeciwności losu należy cieszyć się każdą chwilą i nigdy nie przestawać wierzyć w cud. W końcu nie wolno tracić nadziei . Boże Narodzenie w Lost River to powieść, która niezawodnie wprawi czytelnika w dobre samopoczucie. Pozytywna energia emanuje wprost z każdej strony tej amerykańskiej opowieści wigilijnej .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 595
Dariusz | 2014-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2014

Bardzo ciepła i optymistyczna historia o odnalezieniu szczęścia.
Szczęście i radość można odnaleźć w każdym momencie życia.
Oswald straciwszy nadzieję na swój happy end i jedną nogą w grobie wyjeżdża z zimnego i mokrego Chicago do niewielkiego miasteczka o nazwie Lost River. Spotyka tam i zaprzyjaźnia się z życzliwymi i ciepłymi mieszkańcami, którzy uczą go patrzenia na świat z innej perspektywy. Odnajduje tam swoje powołanie i szczęście.
Patsy, porzucona sześcioletnia i kaleka dziewczynka, również staje się szczęśliwa w miasteczku Lost River. Otwiera się na ludzi za pomocą przyjaźni z udomowionym ptakiem.
Książka jest przesiąknięta optymizmem, ociera się o banał. Idealnie pasuje do okresu świątecznego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kredziarz

"Kredziarz" to książka, która od samego początku dosłownie przykleja się do rąk. Nie chcesz, nie możesz i nie potrafisz oderwać wzroku od fa...

zgłoś błąd zgłoś błąd