Jutro, w czas bitwy, o mnie myśl

Tłumaczenie: Carlos Marrodán Casas
Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
6,93 (56 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
10
7
17
6
10
5
9
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Manana en la batalla piensa en mi
data wydania
ISBN
8372008876
liczba stron
431
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Coś, co miało być sympatyczną kolacją, a może randką czy nawet nocą miłosną zamienia się dla Victora w tragikomiczny koszmar. W jego ramionach zupełnie nieoczekiwanie i nagle umiera Marta, kobieta, która nie zdążyła nawet zaistnieć w jego życiu. Victor, dość sceptycznie oceniający samego siebie raczej niezrealizowany scenarzysta telewizyjny i autor cudzych przemówień ucieka z domu Marty ze...

Coś, co miało być sympatyczną kolacją, a może randką czy nawet nocą miłosną zamienia się dla Victora w tragikomiczny koszmar. W jego ramionach zupełnie nieoczekiwanie i nagle umiera Marta, kobieta, która nie zdążyła nawet zaistnieć w jego życiu. Victor, dość sceptycznie oceniający samego siebie raczej niezrealizowany scenarzysta telewizyjny i autor cudzych przemówień ucieka z domu Marty ze stanikiem i z kasetą magnetofonową sekretarki automatycznej jako jedynymi łupami miłosnymi i z gryzącym go poczuciem winy wobec niemal sobie nieznanej zmarłej. Niefortunna przygoda mogłaby skończyć się ucieczką, odejściem Victora w anonimowość, jednak owa paskudna i kretyńska śmierć niedoszłej kochanki daje początek niezwykłej próbie wyjścia bohatera z cienia, z nijakości, z nicości...

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 517
daab | 2012-03-19
Na półkach: Przeczytane

Javier Marias. We Francji numer jeden hiszpańskiej prozy. W Niemczech ma status pisarza zasługującego na Nobla, dzięki namaszczeniu przez papieża niemieckiej krytyki Marcela Ranickiego. A w Polsce Marias jest mało znany, zupełnie zepchnięty na margines przez inne nazwiska, przede wszystkim Mendozę i Reverte'a, choć to literatura z półki wyższej. Fabuły nie ma co zdradzać, to co jest napisane przez wydawcę na okładce wystarcza, by zakreślić obszar "dziania się".

Styl Mariasa jest bardzo charakterystyczny, długie wyszukane zdania, liczne monologi wewnętrzne, dialogi, retrospekcje, alternatywne wersje tych samych zdarzeń toczone równolegle do biegnącej rzeczywistości i retardacje - akcja praktycznie ograniczona do minimum. "Jutro, w czas bitwy, o mnie myśl" składa się w zasadzie z kilku scen, po mistrzowsku opowiedzianych, rozegranych jak partia literackich szachów, na końcu spięta pointującą klamrą. Są również dłużyzny, w końcu kartki mamy tu wypełnione licznymi przemyśleniami, jednakże kilkakrotnie już powtarzanymi, w związku z czym książkę można by odchudzić o kilkadziesiąt stron.

Czy warto brnąć przez meandrującą, wymagającą zaangażowania, naszpikowaną refleksjami o stosunkach międzyludzkich fabułę madryckiego prozaika? Warto! A nazwisko do zapamiętania. Współczesna literatura hiszpańska zasłużenie święci triumfy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy

Bardzo dobrze, że powstają takie książki. Pokazuje ona nieudolność naszej służby zdrowia, rzeczywistość z wielu perspektyw: studenta medycyny, lekarza...

zgłoś błąd zgłoś błąd