Szczurzyca

Tłumaczenie: Sławomir Bałut
Wydawnictwo: Polnord-Oskar
6,2 (49 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
6
7
12
6
9
5
11
4
2
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Rättin
data wydania
ISBN
8386181710
liczba stron
417
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Na kartach tej powieści ożywają postacie z baśni braci Grimm, gotyckie malowidła, legendy o szczurołapie i Winecie, mieście zatopionym gdzieś na dnie Bałtyku, pojawiają się bohaterowie Blaszanego bębenka : Oskar Matzerath i babka Koljaiczkowa, a jednocześnie do głosu dochodzą pytania, lęki i rozterki trapiące ludzkość u schyłku dwudziestego wieku.

 

Brak materiałów.
książek: 531
Paweł | 2017-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Bardzo dobry koncept literacko-filozoficzny. Zderzenie ludzkiej cywilizacji, ze wszystkimi jej zdobyczami i słabościami, z punktem widzenia niezwykle inteligentnych ssaków oraz odwiecznych, niechciany towarzyszy ludzkich siedlisk czyli szczurów. Następnie wizja świata po atomowym samozniszczeniu ludzkości, gdzie z ogólnej pożogi i zniszczenia ocalały jedynie szczury, które dają początek nowej, lepszej cywilizacji. Całość była pomyślana jako surowa rozprawa z człowieczeństwem i wytworzoną przez niego kulturą.
Jednak trafiony pomysł nie przełożył się na ciekawą dawkę literatury. Całość jest mieszaniną przeróżnych tematów, między którymi autor skacze z rozdziału na rozdział. Mamy dość dużo filozofowania nad historią najnowszą. Tematami, takimi jak wyścig zbrojeń nuklearnych czy próby jego zahamowania, dychotomiczny podział świata na Wschód i Zachód. Dzisiaj rozważania dotyczące przebrzmiałych wydarzeń sprzed 30 lat są już dla mnie nieatrakcyjne i nieprzystające do współczesnych wyzwań, przed jakimi stał świat, wtedy jeszcze u progu XXI wieku. Mamy cały taśmociąg tematów, z baśniami braci Grimm, bałtyckimi legendami, no i obowiązkowym w twórczości Grassa Gdańskiem. Do tego ogólnego chaosu autor wtyka bez większego związku logicznego bohaterów ze swojej magnus opus - „Blaszanego Bębenka” - Oskara Matzeratha i babkę Koljaiczkową, którzy mają się nijak do filozoficznej wymowy książki.
Mam jednak niemiłe uczucie, że być może nie odczytałem do końca prawdziwego przekazu tej książki i oceniłem ją zbyt surowo. Myślę, że w przyszłości zrobię drugie podejście do tego, bądź co bądź, oryginalnego dzieła.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?

Przyznam, że Łowca Androidów już od jakiegoś czasu spokojnie leżał na moim regale i czekał na swoja kolej w długiej liście czytelniczej zaplanowanej n...

zgłoś błąd zgłoś błąd