Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W pewnym wieku

Wydawnictwo: Muza
6,1 (39 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
2
7
7
6
5
5
8
4
4
3
2
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373194525
liczba stron
422
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Florence Collins jest piękną i wykształconą mieszkanką Manhattanau, która ma tylko jeden cel w życiu: znaleźć bogatego męża. Wykorzystuje do tego przyjaciół, a każdego centa przeznacza na reklamownie siebie jako pożądanego towaru. Pusta, próżna i zdesperowana, całą energię poświęca na próby znalezienia się w odpowiednim towarzystwie...

 

Brak materiałów.
książek: 687
surrealice | 2012-08-11
Na półkach: Przeczytane, Holiday⛱
Przeczytana: 10 sierpnia 2012

Bohaterka książki to 100% oportunistka dążąca do bogatego zamążpójścia... na ironię losu mogła to osiągnąć kilka lat wstecz. Florence niestety mimo iż wykształcona to nie jest zbyt mądra, nie wyciąga absolutnie żadnych wnisków, błędnie dąży do swojego celu... myślę, że w tym przypadku pasuje do niej określenie "po trupach do celu" Jeżeli chodzi o seks to Florence ze swoim podejściem do niego przypomina mi młodszą wersję innej mieszkanki Manhattanu mianowicie podobna jest do Samanthy Jones z sereialu "Sex w wielim mieście", ogólnie klimat książki bardzo przypomina ten popularny serial. Książkę uważam za bardzo dobrą ze względu na to, że pochłania czytelnika niesamowicie, jak zaczełam to nie mogłam przestać jej czytać. Świetnie pokazany portret typowego oprtunisty w damskiej wersji. Mamy XXI, ale o zgrozo "myślenie" wielu kobiet jakoś się nie zmieniło cel to "bogato wyjść za mąż" szczególnie widoczne jest to wśród mieszkanek dużych miast, które się z tym wcale nie kryją, najważniejsze to "pokazać się" mieć super ciuchy, dom, samochód, bogatego męża, to są "najwyższe" miary współczesnej rzeczywistości. Ale dziewczyny nie martwcie się "przyjdzie kryska na matyska" a to co najpiękniejsze i tak w życiu jest za darmo, ale dążące tylko i wyłącznie za "bogactwem" tego nie dostrzegą.
Polecam ku przestrodze przed oportunistami!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny Buffalo i inne zwierzęce obecności

To bardzo nierówny zbiór, z którym mimo wszystko warto się zapoznać. Dlaczego? Cóż, przede wszystkim dlatego, że Le Guin w fenomenalny sposób potrafi...

zgłoś błąd zgłoś błąd