Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,64 (981 ocen i 204 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
70
8
178
7
276
6
233
5
120
4
46
3
22
2
9
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii. Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok. Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu. Rok 2058. Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji. Świat,...

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii.
Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok.
Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu.

Rok 2058.
Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji.
Świat, gdzie koncerny i rządy podzieliły się władzą w hodowaniu miliardów bezrefleksyjnych konsumentów, staje na krawędzi konfliktu.

Norbert, iwenciarz z zasadami, wierzy, że mocna i odpowiednio podana informacja może wstrząsnąć i obudzić społeczeństwo. Tylko czy jednostka rzucona między stalowe walce systemów jest w stanie przeżyć dostatecznie długo, by coś zmienić?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 67
Kamil Kukier | 2017-06-04
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 25 maja 2017

Wizja świata jaką roztacza przed nami autor jest iście przerażająca. Tak może wyglądać nasza przyszłość. Z jednej strony mamy wysoce zaawansowany internet i ludzi którzy maja wszystko gdzieś byleby mieć do niego dostęp, ludzi żyjących bardziej tam niż tu. Z drugiej strony ubóstwo które przeszkadza tylko nielicznym - politykę zrównoważonego rozwoju wprowadzoną przez władzę.
Główny bohater daje się lubić, a jego przemiana jakiej doświadcza pod wpływem tego co się dzieje jest bardzo realistyczna. Niestety dla mnie końcówka książki jest słaba... i właściwie nie traktuje o tym o czym jest książka. Wygląda to tak jakby ostatni rozdział był wlepiony na siłę, jakby zabrakło pomysłu jak dalej poprowadzić te historię. Ciach ostre ciecie - byle jakie zakończenie i gotowe książka napisana :] pomimo tego wystawiłem ocenę bardzo dobra za całokształt i wizje jaką kreśli przed nami Grzędowicz

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rico, Oskar i złodziejski kamień

Nie spodobało mi się, a same dobre recenzje. Więc to chyba moja wina, a nie książki, która wydała mi się nudna. Za dużo słów. I kim jest adresat? Fajn...

zgłoś błąd zgłoś błąd