Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii. Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok. Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu. Rok 2058. Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji. Świat,...

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii.
Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok.
Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu.

Rok 2058.
Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji.
Świat, gdzie koncerny i rządy podzieliły się władzą w hodowaniu miliardów bezrefleksyjnych konsumentów, staje na krawędzi konfliktu.

Norbert, iwenciarz z zasadami, wierzy, że mocna i odpowiednio podana informacja może wstrząsnąć i obudzić społeczeństwo. Tylko czy jednostka rzucona między stalowe walce systemów jest w stanie przeżyć dostatecznie długo, by coś zmienić?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 119
Rogi | 2017-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2017

"Hel 3" zawiódł moje oczekiwania w najdziwniejszy możliwy sposób. Okładka i streszczenie sugerują dość jednoznacznie, że Grzędowicz pokusił się o literacką wersję dowolnej futurystycznej strzelanki w typie "Call of Duty: Infinite Warfare". Niektóre elementy się zgadzają - oczywiście, że mamy tutaj złowrogich Rosjan, oczywiście, że Arabowie tną ludzi maczetami i wysadzają się z okrzykiem "Allah Akbar!" na ustach, oczywiście, że nie brakuje strzelanin i militarnego żargonu. Pierwsza połowa jest zupełnie kompetentnie napisana i zdaje się kłaść podwaliny pod przyzwoitą intrygę. Pomijam rzekomą krytykę Unii Europejskiej, bo nie rzucił mi się w oczy ani jeden czytelny argument, który nadawałby się do jakiejkolwiek politycznej dyskusji. Niestety, w drugiej połowie historii wszystkie wątki zostają pozornie porzucone, a fabuła brnie mozolnie przez nudnawe opisy szkoleń i przygotowań, by wreszcie - na ledwie ostatnią 1/6 powieści - przenieść się, zgodnie z obietnicami, na Księżyc. A tam i tak nic ciekawego się nie dzieje, więc jeśli jak ja liczyliście przede wszystkim na wartką akcję, zawiedziecie się. Gdyby jednak książka skończyła się w takim tonie, ocena mogłaby być wyższa o jedno, dwa oczka. Obecne zakończenie - i mam tu na myśli dosłownie dziesięć ostatnich stron - to gwarantowany opad szczęki. Przymiotnik "niepasujące" nie oddaje nawet jednej setnej absurdu, na jaki należy się nastawiać. Szczerze mówiąc, nie nazwałbym go też rozczarowującym. Finał jest tak cieniuchno podbudowany i przez to tak zaskakująco oderwany od reszty fabuły, że mimowolnie ryknąłem śmiechem. Wystarczyłoby usunąć z "Helu 3" ostatnie 10 stron i byłby o wiele lepszą, choć okrutnie zapominalną książką - ale szczerze mówiąc, nie jestem nawet zły. Cudo!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obietnica następcy

Czymś co uwielbiam w prozie Trudi Canavan to postacie. Właśnie ta autorka potrafi tworzyć bohaterów, których motywy postępowań są logiczne i całkiem n...

zgłoś błąd zgłoś błąd