Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
6,61 (1206 ocen i 245 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
80
8
218
7
337
6
282
5
159
4
57
3
28
2
10
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii. Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok. Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu. Rok 2058. Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji. Świat,...

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii.
Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok.
Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu.

Rok 2058.
Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji.
Świat, gdzie koncerny i rządy podzieliły się władzą w hodowaniu miliardów bezrefleksyjnych konsumentów, staje na krawędzi konfliktu.

Norbert, iwenciarz z zasadami, wierzy, że mocna i odpowiednio podana informacja może wstrząsnąć i obudzić społeczeństwo. Tylko czy jednostka rzucona między stalowe walce systemów jest w stanie przeżyć dostatecznie długo, by coś zmienić?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 597
Nocny | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: kwiecień 2017

Wciąż nie mogę się zdecydować, czy ta książka to dystopijna wizja przyszłości, czy spektakularny, zamknięty w prozie, ból tyłka o unifikacje prawne struktur państwowych w UE i liberalną politykę międzynarodową.
Nie wiem.

Chciałem napisać, że okładka to spoiler, ale blurb to też spoiler. Bo w zasadzie, że ktoś coś chce na Księżycu i w kosmosie dowiadujemy się tak naprawdę w 2/3 książki, a bohaterowie docierają tam dopiero w okolicy 4/5 lektury. A potem jest jeszcze dziwniej.

Nie wiem też, czy struktura powieści jest świetna bo dzieje się od iwentu do iwentu, jakby obrazując życie i priorytety głównego bohatera, czy jest po prostu źle taktowana i chaotycznie powiązana scenami.

Nie mam pojęcia czy zakończenie to ciekawa i zaskakująca pointa czy poważne klapnięcie w czoło z "co tu się odwaliło?".

SPOILER!!!
Bo jak na to popatrzeć, to Grzędowicz chce nam zakończeniem powiedzieć, że Unią Europejską sterują ufoludki robiące wszystko, żeby zabrać nam indywidualność.

Nie mam pojęcia, co z tą książką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
1Q84 - t. 2

Jeszcze lepsza od części pierwszej. Piękna historia uczucia, które "siedzi" w bohaterach 20 lat, aby wrócić pod wpływem dziwnych zdarzeń ze...

zgłoś błąd zgłoś błąd