Allegro - kampania grudzień kat. fantastyka
Książka roku 2017
w kategorii:
Science fiction
1 030 głosów
Powiększ
6,56 (1589 ocen i 305 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
100
8
277
7
432
6
382
5
204
4
85
3
46
2
13
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii. Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok. Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu. Rok 2058. Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji. Świat,...

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii.
Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok.
Jest tylko jeden problem… Złoża znajdują się na Księżycu.

Rok 2058.
Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji.
Świat, gdzie koncerny i rządy podzieliły się władzą w hodowaniu miliardów bezrefleksyjnych konsumentów, staje na krawędzi konfliktu.

Norbert, iwenciarz z zasadami, wierzy, że mocna i odpowiednio podana informacja może wstrząsnąć i obudzić społeczeństwo. Tylko czy jednostka rzucona między stalowe walce systemów jest w stanie przeżyć dostatecznie długo, by coś zmienić?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 332
eweluian | 2018-03-24
Przeczytana: 22 marca 2018

Książka okładką sugeruje akcję w kosmosie. Jednak zaczynamy w Dubaju, zmęczonym wojną. Iwenciarz Norbert beztrosko nagrywa akcję aż staje się jej celem. Gdy Norbert cudownie odratowany wraca do Polski, szykuje kolejny iwent. No dobrze, ale gdzie ten kosmos? Niestety kosmos pojawia się dosyć późno. Wielokrotnie oglądałam okładkę, żeby ją odnieść do fabuły i myślę, że wprowadza ludzi w błąd. Norbet jest bohaterem, któego misja kosmiczna jest dla mnie jak zbyt grubymi nićmi szyta ściema. Nie trzyma się kupy, po co on tam

Autor skupia się mocno na dysutopijnym opisie świata, bardzo realnym zresztą. Rozwój technologiczny, relacje polityczne, wszystko ma ugruntowanie w rzeczywistości. Wizja przyszłości jest bardzo orwellowska: pełna kontrola mieszkańców i wszechobecne kamery wścibskiego MegaNetu. Opis ludzi, którzy poruszają się jak w hipnozie nosząc omni - czy to tak bardzo odbiega, od tego co znamy?

Czułam duży niedosyt, jeśli chodzi o tytułowy Hel3. Został ledwo wspomniany. A jak ma wpływać na energetykę świata i czemu jest na księżycu akurat? To już musiałam z Wikipedii doczytać, a wystarczyło by poświęcić tytułowemu bohaterowi choć jeden akapit. Cytuję wiki:
"Hipotetycznie izotop 3He może zostać wykorzystany w kontrolowanej reakcji termojądrowej z deuterem do uzyskiwania energii bez powstawania niepożądanych odpadów promieniotwórczych. Na Ziemi 3He występuje jedynie śladowo, natomiast znaczne ilości tego izotopu występować mogą w gruncie księżycowym, w związku z czym rozważane są projekty jego wydobycia i transportu z Księżyca na Ziemię."

Ogólnie powieść jest napisana dobrym stylem, świat jest dobrze wykreowany, tylko... czegoś innego się spodziewałam. Może inna okładka i odbiór książki byłby zupełnie inny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
365 dni

Kiedy książka wzbudza skrajne opinie i dostaje skrajne oceny, jestem ciekawa, dlaczego tak się dzieje, stąd też sięgnęłam po tę pozycję. I o ile poten...

zgłoś błąd zgłoś błąd