Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeźnia numer pięć

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,61 (2559 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
210
9
633
8
500
7
765
6
208
5
173
4
20
3
32
2
6
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slaughterhouse-five, or The children's crusade
data wydania
ISBN
8372984166
liczba stron
187
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Jedna z największych powieści antywojennych świata. Ześrodkowana wokół niesławnego nalotu dywanowego na Drezno, odyseja Billy'ego Pilgrima przez czas stanowi odbicie naszej własnej mitycznej wyprawy w poszukiwaniu sensu w tym, co budzi nasz największy strach.

 

Brak materiałów.
książek: 86
Bohren | 2012-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2012

Powieść przedstawia losy Billy'ego Pilgrima - osoby która nieustannie podróżuje w czasie między najważniejszymi momentami swojego życia. Najwięcej wspomnień jest z czasu wojny, na której to nasz główny bohater właściwie nieustannie bywał pośmiewiskiem i osobą chyba najbardziej nienadającą się do wojska w historii wszechświata. Nie ma się co dziwić, bo "Rzeźnia numer pięć" jest pozycją zdecydowanie antywojenną.
Billy jest aż tak przesiąknięty bezsensownością wojny i brakiem zrozumienia toczących się w niej działań, że nawet (podczas jednego ze swoich wspomnień) narodziny własnego syna (który notabene w przyszłości również będzie służył w wojsku) nazywa sucho i beznamiętnie "pomnażaniem szeregu Zielonych Beretów". Nawet sam siebie określa jako "bezwolną igraszkę w rękach jakichś potężnych sił".

No i nie można także pominąć najbardziej chyba symbolicznych podróży głównego bohatera w czasie i przestrzeni - czyli na planetę Tralfamadoria (chociaż akurat tam wspomniane dwie wielkości fizyczne nie isnieją), gdzie próbuje dowiedzieć się od jej mieszkańców m.in. "jak żyć w pokoju". Różnie można interpretować symbolikę planety Tralfamadoria, lecz najlepiej zostawić to czytelnikom.

Książka wyborna. To dopiero moja druga książka Vonnegut'a, ale już teraz wrzucam go do ulubionych autorów.
Z początku obawiałem się z lekka rozpocząć "Rzeźnię...", jako że - czytając opis i recenzje - bałem się, iż książka będzie (z racji kwestii obcej planety i porwania przez jej przybyszów) w przeważającej większości fantastyczna. Jednak tak się nie stało.
A właściwie stało się. Jest fantastyczna - ale w sensie doskonałości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiek cudów

Zupełnie nie spodziewałam się, jaka będzie ta historia. Opowieść wciągnęła mnie w zasadzie od pierwszego zdania, aż dobrnęłam do końca. Polecam bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd