Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,01 (4253 ocen i 277 opinii) Zobacz oceny
10
248
9
542
8
621
7
1 528
6
610
5
506
4
61
3
98
2
15
1
24
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308033555
liczba stron
471
słowa kluczowe
powieść polska, 20w.
język
polski

Ewa ma dziewiętnaście lat. Mieszka z rodziną, czuje się jednak samotna. Marzy o lepszym życiu, o wyrwaniu się z ubogiego miasteczka gdzieś na południe Polski, o miłości, która odmieni jej los. Niejasne, wzięte z filmów wyobrażenia dziewczyny zderzają się z brutalną rzeczywistością. Staje przed wyborem. Szuka wskazówki na przyszłość, podpowiedzi, co dalej. Zaczyna patrzeć na wszystko, co ją...

Ewa ma dziewiętnaście lat. Mieszka z rodziną, czuje się jednak samotna. Marzy o lepszym życiu, o wyrwaniu się z ubogiego miasteczka gdzieś na południe Polski, o miłości, która odmieni jej los. Niejasne, wzięte z filmów wyobrażenia dziewczyny zderzają się z brutalną rzeczywistością. Staje przed wyborem. Szuka wskazówki na przyszłość, podpowiedzi, co dalej. Zaczyna patrzeć na wszystko, co ją otacza, oczami dziecka, które ma przyjść na świat. Próbuje mu ten świat objaśnić, a zarazem usprawiedliwić. I Ewa, i Ono muszą podjąć decyzję, czy wart jest wysiłku narodzin.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1190
ffer | 2012-10-06
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Lubię, 2012
Przeczytana: sierpień 2012

(Małe ćwiczenie. Zamknij oczy i sprawdź, jakie dźwięki jesteś w stanie wychwycić. Słuchaj uważnie. Dużo tego, czyż nie? Zdawałeś/aś sobie z tego sprawę?
A teraz proponuję otworzyć oczy i wrócić do czytania :) )

Szelest kartki. Przełykanie herbaty. Śpiew ptaków. Ryk kosiarki. Szeptane sekrety. Bijące serce. Łupanie w kościach. Szum wiatru. Kliknięcia klawiatury.

Z każdej strony, w każdej chwili jesteśmy w stanie usłyszeć wiele dźwięków. Z niektórych nawet nie zdajemy sobie sprawy. Tak jesteśmy przyzwyczajeni do zmysłu słuchu, że nie doceniamy go, traktujemy jak oczywistość. Słuch przecież jest i był właściwie zawsze. Także w życiu płodowym.

Brzęk tłuczonego naczynia. Kłótnia w sąsiednim bloku. Szloch. Ryk silnika. Chichot plotkujących nastolatek. Brzęk pieniędzy. Zgrzytanie zębów.

Dziewiętnastoletnia Ewa pochodzi z niezbyt zamożnej, mieszkającej w małym miasteczku rodziny. Marzy o wyrwaniu się stamtąd, pragnie oderwać się od nudnej, nijakiej rzeczywistości. Na sylwestrowej dyskotece zostaje gwiazdą wieczoru. Myśli, że świat stoi przed nią otworem, gdyż budzi zainteresowanie trzech przystojnych młodzieńców z miasta. Sądzi, że wraz z drzwiami ich samochodu otwiera sobie drogę ku świetlanej przyszłości...
Nic bardziej mylnego.
Ewa zostaje zgwałcona. Zachodzi w ciążę. W jej życiu niespodziewanie pojawia się Ono- tajemnicza istota, której nie zna, nie rozumie i nie chce. Planuje aborcję, jednak bardzo porusza ją informacja, iż nawet najmniejsze ludzkie istnienie jest w stanie usłyszeć odgłosy. Zadziwia ją to, że Ono- niedostrzegalne i niewyczuwalne, prawie nieistniejące- słyszy i czuje. Nie jest po prostu rzeczą, której można się pozbyć. Choć takie maleńkie, Ono potrafi podejmować decyzje (ale nie ma wpływu na wszystko). Dzisiejszy świat jest pełen niebezpieczeństw i zła i niepokojących dźwięków. Czy Ono zechce się na nim pojawić? Czy Ewa zdecyduje się przemówić do Niego kojącym głosem?

„Kocha się coś, co się zna, a ja nie mam o tobie żadnego pojęcia, jesteś dla mnie czymś obcym i przypadkowym. Nie umiem cię kochać i nawet nie wiem, czy będę umiała.”


Szczery śmiech. Padający deszcz. Radosne szczekanie psa. Skrzypiące drzwi. Brzęk sztućców przy wspólnym posiłku.

"Ono" to jedna z tych historii, które naprawdę chwytają za serce. (I nie chcą puścić.) Niby to taka zwyczajna powieść o nijakim życiu, a jednak ma w sobie coś niezwykłego. Nawet najbardziej prozaiczne czynności opisywane w tej książce mają w sobie jakiś urok, każde zdanie jest jak małe światełko, które rozświetla człowiekowi drogę. Choć ma moc przybliżoną do zapałki, połączone z innymi może stworzyć wspaniały świetlisty drogowskaz. Bo choć w "Ono" pełno jest beznadziei i smutku, książka daje nadzieję, że to nie musi tak być, a kiedyś na pewno nastaną czasy, gdy będzie lepiej.

„Cień jest dowodem na to, że istnieje światło. Nie zawsze trzeba się bać cienia.”


Tego, że akcja w "Ono" nie mknie jak szalona, każdy się już chyba domyślił. Stanowi to jednak bardziej zaletę niż wadę tej książki; pozwala zatrzymać się i zastanowić nad jej sensem, odnaleźć mądrość ukrytą między kartkami. Bo ona tam jest. I czeka na uważnego czytelnika, który ją wydobędzie, który pozbiera pojedyncze zapałki do pudełka...

Mam nadzieję, że będziesz to również Ty. Że Ty także pozwolisz zaczarować się ciepłym dźwiękom płynącym z tej powieści, znajdującym odbicie także w rzeczywistości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaklinacz: Początek

Na początku nie byłam zbytnio chętna do przeczytaniu jej. Leżała więc sobie dopóki moja siostra jej nie przeczytała i nie powiedziała, że ta książka j...

zgłoś błąd zgłoś błąd