Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Buddenbrookowie

Tłumaczenie: Ewa Librowiczowa
Seria: Biblioteka Klasyki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,68 (875 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
170
8
190
7
242
6
92
5
51
4
7
3
7
2
0
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Buddenbrooks
data wydania
ISBN
8373841326
liczba stron
596
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Jakże się to zaczyna... Jak to się zaczyna... Tam do diabła, c est la question, ma tres chere demoiselle! Konsulowa Buddenbrook, siedząca obok swej teściowej na prostej w liniach, biało lakierowanej, pokrytej jasnożółtym obiciem sofie, ozdobionej złoconą głową lwa, spojrzała na męża zagłębionego obok w fotelu i pomogła córeczce, którą przy oknie dziadek trzymał na kolanach...

 

Brak materiałów.
książek: 871
Minerwa | 2013-08-16
Na półkach: Przeczytane, Studia, XYZ
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

Całość na: http://minerwaproject.blogspot.com/2013/08/tomasz-mann-buddenbrookowie.html Zapraszam! :-)

Podobał mi się realizm psychologiczny bohaterów. Miałam wrażenie, że o przeżyciach wewnętrznych niektórych z nich właściwie nie wiadomo wiele, ale i tak ich znam i rozumiem. W książkach takich jak ta każdy znajdzie swoją ulubioną postać, z którą będzie się w jakiś sposób identyfikował czy po prostu bardziej zainteresuje się jej losami.
Niektóre opisy były powalające. Nie mogą wyjść mi z głowy momenty, w których przedstawiciel najmłodszego pokolenia grał na fortepianie. Było to opisane tak, że cała gra miała wymiar delikatnie erotyczny. Tu też najbardziej było widać różnicę pokoleniową; ostatnie pokolenie było zdecydowanie bardziej zainteresowane sztuką. Ale czy to zgubiło Buddenbrooków? Oceńcie sami. Taką klasykę podwójnie warto czytać, bo nie męczy, a ciekawi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na skraju strefy. Tom 1

Książka niestety nie spełniła pokładanych przeze mnie oczekiwań. Rozpoczynała się genialne. dawała nadzieje na świeże i inne spojrzenie na strefę od s...

zgłoś błąd zgłoś błąd