Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kochałam Stalina

Wydawnictwo: Bellona
5,07 (14 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
4
6
3
5
1
4
1
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311143166
liczba stron
352
słowa kluczowe
wspomnienia, miłość, Stalin
język
polski
dodała
Bożena

Czy można kochać „potwora”i kim była zdolna do tego kobieta? Przypadkowo uratowane wspomnienia najpopularniejszej aktorki radzieckiego kina –Lubow Orłowej zdradzają odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań. W języku rosyjskim słowo „lubow” oznacza zarówno miłość, jak też imię autorki i już to wskazuje na pikantną dwuznaczność historii, którą czytelnik znajdzie w pamiętnikach uwielbianej przez...

Czy można kochać „potwora”i kim była zdolna do tego kobieta? Przypadkowo uratowane wspomnienia najpopularniejszej aktorki radzieckiego kina –Lubow Orłowej zdradzają odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań. W języku rosyjskim słowo „lubow” oznacza zarówno miłość, jak też imię autorki i już to wskazuje na pikantną dwuznaczność historii, którą czytelnik znajdzie w pamiętnikach uwielbianej przez mieszkańców ZSRR odtwórczyni głównych ról w takich filmach jak Świat się śmieje czy Wołga, Wołga. Romans Stalina i artystki był skrzętnie skrywaną tajemnicą. Sama Orłowa zastrzegła, że jej wspomnienia mogą się ukazać dopiero po 25 latach od jej śmierci. Książka, którą przemycono do Chin, mało nie przepadła w czasach rewolucji kulturalnej. Co połączyło czołową radziecką artystkę i ojca narodu? Co widzi zakochana kobieta w mężczyźnie, przed którym innych paraliżuje lęk? Czy Stalin miał inne, bardziej „ludzkie” oblicze? Ta książka udowadnia, że najciekawsze historie pisze życie.

 

źródło opisu: https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8748

źródło okładki: https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8748

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (44)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 913
Izabela Pycio | 2016-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2016

"Był czas, gdy wydawało mi się, że mam wystarczające doświadczenie, żeby rozumieć ludzi. Teraz wielu rzeczy nie rozumiem i nie chodzi tu wcale o brak doświadczenia..."

Wydawać by się mogło, że przy takim tytule "Kochałam Stalina" i podtytule "Spowiedź gwiazdy radzieckiego kina" będzie to publikacja w głównej mierze poświęcona uczuciu łączącym Lubow Orłową i Józefa Stalina. A jednak okazała się ona znacznie bogatsza i ciekawsza niż przypuszczałam. Mnóstwo w niej poświęcono kondycji radzieckiego kina, ideowych uwarunkowań jego rozwoju, znakomitych postaci rzutujących na jego jakość i charakter. Sporo o poezji, literaturze, teatrze, aktorach i reżyserach. W książce nie zabrakło również pewnego rozliczenia, bilansu strat i zysków, odwołań do życiowych doświadczeń i przekonań. Interesujące rozmyślania i refleksje, z perspektywy pięknej i utalentowanej kobiety sukcesu, podziwianej i adorowanej aktorki, spełnionej artystki, której jednak nie ominęła krytyka, zawiść, zazdrość i nienawiść....

książek: 21
Mavia2033 | 2018-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2016

Wbrew zapowiedziom wydawcy sądzę, że jest to apokryf. Bellona ostatnio wydaje dziwne książki, niedawno znów się nabrałam, ale o tym potem.
W tytule prawdziwe są tylko trzy słowa: gwiazda radzieckiego kina. Bo też Lubow Orłowa była gwiazdą i sądząc nawet po pierwszych filmach - niezłą aktorką. Urodziwa, wszechstronnie uzdolniona, co na tamte czasy nie było regułą.
Być może nieco prawdy jest w tym, że romansowała ze Stalinem, choć z tego, co wiemy dzisiaj - raczej romansem tego nie można nazwać. Josif Wissarionowicz brał, co chciał i na swoich warunkach.
Szkoda tylko, że autor tego "odnalezionego cudem" pamiętnika pokazał nam aktorkę jako trzpiotkę, rozświergotaną niczym Aniuta z filmu "Świat się śmieje". Jakby widział tylko ten jeden film i na tej podstawie stworzył postać. W dodatku to postać bezdennie głupia. Może chciał pokazać, że ta efektowna blondynka nie ma serca ni sumienia, za to jest kuta na cztery nogi? Przecież jej związek ze Stalinem trwał obok udanego, szczęśliwego...

książek: 200
Arturion | 2016-11-17
Na półkach: Przeczytane

Naprawdę nie mogę dać więcej gwiazdek, choć chwała Bellonie, że zdecydowała się na publikację tego kuriozum.
Książka jest istotna jako dokument epoki (apogeum terroru stalinowskiego), mówi wiele o radzieckim kinie, także od strony rozgrywek personalnych i układzików - tu opisanie Eisensteina jako wyjątkowego szkodnika i zazdrośnika. Ale meritum wspomnień to spotkania ze Stalinem, w tym dość szczegółowy, choć bez "momentów" opis ich romansu. Przypadł on na lata 1933-49, czyli - zagwarantował artystce nietykalność, a może i coś więcej... Orłowa o ludziach (prócz Stalina) pisze wyłącznie posługując się inicjałami (tu pochwała za przypisy). I tak dowiadujemy się, że Orłową i jej męża piętnował szczególne nieprzyjemnie W.Z., czyli Wiktor Zysman, czyli... Bruno Jasieński, który dał gardło 17 września (nomen omen) 1938 r. Może i Orłowa nie przyłożyła się do tego, a może jednak? Z krytyków denerwował ją - jak sama pisze - najbardziej, cóż szkodziło szepnąć słówko Wodzowi?
Książka ciekawa,...

książek: 106
CzytalaElzbieta | 2017-08-19
Na półkach: Przeczytane

Po więcej recenzji zapraszam na: https://czytalaelzbieta.blogspot.com/

Ta książka to moje ogromne rozczarowanie. Jeśli myślicie, że dzięki tej książce poznacie prywatną twarz Stalina, to jesteście w błędzie. Zasadniczo książka Orłowej nie jest nawet o Stalinie, tylko o niej samej. Mimo że z tą szczególnego rodzaju autobiografią związana jest interesująca historia, sama treść rozczarowuje.

Lubow Orłowa to jedna z najpopularniejszych aktorek czasów radzieckiego socjalizmu. Występowała głównie w filmach reżyserowanych przez swojego drugiego męża, Grigorija Aleksandrowa. Jej pierwszy mąż trafił do gułagu. Orłowa spisała swoje wspomnienia od początku roku 1935 aż po listopad 1940. Pierwsze wydanie „Kochałam Stalina” ujrzało światło dzienne dopiero po śmierci swojej autorki, gdy w Chinach opublikowano książkę w niezwykle niskim nakładzie. Wspomnienia obecnie wznowione w kilku krajach odtworzone zostało z cudem ocalałej chińskiej wersji.

Cała ta otoczka sprawiła, że spodziewałam się...

książek: 191
CUD-NATURY | 2017-04-16
Na półkach: Przeczytane

Wspomnienia jednej z najsłynniejszych radzieckich aktorek o Stalinie, który wybrał ją na swoją kochankę. W książce mamy nie tylko momenty spotkań kochanków (na szczęście bez zbyt mocnych szczegółów) jak i opinie autorki o radzieckim kinie i u ludziach, którzy go tworzyli.
Jest to w miarę ciekawy głos historii, ale ciężko książkę czytało gdy Orłowa wychwalała Stalina nie rozumiejąc, że ktoś inny może mieć inne zdanie.

książek: 232
Zabukowana | 2017-06-04
Przeczytana: 15 kwietnia 2017

Na tę książkę zwróciłam uwagę ze względu na tytuł, który wydał mi się co najmniej kontrowersyjny. Czy można kochać potwora? Jednak z drugiej strony uznałam, że takie wyznanie musiało wymagać nie lada odwagi i że mogła to napisać tylko kobieta albo o silnym charakterze, albo silnie zindoktrynowana. Postanowiłam to sprawdzić, a że osoba Stalina była dla mnie dodatkowym wabikiem, ponieważ leżą mi tematy dyktatury i socjalizmu, więc długo się nie zastanawiając, sięgnęłam po książkę.


Może kilka słów o autorce. Lubow Orłowa urodziła się 29 stycznia 1902 roku i była jedną z najpopularniejszych aktorek radzieckich. Szczyt jej kariery przypadł na lata najcięższego socjalizmu 

w Związku Radzieckim. Jej pierwszy mąż został aresztowany i zesłany do gułagu. Drugim mężem był reżyser Grigorij Aleksandrow i to głównie w jego produkcjach  grała. Największy sukces przyniosła im komedia "Świat się śmieje".

Książka "Kochałam Stalina" to wspomnienia Lubow Orłowej spisane po latach, wydane...

książek: 33
Kamila | 2016-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2016

Tytuł książki i cała otoczka, jaka wokół niej została wykreowana, sugerował, że będzie to dzieło, które wstrząśnie fundamenty historii i da prywatny obraz tego, czego dotychczas nikt nie zauważał.
Okazało się jednak, że więcej w tym marketingu niż prawdziwej sensacji, o historii nie wspominając.
Lubov Orłowa znana w swoim czasie aktorka nawiązuje romans ze Stalinem. Wielkim wodzem, który opisywany jej oczami jest człowiekiem dobrym, prawym i sprawiedliwym. Rządzi krajem rozsądnie, a każda jego decyzja zasługuje na poklask. Ten obraz mocno różni się od tego, czego dowiadywaliśmy się na lekcjach historii. Nie spotkamy tu pikantniejszych scen czy zwierzeń, wszystko co związane z Wodzem jest utrzymane w formie patosu.
Oprócz barwnych zachwytów nad Stalinem, w książce znaleść można sporo informacji o ówczesnym kinie, ploteczki, rozgrywki personalne, utarczki, autorka opisuje dość szczegółowo. Informacje te są cenne, ale obecnie nie wywołują już emocji, można je raczej traktować jako...

książek: 299
Alina | 2018-01-10
Na półkach: Przeczytane, 1939 - 1945, Rosja
książek: 29
Matryoshka | 2017-12-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 329
umbaumba | 2017-03-19
zobacz kolejne z 34 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd