Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczynka która za bardzo lubiła zapałki

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,14 (63 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
8
7
20
6
11
5
11
4
3
3
1
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Petite fille qui aimait trop les allumettes
data wydania
ISBN
9788373922327
liczba stron
168
słowa kluczowe
literatura kanadyjska,
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ta niezwykła powieść wymyka się wszelkim próbom klasyfikacji. Wyrafinowany horror z elementami romansu, groteski, magii i suspensu? Czy może poetyckie studium patopsychologiczne z odniesieniami do Spinozy i Saint-Simona? Historia rozpoczyna się śmiercią bogatego właściciela odciętej od świata posiadłości. Osierocone dzieci muszą jakoś zdobyć trumnę i pochować ojca. Jedno z nich udaje się...

Ta niezwykła powieść wymyka się wszelkim próbom klasyfikacji. Wyrafinowany horror z elementami romansu, groteski, magii i suspensu? Czy może poetyckie studium patopsychologiczne z odniesieniami do Spinozy i Saint-Simona?

Historia rozpoczyna się śmiercią bogatego właściciela odciętej od świata posiadłości. Osierocone dzieci muszą jakoś zdobyć trumnę i pochować ojca. Jedno z nich udaje się zatem do pobliskiego miasteczka, którego nigdy wcześniej nie widziało. Ta niesamowita wyprawa zamieni się z czasem w podróż do tajemnic przeszłości, tym bardziej mrocznych, że relacjonowanych przez osobę, która nie do końca uświadamia sobie sens zachodzących wydarzeń.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (159)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 534
monia | 2016-06-23
Przeczytana: 2016 rok

Niesamowita książka. Im więcej stron za nami tym bardziej mroczna staje się cała historia, jest w niej coś przerażającego, coś co nie pozwala długo zapomnieć o całym wydarzeniu, w sumie całym splocie wydarzeń, które doprowadziły do takiego a nie innego zakończenia.
Biblijny ton miesza się z horrorem, sielanka z grozą. Trudna w odbiorze ale warto.

książek: 124
EnigmaticEncounter | 2015-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Enigmatyczna, niezwykła, ale nie jest łatwa w czytaniu. Utrzymana w mrocznym nastroju, z każdą stroną odsłania coraz więcej ciemnych sekretów i ujawnia swoje znaczenie. Napisana specyficznym, pseudonaukowym, hermetycznym językiem dziecka żyjącego w odosobnieniu. Niełatwa w odbiorze, pełna symbolicznych znaczeń, praktycznie nic nie jest napisane explicit. Jest to pozycja mocno psychodeliczna,zawiła, część osób może uznać ją za "nienormalną".

książek: 448
Katarzyna | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane

Podobno zjawy, upiory, potwory itd. itd. ukazują swą prawdziwą naturę w lustrze - np. jakaś piękna femme fatale okazuje się zgrzybiałą wiedźmą. I według mnie takim właśnie ciarkiem – koszmarkiem jest ta książka. Kiedy z biegiem wydarzeń zaczynałam przykładać do stronnic zwierciadełko, na wierzch, niczym oliwa, zaczynała wypływać jej prawdziwa natura.
Jednym z rekwizytów mojego dzieciństwa jest kula śnieżna – śliczny domek, dzieci w kolorowych szalikach i czapkach, świąteczna choinka. Ta opowieść jest trochę jak śnieżna kula właśnie, tylko zamiast tej pociesznej sceny jest jakieś brutalne przedstawienie. Ten koszmar pokryty jest białą otuliną. Tak piękne słowa, niemalże biblijny ton, przykrywa brudną treść. Brawo za złamanie zasady decorum.
Do głowy przychodzi mi jeszcze jedno porównanie. Jajko niespodzianka. Ryzykujesz jednak drogi czytelniku, bo niekoniecznie zastaniesz tam plastikowe cudeńko.

książek: 158
Ewelina S | 2013-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 stycznia 2013

Po 4 stronach stwierdziłam- jest beznadziejna, nie czytam tego dłużej w trosce o swoje zdrowie psychicznie!!!
Na 40 stronie zastanawiałam się czemu nadal to czytam.
Książka irytowała mnie do granic możliwości. Nie jestem w stanie ocenić czy te męczące dialogi to zasługa autora, czy przekładu. Do dalszego czytania musiałam się zmuszać.
Zakończenie ścięło mnie z nóg, wciągnęło, kompletnie zaskoczyło, zmusiło do myślenia, wryło się w mózg i nie pozwalało zasnąć, powracało przez kolejne dni. To dużo... ale dla mnie zbyt mało. Dowód na to, że pomysł był znakomity, ale wykonanie w większej części fatalne. Rozumiem zamysł autora, ale mimo wszystko są pewne granice pitolenia o niczym.

książek: 698
jestemtu | 2012-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2012

Top 10 krótkich historii, licząc od góry, jest pewne raczej.
(nie bierzcie narkotyków, ze sobą)

książek: 10
cinnamon_shops | 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane

Książka niewątpliwie... dziwna. Jedna z dziwniejszych, jakie czytałem. Przedstawia w zasadzie wyłącznie zło, potęgowane z każdą kolejną stronicą. Najbardziej wstrząsnęła mną, kiedy wyszło na jaw, czym jest Sprawiedliwa Kara. Z pewnością na długo ją zapamiętam.

książek: 3235
kinga | 2012-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2012

Książka-niespodzianka, cokolwiek oczekujesz sugerując się tytułem, opisem z okładki - zaskoczysz się.

Moja opinia tutaj: http://dajprzeczytac.blogspot.com/2012/08/dziewczynka-ktora-za-bardzo-lubia.html

książek: 240
Karolinaa3 | 2012-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mam troszkę mieszane odczucia co do tej książki. Z jednej strony nie podoba mi się zupełnie język jakim jest napisana, z drugiej natomiast książka ma w sobie to coś, czego nie mają inne. Fabuła jakoś mi dotychczas nie spotkana, bardzo fajnie się ją czytała, miała duży druk. Bohaterowie? Tak naprawdę można wyróżnić dwóch głównych, brata i jego siostrę. Dziewczyna wychowywana była wraz z bratem przez ojca, gdzieś daleko od ludzi, jakiejkolwiek cywilizacji. Myślała dotychczas, że jest chłopcem i tak też się zachowywała. Dopiero później uświadomiono jej kim jest i w jakiej sytuacji się znajduje. Jak dla mnie nie była to porywająca książka i z pewnością już do niej nie powrócę, nie zapadnie też w mojej pamięci na dłuższy czas. Kupując ja sugerowałam się tytułem, jednak zupełnie mnie zaskoczyło, bo z tytułem ta książka ma bardzo mało wspólnego. Nie sądzę też żeby był to horror z elementami groteski, sama nie wiem jak to określić.

książek: 655
neuromance | 2015-04-11
Przeczytana: sierpień 2008

Uff...trudna książka. Nie mam pojęcia jak o niej pisać, by nie spoilerować! Fabuła zaczyna się, gdy umiera stary właściciel zamku. Jego dzieci, od dzieciństwa żyjące w zamknięciu, muszą wyruszyć do miasta, by kogoś powiadomić. Książka duszna, przesycona grozą. Bardzo specyficzna językowo - odseparowane od świata dzieci, które nigdy nie słyszały normalnej mowy, porozumiewają się mieszkanką potocznych wyrażeń i słów z książek Spinozy, dostępnych w ojcowskiej bibliotece. W miarę rozwoju akcji zaczynamy uświadamiać sobie straszliwą prawdę o tej rodzinie...Na pewno spodoba się wielbicielom filmu "Kieł" - podobna tematyka!

książek: 3191
Kasiulek | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2013

To historia "brata i brata" "syna i syna". Umiera ojciec, jeden z braci postanawiam wyruszyć do miasta po trumnę. Idzie "w ciemno" gdyż nigdy w mieście ni był i nie wie czego może się spodziewać.

I co? I tyle mogę powiedzieć o fabule. Zastanawiałam się po kilku przeczytanych stronach, po co ja to w ogóle czytam. O czym to jest? Jednak czytałam dalej aż skończyłam i szczerze powiem nie rozumiem jaki przekaz ma ta książka, w jakim celu została napisana? Wydaje się, że dzieci "wychowane są w lesie" (w sumie to tak po części jest), nie mają własnego zdania, nie odróżniają dobra od zła. Bardzo dobrze za to przyswajają sobie zasłyszane słówka, gesty i zachowania nie rozumiejąc do końca ich znaczenia.

Jednak sama narracja jest tak skonstruowana, że przeczytałam książkę do końca pomimo nie zrozumienia jej naiwnie myśląc, że zakończenie przyniesie rozwiązanie. A tu niespodzianka zakończenie mnie jeszcze bardziej sponiewierało, po prostu nie spodziewałam się takiego rozwiązania.

Książkę...

zobacz kolejne z 149 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd