Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noce w Rodanthe

Seria: Pi do kwadratu
Wydawnictwo: Albatros
6,97 (3295 ocen i 309 opinii) Zobacz oceny
10
270
9
304
8
503
7
1 006
6
687
5
356
4
91
3
64
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nights in Rodanthe
data wydania
ISBN
9788373596221
liczba stron
208
słowa kluczowe
miasteczko, miłość, wspomnienie
język
polski

Rodanthe Nadmorskie miasteczko na południowym krańcu Karoliny Północnej. Miejsce pełne tajemnic, wspomnień, a nade wszystko miłości... Trzy lata po rozwodzie z mężem, który porzuciwszy ją dla innej kobiety, na prośbę swojej przyjaciółki Adrienne Willis przyjeżdża tu na tydzień, by zająć się Gospodą. Kilkudniowa znajomość z nowo przybyłym gościem, chirurgiem Paulem Flannerem, przewraca jej...

Rodanthe Nadmorskie miasteczko na południowym krańcu Karoliny Północnej. Miejsce pełne tajemnic, wspomnień, a nade wszystko miłości... Trzy lata po rozwodzie z mężem, który porzuciwszy ją dla innej kobiety, na prośbę swojej przyjaciółki Adrienne Willis przyjeżdża tu na tydzień, by zająć się Gospodą. Kilkudniowa znajomość z nowo przybyłym gościem, chirurgiem Paulem Flannerem, przewraca jej świat do góry nogami. Paul i Adrienne postanawiają wspólnie spędzić resztę życia, ale los chce inaczej. Wspomnienie tej miłości towarzyszy jej przez lata.

 

źródło opisu: Albatros 2007

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 988
Lenalee | 2010-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2010

Przez pierwsze kilka kartek miałam wrażenie, że jest to jednak najsłabsza z książek Sparksa. Dopiero później dotarło do mnie, jak bardzo się myliłam. Bo może jednak nie zachwyca tak jak inne, to zdecydowanie jest to jedna z najpiękniejszych opowieści o miłości, jakie miałam okazję przeczytać.

Pisana typowo Sparksowym stylem, więc jeżeli ktoś ma na koncie już jakieś jego książki, to tę książkę pokocha już od pierwszych stron. Już od samego początku poczuje jej klimat i zżyje się z powieścią, jakby była najlepszym przyjacielem. A jeżeli nie, to nic nie szkodzi. Sam styl Sparksa sprawia, że jest to bardzo przyjemna lektura i osoba, która wcześniej nie czytała żadnych książek tego autora, już od samego początku polubi tę książkę. Co prawda książka ta jest naprawdę krótka i ledwo się zacznie, a już dochodzi się do końca powieści. To jednak nie jest żadnym ubytkiem, bo historia sama w sobie jest tak poruszająca, że czytelnik potrafi zapomnieć o całym świecie.

Każda książka tego autora wywołuje w czytelniku jakieś emocje. Ta pomogła mi uwierzyć, że prawdziwa miłość istnieje i niekiedy naprawdę nie trzeba jej zbyt długo szukać. że w każdej chwili może spotkać nas szczęście, ale również ból i cierpienie. Dlatego, gdy skończyłam czytać i odkładałam tę lekturę na półkę, nasunęło mi się na myśl pewne pytanie. Dlaczego ludzie, których spotkała prawdziwa miłość i naprawdę zasłużyli na to uczucie, nie mogę być szczęśliwi i cieszyć się tym szczęściem do końca? Dlaczego zawsze dzieje się coś złego, co potrafi zbudowany zamek raz, a porządnie obrócić go z powrotem w piasek? Myślę, że na te pytania każdy odpowie sobie sam.

Polecam, bo jak każda książka Nicholasa Sparksa, jest naprawdę głęboką i przyjemną lekturą, która naprawdę potrafi umilić czas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zgiełk czasu

Świetna proza, doskonale osadzona w realiach historycznych, gęsta atmosfera, piękny język. Jestem po niedawnej lekturze "Diavolina" György S...

zgłoś błąd zgłoś błąd