Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Heban

Wydawnictwo: Czytelnik
7,78 (4160 ocen i 195 opinii) Zobacz oceny
10
364
9
904
8
1 133
7
1 249
6
309
5
153
4
26
3
19
2
0
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788307031002
liczba stron
343
kategoria
literatura faktu
język
polski

Inne wydania

Kobra rzucała się i biła w podłogę z taką rozszalałą wściekłością i furią, że wewnątrz lepianki zrobiło się ciemno od kurzu. Biła ogonem z taką energią i siłą, że gliniana podłoga kruszyła się i rozpryskiwała, oślepiając nas tumanami pyłu. W pewnym momencie pomyślałem ze zgrozą, że nie damy rady, że gad wyśliźnie się nam i obolały, ranny, rozjuszony...

 

Brak materiałów.
książek: 290
marcinb | 2012-11-23
Na półkach: Przeczytane, Kapuściński, 2012
Przeczytana: 16 listopada 2012

Mam tezę, która wielu wyda się zapewne obrazoburcza - książki Kapuścińskiego niestety nie są już dziś tym, czym były choćby jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku. Nie są bezpiecznym i często jedynym oknem na tzw. Trzeci Świat, nie są efektywną próbą tłumaczenia tamtejszej rzeczywistości, z całym jej niezmierzonym cierpieniem, zaczytanemu w wygodnym fotelu przedstawicielowi Zachodu (choć może należałoby powiedzieć - Północy). Nie są tym, bo bezpiecznego i sugestywnego zarazem widoku na nędzę Południa dostarczają inne, obrazkowe zródła - ze świetnie zrobionych filmów umieszczonych w sieci można dowiedzieć się w kilkanaście minut, dlaczego życie w Liberii jest piekłem na ziemi, a słynna i wspominana przez Kapuścińskiego egzekucja Samuela Doe jest dostępna wszystkim posiadaczom internetowego łącza i to w kilku wersjach. Globalne telewizje przyrodnicze z kolei znakomicie pokażą, jak wygląda konfrontacja człowieka z kobrą, albo jak to jest jechać piaszczystą drogą przez stado bawołów. Reporterski wymiar książek Kapuścińskiego kurczy się więc w oczach - już zmalał do mizernych rozmiarów. Pozostaje jednak ich wymiar literacki i ten - bardzo chciałbym w to wierzyć - oprze się i próbie czasu i ofensywie cywilizacji obrazu. Te książki pozostają bardzo dobrą literaturą, gdzie liczy się nade wszystko subiektywne wrażenie, gdzie przemawiają wyczulone na bogactwo świata zmysły i gdzie konfabulacja, dopowiedzenie (którymi Kapuściński się przecież posługiwał) służą nie konstrukcji wiernego zwierciadła trzecioświatowej rzeczywistości, ale stworzeniu ponadczasowej literatury. Nie po reportaż należy się więc dzisiaj zwracać ku Kapuścińskiemu, ale po literaturę właśnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bieganie naturalne

Kupiłam ją po przecenie w księgarni i uważam, że warto było. Nie jest przeładowana merytorycznie jak niektóre poradniki a zarazem są w niej zawarte ws...

zgłoś błąd zgłoś błąd