Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przed końcem świata

Wydawnictwo: Bukowy Las
6,37 (38 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
7
7
8
6
12
5
4
4
0
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
We All Looked Up
data wydania
ISBN
9788380740617
liczba stron
376
język
polski
dodała
primrose

Gdy asteroida pędzi ku Ziemi, wszyscy z niepokojem spoglądają w górę. A może lepiej spojrzeć w głąb siebie? Przed takim pytaniem stają też bohaterowie powieści, maturzyści. Co zrobią ze swoją młodością, nadziejami, uczuciami? Podobno szkoła średnia to najlepszy okres życia… Peter, koszykarska gwiazda swojego liceum, martwi się, że to może być prawda. Eliza chciałaby jak najszybciej opuścić...

Gdy asteroida pędzi ku Ziemi, wszyscy z niepokojem spoglądają w górę. A może lepiej spojrzeć w głąb siebie? Przed takim pytaniem stają też bohaterowie powieści, maturzyści. Co zrobią ze swoją młodością, nadziejami, uczuciami?
Podobno szkoła średnia to najlepszy okres życia…
Peter, koszykarska gwiazda swojego liceum, martwi się, że to może być prawda. Eliza chciałaby jak najszybciej opuścić Seattle i pozbyć się złej reputacji. Anita zastanawia się, czy dla studiów w Princeton warto rezygnować z prawdziwych marzeń. Andy natomiast nie rozumie, o co w ogóle chodzi z całym tym szumem wokół studiów i kariery: przyszłość może przecież poczekać.
Albo i nie.
Przyszłość właśnie pędzi przez kosmos i bardzo możliwe, że zmiecie z powierzchni Ziemi całe życie. Czekając na rozwój wydarzeń, czworo bohaterów wraz z resztą planety musi porzucić wszelkie plany i zdecydować, jak spędzić resztę teraźniejszości. A może końca świata jednak nie będzie?

 

źródło opisu: bookgeek.pl

źródło okładki: bookgeek.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1005

Czas Apokalipsy

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co byś chciał zrobić przed końcem świata? Spełnić w końcu swoje najskrytsze marzenie, wyznać komuś miłość, zrobić coś, na co do tej pory brakowało Ci odwagi? Ludzkość już kilka razy stała przed wizją końca świata, więc ktoś już pewnie sobie to pytanie zadawał. Muszą je sobie postawić także bohaterowie „Przed końcem świata”, debiutu nowojorczyka, Tommy’ego Wallacha, nastolatkowi stojący właśnie u progu dorosłości, która jednak może nigdy nie nadejść. Jak więc spędzić teraźniejszość, żeby niczego nie żałować?

Czworo bohaterów książki zbliża się do ukończenia liceum. Peter, szkolna gwiazda koszykówki, boi się, czy jego życie potoczy się według zaplanowanego scenariusza: studia, sportowe sukcesy, a potem ślub i wspólne życie z ukochaną Stacy. Zbuntowany Andy wręcz odwrotnie – nie przejmuje się przyszłością, nie robi planów. Przyszłość Anity jest z kolei zaplanowana przez rodziców i oznacza studia na Princeton, na jednym z poważnych kierunków, typu prawo czy medycyna. Dla Elizy studia i wyjazd z miasta to natomiast szansa na pozbycie się złej reputacji, jakiej dorobiła się przez swój rozwiązły, jak na osiemnastolatkę, tryb życia. Ta czwórka przeważnie mija się bez słowa na korytarzach, choć Eliza i Peter mają za sobą namiętny pocałunek, o którym jednak woleliby zapomnieć. Wszystko się zmienia, gdy na niebie pojawia się niebieska gwiazda, wyraźnie inna od reszty. To Ardor, asteroida, która nieuchronnie zbliża się do Ziemi. Jak przewidują...

Czy zastanawiałeś się kiedyś, co byś chciał zrobić przed końcem świata? Spełnić w końcu swoje najskrytsze marzenie, wyznać komuś miłość, zrobić coś, na co do tej pory brakowało Ci odwagi? Ludzkość już kilka razy stała przed wizją końca świata, więc ktoś już pewnie sobie to pytanie zadawał. Muszą je sobie postawić także bohaterowie „Przed końcem świata”, debiutu nowojorczyka, Tommy’ego Wallacha, nastolatkowi stojący właśnie u progu dorosłości, która jednak może nigdy nie nadejść. Jak więc spędzić teraźniejszość, żeby niczego nie żałować?

Czworo bohaterów książki zbliża się do ukończenia liceum. Peter, szkolna gwiazda koszykówki, boi się, czy jego życie potoczy się według zaplanowanego scenariusza: studia, sportowe sukcesy, a potem ślub i wspólne życie z ukochaną Stacy. Zbuntowany Andy wręcz odwrotnie – nie przejmuje się przyszłością, nie robi planów. Przyszłość Anity jest z kolei zaplanowana przez rodziców i oznacza studia na Princeton, na jednym z poważnych kierunków, typu prawo czy medycyna. Dla Elizy studia i wyjazd z miasta to natomiast szansa na pozbycie się złej reputacji, jakiej dorobiła się przez swój rozwiązły, jak na osiemnastolatkę, tryb życia. Ta czwórka przeważnie mija się bez słowa na korytarzach, choć Eliza i Peter mają za sobą namiętny pocałunek, o którym jednak woleliby zapomnieć. Wszystko się zmienia, gdy na niebie pojawia się niebieska gwiazda, wyraźnie inna od reszty. To Ardor, asteroida, która nieuchronnie zbliża się do Ziemi. Jak przewidują astronomowie, szanse, że w nią uderzy wynoszą sześćdziesiąt sześć procent. Koniec świata może więc nastąpić za osiem tygodni. Wallach pokazuje, jak takie wieści wpływają na życie całego miasta, powodując jego kompletną dezorganizację. Gdy z dnia na dzień zagrożenie staje się coraz bardziej realne, coraz mniej osób chodzi do pracy czy szkoły. Wzrasta przestępczość, a co za tym idzie, liczba policji patrolującej miejsca publiczne, co z kolei rodzi bunty i demonstracje. W ich konsekwencji zostaje wprowadzony stan wyjątkowy.

Wizja apokalipsy zbliża do siebie Petera, Elizę, Anitę i Andy’ego. Jednoczą się przeciwko swego rodzaju zniewoleniu, jakiego dopuszczają się władze. A jednocześnie chcą osiągnąć swoje osobiste cele, które wyznaczyli sobie do realizacji przed końcem świata. Stanowią swoisty „karass”, o którym pisał Kurt Vonnegut w „Kociej kołysce” (Wallach przywołuje to pojęcie w książce) – „grupę ludzi powiązanych w sposób istotny dla kosmosu, nawet jeśli więzi między nimi nie są dostrzegalne”. Kilka tygodni wystarcza jednak, by te więzi między nimi się wytworzyły. W obliczu apokalipsy jest to znacznie prostsze. Razem łatwiej poradzić sobie ze strachem i niepewnością, z żalem i smutkiem, że pewnych rzeczy już się nie zdąży zrobić. W swoich poczynaniach bohaterowie nie są jednak na tyle dojrzali, by obyło się bez przykrych konsekwencji. A może przeszarżował sam autor, fundując bohaterom krew, pot i łzy w nadmiarze? Z drugiej jednak strony, bez tej odrobiny akcji pewnie trudno byłoby zaciekawić młodego czytelnika.

Jaką wizję końca świata przedstawia Tommy Wallach? Zaskakująco realistyczną, nie mającą w sobie wiele ze znanych nam dystopii. Choć właściwie autorowi nie o sam koniec chodzi, a raczej o to, jak będzie wyglądać świat w oczekiwaniu na koniec. Wallach stawia w ofensywie do siebie państwo i obywateli, sugerując, że w przededniu apokalipsy odwieczny konflikt nabierze mocy. Jednak mówić, że „Przed końcem świata” jest książką o końcu świata, to trochę nadużycie. To przede wszystkim powieść o młodych ludziach, którzy nie wiedzą jeszcze czego chcą od życia. Skupienie uwagi właśnie na nich to decyzja oczywista – teoretycznie życie stoi przed nimi otworem, a tymczasem jego koniec może być boleśnie bliski. Jeśli koniec świata ma być dla kogoś mniejszym, a dla kogoś większym dramatem, oni z pewnością znajdują się w tej drugiej grupie.

„Przed końcem świata” to jak do tej pory jedyna znana mi powieść zilustrowana specjalnie skomponowaną muzyką. Jej autor jest bowiem nie tylko pisarzem, ale i muzykiem. „We All Looked Up: The Album” to muzyczne uzupełnienie powieści, z którym można zapoznać się na stronie internetowej Tommy’ego Wallacha. Nastrojowe piosenki rzeczywiście znakomicie komponują się z tematyką i ogólnym nastrojem książki, a całość ma szansę podbić serca młodzieży. Miano bestsellera „New York Times’a” nie bierze się przecież znikąd.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (221)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3977
Wkp | 2017-02-16

SPÓJRZ W NIEBO

Debiutancka powieść Tommy’ego Wallacha to całkiem przyjemna, młodzieżowa acz niegłupia historia o końcu świata. Ale nie takim, jaki znamy z filmów. Nie ma tu wielkich fajerwerków czy pędzącej na łeb na szyję akcji. Jest prosta codzienność, zwyczajne życie nastoletnich bohaterów i konieczność zmierzenia się z perspektywą śmierci zanim ich życie na dobre się zaczęło.

Jest ich czworo. Peter to szkolna gwiazda koszykówki, ma popularną dziewczynę, z którą nie zamierza zerwać, chociaż nie ma między nimi większej chemii, ale nie jest przy tym pustym nastolatkiem. Posiada swoje plany, marzenia, obawy… Eliza, spokojna, wycofana dziewczyna, nagle znajduje się w centrum uwagi, kiedy przypadkowy pocałunek z Peterem wyzwala gniew jego dziewczyny. Opinia dziwki roznosi się po szkole, a nastolatka w końcu decyduje się pokazać, że rzeczywiście może być taka, jak ją widzą inni. Andy’emu nie zależy na przyszłości. Chce tylko skończyć szkołę i mieć spokój, a i w tym przypadku nie...

książek: 168
Arturion | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane

Co byśmy zrobili, gdybyśmy się dowiedzieli, iż rychło nasza piękna planeta przestanie istnieć? Podobno zmierza ku Ziemi asteroida, która nie zostawi nawet zmieszanego błota. Pewnie każdy czasem nad tym się zastanawiał. No bo co? Popełnić bezbolesne i szybkie samobójstwo? Kraść, gwałcić i zabijać? Modlić się bez przerwy?
Taki dylemat ma czwórka maturzystów, głównych bohaterów tej powieści. Mają wprawdzie, jak twierdzi nauka, osiem miesięcy do ostatecznego rozwiązania kwestii ludzkości, lecz cóż to jest, gdy dorosłego życia jeszcze się nie zaczęło na poważnie? No i właśnie losy tej czwórki oczekującej na prawie pewną śmierć (właściwie 66% pewności) są treścią tej, zaznaczmy, młodzieżowej powieści. I młody czytelnik sam też musi się zmierzyć z pytaniami ostatecznymi śledząc losy tych nastolatków. Wprawdzie to Amerykanie i dla polskiego czytelnika ich codzienność i zwyczaje mogą się wydawać czasami niezbyt do przyjęcia, ale w końcu Amerykanin to też człowiek. W dodatku bohaterowie nie...

książek: 64
NieTylkoGry | 2017-02-24

Debiutancka powieść Tommy’ego Wallacha to całkiem przyjemna, młodzieżowa acz niegłupia historia o końcu świata. Ale nie takim, jaki znamy z filmów. Nie ma tu wielkich fajerwerków czy pędzącej na łeb na szyję akcji. Jest prosta codzienność, zwyczajne życie nastoletnich bohaterów i konieczność zmierzenia się z perspektywą śmierci zanim ich życie na dobre się zaczęło.

Jest ich czworo. Peter to szkolna gwiazda koszykówki, ma popularną dziewczynę, z którą nie zamierza zerwać, chociaż nie ma między nimi większej chemii, ale nie jest przy tym pustym nastolatkiem. Posiada swoje plany, marzenia, obawy… Eliza, spokojna, wycofana dziewczyna, nagle znajduje się w centrum uwagi, kiedy przypadkowy pocałunek z Peterem wyzwala gniew jego dziewczyny. Opinia dziwki roznosi się po szkole, a nastolatka w końcu decyduje się pokazać, że rzeczywiście może być taka, jak ją widzą inni. Andy’emu nie zależy na przyszłości. Chce tylko skończyć szkołę i mieć spokój, a i w tym przypadku nie chce mu się starać....

książek: 3774
eR_ | 2017-02-19
Na półkach: Współpraca, Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2017

Koniec świata od zawsze fascynuje pisarzy, filmowców i różnego rodzaju artystów. Zazwyczaj jest to jakaś potężna katastrofa, która niszczy praktycznie wszystko, a nieliczni ocaleni walczą o przetrwanie między sobą oraz ze zmutowanymi potworami. Wszystkie te wersje zgadzają się w tym, że taka katastrofa nastąpi nagle i niespodziewanie. Cóż pożyjemy, zobaczymy, jak mówi powiedzenie.

Debiutancka powieść Wallacha, to kolejna wariacja, na ten jakże eksploatowany temat. Głowni bohaterowie pewnego dnia dowiadują się od samego prezydenta, który w specjalnym oświadczeniu oznajmia, że oto do Ziemi zbliża się olbrzymia asteroida, a zetknięcie jej z powierzchnią planety zapewne unicestwi życie. Jednak nie jest to pewne. Parę miesięcy zostały, aby-być może zrobić coś o czym sie marzyło od zawsze. Jak zdążyć przed końcem świata ze wszystkim? Jak sobie poradzić, w takiej-bądźmy szczerzy nietypowej sytuacji? Przekonajcie się sami.

Całkiem przyjemna lektura, nad którą spędziłem parę miłych chwil....

książek: 1039
monweg | 2017-03-12

Przed nadejściem Ardoru pozwalaliśmy, by identyfikowały nas etykiety – sportowiec, szmata, obibok, kujon. Potem spojrzeliśmy w niebo i wszystko się zmieniło. Powiedzieli, że asteroida dotrze do Ziemi w ciągu dwóch miesięcy. Mieliśmy dwa miesiące na to, by pozbyć się etykietek. Dwa miesiące, by stać się czymś więcej niż dotąd, czymś, co przetrwa, nawet gdy wszystko się skończy. Dwa miesiące, by naprawdę żyć.

Jak będzie wyglądał koniec świata? Na pewno wielu z was się nad tym zastanawiało. Czy wypali się słońce i życie na Ziemi się po prostu skończy? Czy nastąpi Wielki Wybuch, czy Wielkie Rozdarcie? A może tak, jak w powieści Tommy’ego Wallacha koniec czeka nas przez tajemniczą asteroidę?

Błędem jest, jeśli myślicie, że ta książka to fantastyka. Nic bardziej mylnego. Przed końcem świata to całkiem niezła powieść obyczajowa o młodzieży i dla młodzieży. Plus należy się Wallachowi za udany debiut literacki. A wszyscy wiemy, że debiuty bywają różne, ten jest naprawdę dobry.

Tematyka...

książek: 1164
Sophie | 2015-03-21
Przeczytana: 20 października 2014

Czworo nastolatków zauważa pewnej nocy nietypowe zjawisko na niebie. Jedna z gwiazd jest niesamowicie wyraźna, a jej chłodny blask budzi niepokój. Jak się okazuje, całkiem słusznie... Prawdopodobnie już za osiem miesięcy w ziemię uderzy meteoryt, który zmiecie Amerykę z powierzchni planety. Szanse na to, że tak się nie stanie są minimalne. Każdy musi teraz stawić czoło prawie i zdecydować, co zrobi z czasem, który mu pozostał...

Nie będę ukrywać, że jest to moja tematyka. Uwielbiam taki rodzaj historii! Od razu przyszło mi na myśl "Życie, które znaliśmy", które przeżywałam naprawdę mocno i nie ukrywam, że liczyłam tutaj na coś podobnego, a tutaj takie zaskoczenie! Nie jest to opowieść o katastrofie, lecz ludziach - właściwie pierwszy raz spotkałam się z czymś takim, żeby autor po prostu pominął ten część, zajmuje ona tylko maleńki ułamek akcji, a cała reszta koncentruje się na losach bohaterów: nie mierzących się ze zbliżającym meteorytem, lecz z samymi sobą.

Już samym początkiem...

książek: 303
Menia71 | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2017

Bohaterowi książki Tommy'ego Wallacha to maturzyści, młodzi ludzie ze szkoły Hamiltona w Seattle.
Peter – szkolna gwiazda koszykówki, chłopak pięknej, długowłosej blondynki o imieniu Stacy
Eliza – fotografka z zamiłowania, ma kiepską reputację w szkole
Anita – dziewczyna z bogatej rodziny, którą ojciec traktuje bardziej jak inwestycję niż córkę, marzy o karierze artystycznej, ale rodzice nie chcą o tym nawet słyszeć
Andy – luzak, który wychodzi z założenia, że przyszłość może przecież poczekać
Misery a właściwie Samantha (siostra Petera) – ekstrawagancka, zwariowana
Bobo – chłopak Misery, szkolny obibok
Golden – miejscowy gangster i diler, znajomy Bobo i Andy'ego

Na niebie pojawia się dziwna niebieska gwiazda nie-gwiazda. Kiedy okazuje się, że to asteroida Ardor, która może (ale nie musi) uderzyć w Ziemię większość społeczeństwa wpada w popłoch i panikę, głupio się zachowuje. Bohaterowie muszą zdecydować jak chcą spędzić te ostatnie (lub nie) tygodnie swojego życia.
Niektórzy...

książek: 135
Ewa | 2016-06-03
Na półkach: Przeczytane

"Praying for forgiveness.Praying for grace. Praying for mercy."
"..but there's no second act in American's lives"

książek: 2297
Kasiek m | 2017-03-04
Na półkach: 2017 rok, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2017

http://kasiek-mysli.blogspot.com/2017/03/przed-koncem-swiata-tommy-wallach.html

książek: 422
8KR | 2017-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lutego 2017

Książka "Przed końcem świata" to debiut Tommy'ego Wallacha muzyka i pisarza. Została przetłumaczona na kilkanaście języków.

Wydarzenia obserwujemy z perspektywy czterech młodych ludzi: Petera, Elizy, Andy'ego i Anity, którzy nagle dowiadują się, że ku Ziemi pędzi asteroida Ardor i najprawdopodobniej zniszczy życie na naszej planecie...

Co byście zrobili gdybyście nagle dowiedzieli się, że koniec świata jest bliski i nie zostało wam dużo czasu?

Pomysł na zbliżający się koniec świata i obserwowanie jak ludzie będą reagować nie jest nowy, tutaj śledzimy losy nastolatków, którzy dopiero wchodzą w dorosłe życie, nie wiedzą jeszcze czego od życia chcą. Myślą, że życie dopiero się zaczyna, po skończeniu szkoły średniej, wyrwaniu się z domu, dostaniu się na studia.

Książkę czyta się szybko, bo czytelnik sam jest ciekaw jak to się skończy, w końcu istnieje cień szansy, że Ardor ominie Ziemię. Jednak bohaterowie nie do końca mnie do siebie przekonali. Temat książki zmusza do refleksji....

zobacz kolejne z 211 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Przed nami kolejnych dwanaście premier wydawniczych – prezentujemy książki, które ukażą się w tym tygodniu pod naszym patronatem. Dopełniają one listę z zeszłego tygodnia. Kryminały, thrillery, powieści historyczne… od czego zacząć?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd