Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy

Wydawnictwo: Znak
7,57 (513 ocen i 98 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
69
8
160
7
137
6
63
5
20
4
4
3
3
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324043613
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Niepublikowane listy niezwykłej pary. "Najlepiej w życiu ma Twój Kot, bo jest przy Tobie" – pisze z Zakopanego przyszła Noblistka Wisława Szymborska do Kornela Filipowicza. To po jego śmierci powstanie słynny wiersz "Kot w pustym mieszkaniu". Nie byli typową parą – spędzili ze sobą ponad dwadzieścia lat, ale nigdy razem nie zamieszkali. "Byliśmy końmi, które cwałują obok siebie" – mówiła. W...

Niepublikowane listy niezwykłej pary.

"Najlepiej w życiu ma Twój Kot, bo jest przy Tobie" – pisze z Zakopanego przyszła Noblistka Wisława Szymborska do Kornela Filipowicza. To po jego śmierci powstanie słynny wiersz "Kot w pustym mieszkaniu".

Nie byli typową parą – spędzili ze sobą ponad dwadzieścia lat, ale nigdy razem nie zamieszkali. "Byliśmy końmi, które cwałują obok siebie" – mówiła.

W chwilach rozłąki zawsze pisali do siebie listy. Listy zabawne, liryczne, miłosne. Znajdziemy w nich i intymne wyznania i ceny cielęciny czy jajek, refleksje nad własnym warsztatem pisarskim i nad twórczością kolegów, opowieści o rodzinie i przyjaciołach.

Mistrzowsko napisane, pełne tęsknoty i czułości pozwalają wniknąć w wyjątkowe uczucie łączące dwoje ludzi, którzy – jak o nich mówiono - nawet jeśli stali do siebie plecami, cały czas patrzyli sobie w oczy.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 723
Jarek1983 | 2017-02-03
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Listy z nieaktualnego świata

Kim byli Wisława Szymborska i Kornel Filipowicz nie trzeba nikomu przedstawiać. Mam nadzieję. Ich listy to przepiękna proza i wielce pouczająca lekcja o tym jak ludzie mogą się ze sobą rozmawiać. Słowa mają tu ogromne znaczenie. Ich dobór, stosowne użycie, niebywałe połączenia czy też oryginalna stylistyka. Pełno tu ciepła, serdeczności, a najwięcej jest miłości. Dwoje doświadczonych, nie najmłodszych ludzi, którzy spotkali się i znów poczuli coś co niektórzy nazwą chemią, niektórzy głębokim uczuciem, a niektórzy przeżytkiem. Te listy pisane w obliczu mrocznych czasów są jasne i pogodne. To wskazywałoby na dwie rzeczy. Albo była to postawa na przekór złu wokół, którego było nie mało, albo oboje świadomi rzeczywistości wiedzieli, że ta korespondencja będzie czytana przez cenzurę, stąd wstrzemięźliwość. Wszystkim, którzy obecnie parają się łatwymi ocenami losów osób żyjących w PRL przypominam, że wasze maile też nie są anonimowe i są czytane przez osoby, do których nie są adresowane.

Sama treść listów jest przepiękna. Czułość i oddawanie uczuć są tu sprezentowane w sposób rzadko spotykany. Nie ma łatwych banałów, nie ma tanich chwytów. Autorzy piosenek powinni tę książkę przeczytać siedmiokrotnie, żeby przekonać się, że nazywanie uczuć może nie ograniczać się do dwóch słów lub dwóch związków frazeologicznych. Największy żal jaki się budzi to, że są one już nieaktualne w dzisiejszym świecie. Ich porywająca świeżość i purnonsens stosowany przez pisarzy nie postarzają ich wszakże. Idzie mi bardziej o to, że humor jakim tu się popisują nie jest zajadły, nie ma na celu ośmieszenia, a jedynie okraszenia swoich myśli. Upiększenia ich. Uwypuklenia czułych momentów. Można się wzruszyć i przez chwilę pożyć w lepszym, piśmiennym świecie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Unikat. Biologia Wyjątkowości

Unikat Biologia wyjątkowości 📖 Marek Kaczmarzyk Kto jest wyjątkowy, no kto? Dzisiaj trochę wolnego, więc jest czas, żeby poczytać coś poważniejszego....

zgłoś błąd zgłoś błąd