Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ulica tysiąca kwiatów

Tłumaczenie: Małgorzata Grabowska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,99 (689 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
70
8
130
7
241
6
111
5
63
4
15
3
17
2
1
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Street of a thousand blossoms
data wydania
ISBN
9788324709816
liczba stron
464
słowa kluczowe
Japonia, siostry
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść obyczajowa: saga rodzinna z życia w Japonii, obejmująca ponad trzydzieści lat. Subtelna opowieść o dwóch braciach przyszłym sportowcu i twórcy masek teatralnych wychowujących się w przedwojennym Tokio. W innej dzielnicy mieszkają dwie siostry, Haru i Aki. Tragedia Pearl Harbour i zniszczenie kraju przez straszne bomby krzyżują i zmieniają ich losy, doprowadzone do lat 1960. Pełna...

Powieść obyczajowa: saga rodzinna z życia w Japonii, obejmująca ponad trzydzieści lat. Subtelna opowieść o dwóch braciach przyszłym sportowcu i twórcy masek teatralnych wychowujących się w przedwojennym Tokio. W innej dzielnicy mieszkają dwie siostry, Haru i Aki. Tragedia Pearl Harbour i zniszczenie kraju przez straszne bomby krzyżują i zmieniają ich losy, doprowadzone do lat 1960. Pełna szczegółów z japońskiej tradycji i codzienności, rzecz o wojnie, pokoju, pracy i miłości. Refleksyjny ton, antywojenny wydźwięk.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

książek: 516
Ania | 2010-08-14
Przeczytana: 29 czerwca 2010

uż od dłuższego czasu planowałam przeczytanie Ulicy tysiąca kwiatów. Ostatecznie zdecydowałam, że sięgnę po nią dopiero we wakacje, kiedy to już będę mogła zapoznać się z nią na spokojnie, nigdzie się nie spiesząc i nie myśląc o szkole.
Odkąd pierwszy raz ją zobaczyłam, zanim jeszcze ją kupiłam, byłam przekonana, iż powieść ta na pewno przypadnie mi do gustu. Potem zaczęłam się obawiać, że będzie zupełnie odwrotnie i się rozczaruję.

Moje pierwsze wrażenie, gdy zaczęłam czytać Ulicę tysiąca kwiatów było jednak pozytywne i moje obawy szybko się rozwiały. Od początku czytało mi się lekko i przyjemnie, ale do czasu, kiedy wybuchła wojna. Książek, których akcja toczy się w tym właśnie czasie po prostu nie da się czytać przyjemnie.

Głównymi bohaterami byli bracia: Hiroshi i Kenji oraz siostry: Haru i Aki. Bracia byli wychowywani przez swoich dziadków. Matka dziewczynek zginęła podczas wojny. Został im, więc tylko ojciec. Spełnienie marzeń Hiroshi'ego i Kenji'ego stało pod znakiem zapytania. Zainteresowaniem tego pierwszego było sumo, a drugiego tworzenie masek teatralnych. Wojna jednak bardzo im to utrudniła. Ale nie tylko to. Trudności mieli także m.in ze zdobyciem pożywienia.
Autorka ukazała przerażającą rzeczywistość tamtych czasów. Śmierć wielu niewinnych ludzi i inne zniszczenia, powstałe w wyniku wojny.

Gail Tsukiyama napisała Ulicę tysiąca kwiatów językiem, który może i mnie szczególnie nie zachwycił, ale na pewno przypadł do gustu.
Z początku czytanie utrudniały mi tylko zastosowane w książce wyrazy z języka japońskiego. Niekiedy ciężko było domyślić się ich znaczenia, ale zazwyczaj udawało mi się to. Z czasem w ogóle przestało mi to przeszkadzać.

Nie mogę nie wspomnieć o pięknej szacie graficznej. Właśnie dzięki tym kwiatom na okładce w odcieniu czerwieni, zwróciłam uwagę na Ulicę tysiąca kwiatów i postanowiłam ją przeczytać.

Polecam osobom, których interesują powieści o Japonii oraz o wojnie. Nie zawiedziecie się.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pod kopułą

King w swoim żywiole.Praktycznie od Miasteczka Salem S.King fascynował się małymi miasteczkami.Tutaj postanowił wziąć pod lupę i dokonać wnikliwej wiw...

zgłoś błąd zgłoś błąd