Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ulica tysiąca kwiatów

Tłumaczenie: Małgorzata Grabowska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,99 (705 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
70
8
136
7
244
6
114
5
65
4
15
3
17
2
2
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Street of a thousand blossoms
data wydania
ISBN
9788324709816
liczba stron
464
słowa kluczowe
Japonia, siostry
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść obyczajowa: saga rodzinna z życia w Japonii, obejmująca ponad trzydzieści lat. Subtelna opowieść o dwóch braciach przyszłym sportowcu i twórcy masek teatralnych wychowujących się w przedwojennym Tokio. W innej dzielnicy mieszkają dwie siostry, Haru i Aki. Tragedia Pearl Harbour i zniszczenie kraju przez straszne bomby krzyżują i zmieniają ich losy, doprowadzone do lat 1960. Pełna...

Powieść obyczajowa: saga rodzinna z życia w Japonii, obejmująca ponad trzydzieści lat. Subtelna opowieść o dwóch braciach przyszłym sportowcu i twórcy masek teatralnych wychowujących się w przedwojennym Tokio. W innej dzielnicy mieszkają dwie siostry, Haru i Aki. Tragedia Pearl Harbour i zniszczenie kraju przez straszne bomby krzyżują i zmieniają ich losy, doprowadzone do lat 1960. Pełna szczegółów z japońskiej tradycji i codzienności, rzecz o wojnie, pokoju, pracy i miłości. Refleksyjny ton, antywojenny wydźwięk.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

książek: 601
Littleveronica | 2012-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2012

Nigdy dotąd nie czułam większego zainteresowania kulturą japońską, która ostatnimi czasy stała się szczególnie modna wśród młodzieży, jednak gdy moje spojrzenie padło na uroczą okładkę "Ulicy Tysiąca Kwiatów", poczułam momentalnie atmosferę odległej cywilizacji, słynącej z subtelnych ogrodów, przypominających płatki śniegu kwiatów kwitnącej wiśni, odurzającej sake, wielobarwnych kimon czy też uwodzicielskich gejszy. Coś w tej książce urzekło mnie na samym początku. I choć przygoda z powieścią Gail Tsukiyamy płynęła raczej niespiesznie i leniwie, przyniosła mi wiele różnorodnych odczuć, poszerzyła szczątkową dotąd wiedzę o Japonii, a także sprawiła, iż z żalem czytałam ostatnią stronę. Po prawie pięciuset stronach wcale nie miałam ochoty pożegnać się z bohaterami, którzy w pewien sposób stali mi się bliscy.
"Ulica Tysiąca Kwiatów" to pięknie i z dużym wyczuciem napisana historia rodzinna, przedstawiająca trzydzieści lat z życia głównych bohaterów - braci Hiroshiego i Kenjiego, osieroconych we wczesnym dzieciństwie i wychowywanych przez dziadków, sióstr Aki i Haru, których ojciec zajmuje się szkoleniem mistrzów sumo, a gdzieś na drugim planie ukazująca także losy wybitnego wytwórcy masek teatralnych, Akiry Yoshiwary. Każda z postaci jest inna, ma odmienne plany, marzenia, a jednak ich życie nieodwołalnie splątuje się ze sobą. Mamy okazję poznać ich poczynania od najmłodszych lat: okres dzieciństwa przerwany brutalną II wojną światową, zrzucenie bomb na Hiroshimę i Nagasaki, czas głodu, biedy, stacjonowania amerykańskich żołnierzy na ulicach Tokio, uparte poszukiwanie normalności, spokoju i stabilizacji... Później pierwsze miłości, a także realizowanie swoich zawodowych celów. Pomimo licznych chwil radości, w życiu bohaterów wciąż pojawia się znaczący odsetek niepowodzeń i bolesnych strat. Przeżywszy wojnę, nigdy nie jest się człowiekiem zupełnie beztroskim. Uraz pozostaje na zawsze. Tym trudniej przychodzi postaciom wykreowanym przez Gail Tsukiyamę pogodzić się ze śmiercią najbliższych, którzy odchodzą z tego świata w najmniej spodziewanych momentach, pozostawiając po sobie pustkę, której nikt ani nic nie może wypełnić.
Ta historia jest w dużej mierze także niezwykle pasjonującym przewodnikiem po Japonii. W nienachalny, aczkolwiek szczegółowy sposób przemyca na karty powieści całe mnóstwo elementów składających się na kulturę Kraju Kwitnącej Wiśni. Obrazowe opisy przenoszą nas w świat aromatycznych krakersów sembei, barów, do których mężczyźni udają się, by posłuchać relacji z walk sumo, ukochanego sportu narodowego, małych sklepików położonych przy malowniczych uliczkach, a także szeregu tradycji kultywowanych przez kolejne pokolenia.
Wielowątkowość powieści nie pozwala mi na opisanie każdego aspektu godnego uwagi z osobna, mogę jednak z czystym sercem stwierdzić, że "Ulica Tysiąca Kwiatów" jest wspaniałą lekturą, w którą najlepiej zagłębiać się spokojnie, ale i z dużym oddaniem. A kiedy już poczuje się ducha egzotycznej Japonii, można z zapałem śledzić losy bohaterów, którzy z każdą przewróconą stroną stają się nam coraz bliżsi. Dla mnie czas spędzony na czytaniu tej książki był na swój sposób wyjątkowy. Czasem zdarzało mi się uśmiechnąć pod nosem, a czasem wstrzymać na chwilę oddech, by łza nie zakręciła się w oku. Można wiele mówić, ale sądzę, że najlepszą oceną będzie stwierdzenie, iż chciałabym napotkać więcej takich książek w swoim życiu. Dlatego i wy oderwijcie się od tak rozpowszechnionego dziś zachodniego świata i pozwólcie sobie na długi spacer po japońskim ogrodzie. Jestem przekonana, że nie będziecie żałować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Red Rising Tom 2 Złoty Syn

Pierwszy tom znakomity, a drugi tom boski. Z miejsca Red Rising stał się moim obiektem kultu. Przecież ta trylogia jest przeznakomita. Jeśli książka p...

zgłoś błąd zgłoś błąd