Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamierające światło

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Cykl: Logan McRae (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,04 (271 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
17
8
44
7
97
6
50
5
32
4
4
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dying Light
data wydania
ISBN
9788324128990
liczba stron
328
język
polski

Zabite drzwi i okna, żadnej drogi ucieczki, sześcioro ludzi uwięzionych w płonącym domu. Sześć śmiertelnych ofiar szaleńca, który podłożył ogień.

To nie jedyna zbrodnia popełniona tej nocy w Aberdeen. W dzielnicy portowej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki prostytutki.

 

źródło opisu: [Amber, 2007]

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (559)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2415
gwiazdka | 2016-04-23
Na półkach: Rok 2016, Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2016

„Zamierające światło” Stuarta MacBride odebrałam jako tom gorszy od pierwszego. Nie podobała mi się pani inspektor Steel, bardziej wkurzającej i wrednej osoby chyba nigdy nie spotkałam, w każdym razie nieczęsto. Druga wada to nagromadzenie „win” Logana, wszystko przez niego, już o więcej nie można go było obwiniać. Podczas czytania było to i męczące i irytujące.

Śledztwa opisane w „Zamierającym świetle” były ciekawe i to już plus książki, chociaż chyba za dużo wątków wymieszało się tutaj, trochę utrudniały lekturę, bałam się pogubić. Za to pozytywnym zjawiskiem było rozwiązywanie każdego z osobna, a nie na siłę łączenie w jedno.

Książkę czytało się dobrze, ale jedną gwiazdkę (w porównaniu do tomu I) zabieram za nadmiar irytujących sytuacji.

książek: 1472

"-Znaleźliście się tutaj tylko i wyłącznie z jednego powodu - ciągnęła Steel. - Tak jak ja jesteście beznadziejni i nikt inny was nie chce.
Posterunkowy Rennie chyba poczuł się urażony - wcześniej mówiono mu zupełnie co innego! Przecież dopiero od trzech dni był w dochodzeniówce! Jak mógł coś spieprzyć?
Steel wysłuchała go cierpliwie, ze współczującą miną, i odparła:
- Przepraszam, posterunkowy. Mój błąd. Inni trafili do mnie dlatego, że już coś spieprzyli. Pan znalazł się tutaj, bo wszyscy spodziewają się, że pan spieprzy coś wkrótce."

W tej części sierżantowi Loganowi McRae nie wiedzie się najlepiej. Ciąg porażek rozpoczyna nieudana akcja, w której zostaje postrzelony jeden z funkcjonariuszy, a wina spada na naszego bohatera. Spotkanie z inspektorem Napierem z wydziału wewnętrznego (zwanym uroczo Strażnikiem Krypty lub Drakulą) zaowocowało przeniesieniem Logana pod skrzydła inspektor Steel, a jaką jednostką ona dowodzi można się domyślić po przytoczonym na początku fragmencie....

książek: 2172
emindflow | 2016-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2016

To już nie przypadek, wygląda na to, że w gronie autorów powieści kryminalnych Stuart MacBride to absolutnie najwyższa półka.
Po doskonałym „Chłodzie granitu” jego kolejna książka jest bodaj jeszcze lepsza.
Bez wahania mogę powtórzyć wszystkie superlatywy zawarte w mojej ocenie jego debiutanckiej pozycji. Tym razem autor skomplikował nieco fabułę dokładając kilka równolegle prowadzonych śledztw. Również sierżant Mac Rae ma utrudnione zadanie, bo w wyniku tragicznie zakończonej poprzedniej akcji został karnie przeniesiony do „zespołu nieudaczników” kierowanego przez diaboliczną inspektor Steel.
Warto zaznaczyć, że i ta książka zawiera szereg bardzo brutalnych opisów, ale w żadnym przypadku nie jest to cel sam w sobie służący tylko do epatowania czytelników.
Cała powieść jest przesiąknięta sarkastycznym humorem, który pozwala policjantom (ale i czytelnikom) zachować dystans wobec rozgrywających się okropieństw.
Dodam jeszcze, że w tle całkiem interesująco rozwija się wątek osobisty...

książek: 15314
betina360 | 2015-02-24
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2015

Wszystko zaczyna sie od pewnego pozaru w ktorym gina ludzie uwiezieni przez psychopate. Jest tez smierc prostytutki i pobicia prostytutek a takze tortury.Nie mozna powiedziec ze ksiazka jest zla bo nie jest tylko jak dla mnie zbyt rozwlekla i przynudza.Oczywiscie sa momenty ze wciaga lecz jak dla mnie za malo.

książek: 137
mamago | 2015-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Sierżant McRea w jeszcze lepszym wydaniu! Tym razem akcja toczy się wielotorowo, w nocy giną prostytutki, które ktoś brutalnie katuje, w mieście grasuje też podpalacz, który ma przyjemność podziwiania swojego dzieła i wsłuchiwania się w krzyk ginących ludzi, a do tego wszystkie młoda kobieta zgłasza zaginięcie swojego męża... Tym razem sierżant McRea znalazł się w trudnej sytuacji życiowej, po nieudanej akcji policyjnej, w której postrzelono policjanta, trafia do zespołu nieudaczników u inspektor Steel, dodatkowo ma na głowie wydział wewnętrzny... Ponieważ jest jedynym ogarniętym policjantem w zespole inspektor dostrzega szansę szybkiego awansu dzięki błyskotliwemu sierżantowi... Oczywiście, biorąc pod uwagę jego zupełny brak dyplomacji oraz brak poszanowania reguł, można przewidzieć, że McRea wplątuje się w coraz trudniejsze relacje z przełożonymi. Akcja książki toczy się wartko, postaci nakreślone są bardzo ciekawie, nie brakuje w niej elementów humorystycznych, autor tym razem...

książek: 1366
PABLOPAN | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wszystkie książki Stuarta MacBride'a, które do tej pory czytałem, są rewelacyjne. Uwielbiam różnorodność bohaterów i ich cechy własne :) Polecam.

książek: 1466
Marduk | 2016-03-20
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Kolejna znakomita powieść Stuarta MacBride'a z sierżantem Loganem McRae w roli głównej. Książka,od której nie sposób się oderwać. Dla fanów dobrego kryminału lektura obowiązkowa!

książek: 130

Powtórka z rozrywki, ale w jak najlepszym znaczeniu. Druga cześć serii jest równie porywająca, co pierwsza. Po nieudanej akcji Logan McRae udaje się na policyjną zsyłkę i trafia pod skrzydła amatorki filmów porno i dosadnego języka, czyli niezrównanej Roberty Steel, której włosy wyglądają tak, jakby "zostały uczesane rozdrażnionym kotem" lub "doświadczyły straszliwej tragedii". Tym razem McRae rozpracowuje sprawę morderstwa znanej prostytutki. Wszystko się komplikuje, kiedy ktoś postanawia do kompletu zatłuc na śmierć dwóch jej znajomych. "Zamierające światło" to książka brutalna, która momentami ociera się o wulgarność, ale trzeba przyznać, że czyta się ją jednym tchem. To przede wszystkim zasługa fantastycznych bohaterów i genialnych dialogów. Pasjonująca zagadka kryminalna doprawiona czarnym humorem to specjalność Stuarta Macbride'a.

książek: 716
Renata Zub | 2014-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2014

Już od dłuższego czasu zapisywałam tytuły książek pana MacBride, na listę lektur do przeczytania, jednak dopiero niedawno udało mi się sięgnąć po pierwszą z nich. Całkiem spontanicznie. Już wychodziłam z biblioteki, kiedy na regale promującym thrillery, ujrzałam przyciągającą wzrok okładkę. Bez zastanowienia wzięłam. Morderstwa są? Krew się leje? Ok, biorę! To będzie coś dla mnie! :)

Dochodzi do prawdziwej tragedii. W pożarze ginie 6 osób. Spłonęli żywcem, w starym domu. Odcięto im wszelkie drogi ucieczki. Drzwi i okna zaryglowano i zabito deskami. Wszystko wskazuje, że była to pułapka, umyślnie zastawiona przez podpalacza... W tym samym czasie zostają też znalezione zwłoki brutalnie pobitej i zamordowanej prostytutki. Obie te sprawy próbuje rozwiązać Logan McRae. Jest to dla niego szansa na odzyskanie dobrej reputacji, która niestety została ostatnio nadszarpnięta przez nieudolnie poprowadzoną akcję, w której postrzelono jednego z policjantów. Stawka jest wysoka i sierżant McRae...

książek: 196
Zyrafu | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2014

Historia się powtarza. Jakiś czas temu po przeczytaniu paru klasycznych pozycji z dorobku Agathy Christie sięgnąłem po kryminał współczesny – „Chłód granitu” Stuarta MacBride’a. Teraz znów chcąc odpocząć od klasyki postanowiłem wrócić do Aberdeen i przeczytałem kolejny tom serii o Loganie McRae „Zamierające światło”.

Już „Chłód granitu” bardzo mi się podobał, kolejny tom podoba mi się nawet bardziej. Pierwsza książka była trochę na siłę mroczna i przygnębiająca – w Aberdeen ciągle padało, trudno było o choć odrobinę ciepła. W „Zamierającym świetle” ton opowieści lekko się zmienia – jest więcej humoru, a choć pogodzie autor znów poświęca sporo miejsca, często zza chmur wygląda słońce.

Książki MacBride’a są ciekawie skomponowane. Za każdym razem mamy tu wycinek z życia komendy policji w Aberdeen z centralną postacią – sierżantem Loganem McRae. A jak wiadomo życie to nie tylko sprawy kryminalne, ale również to, co pomiędzy: użeranie się z prasą, sekcje zwłok, przepytywanie...

zobacz kolejne z 549 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd