Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak pokochać centra handlowe

Wydawnictwo: Wielka Litera
6,58 (705 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
38
8
128
7
210
6
192
5
66
4
23
3
11
2
5
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788343321238
liczba stron
287
kategoria
literatura faktu
język
polski

"Jak pokochać centra handlowe" to przede wszystkim surowy obraz codzienności umęczonej i wypartej, opisanej z wielkim literackim kunsztem. Ten tekst jest surowy, matowy, chirurgiczny jak Haneke. Opisuje rzeczy, które u Jolanty Brach-Czainy nazywają się "krzątactwem", zakupy, pranie, przeglądanie się w lustrze, wybieranie odzieży. Zazdroszczę Natalii, że wpadła na pomysł opisania tego...

"Jak pokochać centra handlowe" to przede wszystkim surowy obraz codzienności umęczonej i wypartej, opisanej z wielkim literackim kunsztem. Ten tekst jest surowy, matowy, chirurgiczny jak Haneke. Opisuje rzeczy, które u Jolanty Brach-Czainy nazywają się "krzątactwem", zakupy, pranie, przeglądanie się w lustrze, wybieranie odzieży. Zazdroszczę Natalii, że wpadła na pomysł opisania tego wszystkiego przez pryzmat wizyt w centrach handlowych, które uważamy za coś nieważnego i wstydliwego. Opisanie nieopisanego i uniwersalnego jest prawdziwym zadaniem literatury i to zadanie zostało w tym tekście spełnione. Jeśli jesteście osobami, które wiedzą jak to jest obserwować rzeczywistość znad kartonowego kubka z tanią kawą w Tesco, ta książka jest dla Was. – MAŁGORZATA HALBER

Depresyjna mieszkanka przedmieść Warszawy. Przedstawicielka pokolenia umów śmieciowych. Bywalczyni supermarketów. Młoda żona i – niedługo – matka. Bohaterka „Jak pokochać centra handlowe” to kobieta, w jakiej przejrzeć może się wielu z nas.

Mimo braku stałego zatrudnienia i prawa do urlopu macierzyńskiego decyduje się na dziecko. I odkrywa, że na to, co przychodzi po porodzie, nikt jej nie przygotował. Tej gigantycznej zmiany trzeba doświadczyć na sobie. Ona jej doświadcza bardzo boleśnie. Macierzyństwo okazuje się wyzwaniem, któremu trudno podołać. Niepojętą konfrontacją z własnym ciałem i kulturowymi nakazami. Rozprawą ze swoim dotychczasowym życiem. Jak można sobie z tym poradzić? Czy głęboka depresja poporodowa to jedyne tabu, z którym trzeba się zmierzyć?

„Prawo jest relatywnie łagodne dla dzieciobójczyń, jednak nie jest dla nich łagodna opinia publiczna. Wyznanie matki niemowlęcia, płaczącego szóstą godzinę przez ząbkowanie lub kolkę, że ma myśli o wyrzuceniu zawiniątka przez okno, wciąż pozostaje w sferze tabu.” - tłumaczy autorka książki. I sama to tabu przełamuje – po raz pierwszy tak dojrzałym literacko, doniosłym głosem. Głosem, którego nie można zapomnieć. „Jak pokochać centra handlowe” to także mocny i realistyczny obraz współczesnej Polski widzianej oczami młodych ludzi wchodzących w dorosłość. To opis polskich przedmieść, codziennej pracy i obowiązków. Działający jak uderzenie pięścią manifest pokolenia prekariatu.

Debiut literacki Natalii Fiedorczuk to opowieść o kobiecym doświadczeniu, jakiej w Polsce jeszcze nie było. Bezkompromisowa, mądra, do bólu prawdziwa.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 292
bookmoment | 2017-05-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 marca 2016

„Jak pokochać centra handlowe” jest zbiorem scenek krążących wokół życia młodej matki. Fiedorczuk opisuje zmagania kobiet cierpiących na depresję poporodową tworząc jedną, dość niespójną historię. Zarys fabularny został zastąpiony fragmentami opisującymi emocje, uczucia, postrzeganie zamkniętego w czterech ścianach świata, zderzenie z rzeczywistością, presję otoczenia, brak zrozumienia. Młode matki toczące batalię z depresją codziennie walczą z własnymi dramatami, są zagubione, wyobcowane. Nie rzadko pojawia się poczucie winy, zachowania kompulsywne. Zdrowy rozsądek odchodzi na dalszy plan, bolesne doświadczenia odciskają swoje piętno, które przekłada się na frustrację. Nie oznacza to jednak, że kobieta z depresją poporodową jest złą matką – absolutnie. Ona po prostu nie potrafi pogodzić się ze zmianami, które zachodzą w jej życiu. Opisane stany emocjonalne są największym atutem książki – pokazują, że depresja nie jest chwilowym pogorszeniem się nastroju, jest permanentną częścią wielu z nas. Autorka opisuje chorobę szczerze, autentycznie, bez zbędnego lukru. Uświadamia jak można z nią żyć, pokazuje jej różne oblicza.

Tytułowe centra handlowe są miejscem w którym kobiety otrzymują namiastkę „normalności”, kontaktu ze światem. Są przestrzenią w której można się zatracić, uciec od realiów, pobyć z samym sobą.

I o ile sam pomysł opisania tych bolesnych doświadczeń jest bardzo dobry, tak wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Styl, którym posługuje się autorka nie zachwyca, przedstawione historie nie są uporządkowanie, niekiedy jakby wyrwane z kontekstu, przezroczyste.

„Jak pokochać centra handlowe” są dość specyficzną powieścią, bazującą na trudnym, acz bagatelizowanym problemie jakim jest depresja poporodowa. Fiedorczuk przedstawiła mroczną stronę macierzyństwa opierającą się na własnych przeżyciach, ale także innych kobiet. Całość jednak odebrałam dość chaotycznie – książka jest jakby niedopracowana, nie posiada klamry, która pozwoliłaby na zamknięcie wszystkiego w zgrabną całość. Niemniej książkę warto poznać choćby po to, aby przekonać się, że potrzeby matek są ważniejsze od stereotypów i oczekiwań im narzucanym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Poczekajka

Urzekająca opowieść o miłości, magii i sile marzeń. „Poczekajka” to książka niezwykła. To właśnie nią debiutowała Katarzyna Michalak, dziś autorka po...

zgłoś błąd zgłoś błąd