Bestiariusz słowiański. Część druga

Cykl: Bestiariusz (tom 2) | Seria: Legendarz
Wydawnictwo: Bosz
7,87 (206 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
20
8
76
7
63
6
16
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375762976
liczba stron
232
słowa kluczowe
Bestiariusz słowiański
kategoria
albumy
język
polski

Druga część znakomitego i niezwykle popularnego wśród czytelników „Bestiariusza słowiańskiego”. Autorzy i ilustratorzy: Paweł Zych i Witold Vargas zapraszają tym razem do poznania rzadko przywoływanych w literaturze fantastycznych opowieści i legendarnych stworów, m.in.: bizi, kaduków czy samojadków. Znajdziemy w nim historie zarówno rodzimych istot – z terenów przedrozbiorowej Polski, Mazur,...

Druga część znakomitego i niezwykle popularnego wśród czytelników „Bestiariusza słowiańskiego”. Autorzy i ilustratorzy: Paweł Zych i Witold Vargas zapraszają tym razem do poznania rzadko przywoływanych w literaturze fantastycznych opowieści i legendarnych stworów, m.in.: bizi, kaduków czy samojadków. Znajdziemy w nim historie zarówno rodzimych istot – z terenów przedrozbiorowej Polski, Mazur, Śląska i Pomorza, jak i bohaterów opisywanych w podaniach i legendach kultury ludowej Białorusi i Ukrainy. Blisko sto dziewięćdziesiąt opisanych i pięknie zilustrowanych – czasem śmiesznych, czasem strasznych, ale zawsze niezwykle interesujących postaci można oglądać na kartach „Bestiariusza 2”, odkrywając na nowo ten nieco zapomniany fragment naszego dziedzictwa kulturowego.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bosz, 2016

źródło okładki: bosz.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (786)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 448
Zmora_czytelnicza | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2016

Do kaduka! Ta książka jest fenomenalna!
Ups, chyba nie powinnam wywoływać demona z lasu...

Paweł Zych i Witold Vargas stworzyli następny, wspaniały a zarazem groteskowy kodeks, do którego aż chce się wracać. To nie jest kolejna pozycja z wypisanymi na szybko demonami słowiańskimi, to drzwi do naszej wyobraźni, nocnych lęków i wspomnień z dawnych wieków.

Może czasami warto się zastanowić ile prawdy jest w legendach i w starych powiedzonkach naszych babć?

Niech to licho porwie?
Jeżeli to świata tych wspaniałych ilustracji, to ja bardzo chętnie się zabiorę!

książek: 302
Adrian Jeżak | 2017-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2017

Dużo lepszy od części poprzedniej, choć szczerze trzeba przyznać iż niektóre ze stworzeń są powtórzeniami mającymi inną nazwę tylko ze względu na region występowania. Pojawia się jednak wiele nowości. Dodatkowym plusem jest także to iż niektóre opisy mają dopisaną, krótką legendę ukazującą "praktyczne" postrzegania demona przez dawnych mieszkańców naszego kraju. Ilustracje jak zwykle powalające i w pełni oddające naturę z zawartego opisu. Polecam każdemu, kto do tej pory nie zebrał się na to aby poznać szczegółowiej naszą zapomnianą kulturę i historię.
Adrian Jeżak

książek: 1182
Trzcionka | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 marca 2017

Po zapoznaniu się z drugą częścią mam wrażenie, że jest obszerniejsza niż jej poprzedniczka. Więcej stworów i więcej(!) tekstu. W tej pozycji autorzy wyszli poza granice kraju i to pewnie zasługa tego zabiegu. Tak jak przy poprzedniej części - super ilustracje (jestem fanką tych wykonanych przez W.Vegę), ciekawe historie (kilka stanowi wyjaśnienie pewnych sytuacji, z którymi można zetknąć się do dziś :) Czytało i oglądało się przyjemnie, choć już nie z takim samym "wow" jak przy pierwszej części. Z pewnością warto sobie dawkować czytanie takich ksiażek.

książek: 554
Basiek | 2017-05-02

Ze względu na sporą ilość ilustracji książka raczej do pooglądania niż poczytania. O niektórych stworzonkach opisanych w "Bestiariuszu" nigdy wcześniej nie słyszałam, więc była to dla mnie okazaja do uzupełnienia braków wiedzy ;) Szczególnie podobał mi się kuk - mam nadzieję, że nadarzy się okazja, żeby opowiedzieć o nim moim małym uczniom. Pozytywnie zaskoczyła mnie też liczba krótkich streszczeń legend i podań - jest ich zdecydowanie więcej niż w pierwszym tomie "Bestiariusza".
Szkoda tylko, że niektóre opisy są raczej ubogie i nijakie. Jedno czy dwa bardzo ogólne zdania to trochę za mało.

książek: 819
Katarzyna | 2017-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2017

Moim zdaniem ciekawsza niż część pierwsza. Informacje lepiej przygotowane, więcej przytoczonych legend, mniej pustych stron. Ilustracje oczywiście fantastyczne, choć ogólnie trochę nierówne. Niektóre bardzo podobne do siebie, niemal jednakowe z ubogą paletą barw, ale inne z kolei bardzo ładne i ciekawe. Najbardziej podobały mi się rysunki błędnicy, bandurków, chabernicy, redunic i znicha.
Polecam w ramach relaksu lub jako przerywnik do innej lektury.

książek: 182
alak | 2016-11-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: listopad 2016

Piękne bestie
Na biurku leżą dwie części „Bestiariusza słowiańskiego”. Paweł Zych i Witold Vargas to autorzy tych pięknych ilustracji i z mozołem zebranych informacji o duchach, duszkach i strasznych stworzeniach z czasów, kiedy na naszych ziemiach żyli nasi słowiańscy przodkowie, wierzący w wyjątkowość świata przyrody, pełnego bóstw przychylnych, ale też złośliwych i krwiożerczych. Dlaczego wierzono w liczne licha, rusałki, wampiry, strzygi? Łatwiej jest obarczyć winą za niepowodzenie, chorobę, czy śmierć coś, co ma cielesność, oblicze straszne, długie pazury i upiorne oczy, niż przyznać się do własnej nieporadności i niewiedzy. Kiedy niewiadome dostaje twarz, zostaje nazwane, nie jest już takie straszne, bo wiadomo co należy uczynić, by odczynić urok, albo odegnać złe z chaty.
Dzisiaj Paweł Zych i Witold Vargas powracają w swoich pracach do opowieści regionalnych, które przetrwały przez wiele lat w pamięci. Przekazywane w opowiadaniach z pokolenia na pokolenie , stają się...

książek: 754
Hrosskar | 2017-07-16
Przeczytana: 09 lipca 2017

Oczarowany i zachwycony pierwszą częścią Bestiariusza Słowiańskiego, postanowiłem zabrać się za jego kontynuację i poznać kolejne, nieznane stwory z opowieści i wierzeń naszych przodków. W drugiej części znajdziemy informacje o kadukach, samojadkach, liberach, mrzelcu, piecuchu, czy popielniku. Przeczytamy historie zarówno rodzimych istot – z terenów przedrozbiorowej Polski, Mazur, Śląska i Pomorza, jak i bohaterów opisywanych w podaniach i legendach kultury ludowej Białorusi i Ukrainy, co różni drugą część od pierwszej, w której znalazły się tylko istoty z terenów obecnej Polski. W sumie w książce znalazło się około 190 opisanych i zilustrowanych stworów, co czyni z tej pozycji niezwykle bogaty i piękny leksykon.

Pomimo że w drugiej części pojawiają się mniej znane istoty, to jednak bardziej przypadł mi on do gustu i na ten fakt złożyło się kilka rzeczy. Przede wszystkim autorzy opisali znacznie szerzej wiele z zaprezentowanych w książce stworów, przywołali interesujące historie...

książek: 1012
oceuce | 2017-11-02
Przeczytana: październik 2017

Druga część Bestiariusza nie różni się zbytnio od pierwszej; może jedynie demony i potwory są nieco niszowe, bo te bardziej znane były już omówione w pierwszej części. Jak tam tak i tu największą zaletą tej publikacji są świetne ilustracje. Tekstu nie ma za wiele, ale ogólnie daje radę ;) Jeżeli nie nastawiamy się na naukowe/akademickie opracowanie tematu, nie powinnyśmy być zawiedzeni. Myślę, że takie nieco starsze dzieci powinny być Bestiariuszem zachwycone :) jak dla mnie stanowi doskonałą bazę do dalszego zgłębiania tematu polskiej ludowości i mitologii.

książek: 3199
Calamitas | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane, Thesaurus
Przeczytana: styczeń 2017

Prawdziwe cacuszko. Perełka. Klejnocik. Autorzy kupili mnie jak zawsze ilustracjami. Sama treść rzeczywiście zostawia niedosyt, ale oprawa plastyczna wszystko rekompensuje. Niezmiennie cieszę się, że mam i mogę sięgać po tę książkę kiedy chcę i kartkować do woli. Są książki do czytania i do oglądania. Ta należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. I nie zmniejsza do przyjemności czytelnika.

książek: 575
Maynard | 2016-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2016

Z wielką antycypacją oczekuję co roku kolejnego albumu ze stajni Zych/Vargas wydanego przez Bosza. Do szczęścia brakuje mi tylko "Księgi karpackich zbójników". No i, oczywiście, zawsze brakowało mi kontynuacji "Bestiariusza". Do dzisiaj.

"Bestiariusz 2" to nie tyle porywający ciąg dalszy co raczej suplement, bowiem znalazło się tu wiele postaci, które zostały odrzucone podczas kompletowania części pierwszej. Autorzy postarali się o wrzucenie tu całej zgrai kompletnie nieznanych potworów, biesów, duchów, stworów i półbogów. Co więcej, przekopali całe tony materiałów źródłowych odkurzając i wyciągając z lamusa wiele regionalnych legend i podań, stojących już na krawędzi zapomnienia. Oprócz genialnych ilustracji są to główne atuty albumu (no i może jeszcze przystępna, niska wręcz, cena).

Minusem jest tu wtórność. Wiele postaci różni się tylko, niestety, imieniem i obrazkiem. Opisy są niemal identyczne. Na kartach "Bestiariusza 2" pojawia się cała zgraja bliźniaczych wręcz...

zobacz kolejne z 776 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd