Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mock

Cykl: Eberhard Mock (tom 6)
Wydawnictwo: Znak
6,96 (832 ocen i 136 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
48
8
175
7
316
6
191
5
50
4
12
3
13
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324043293
liczba stron
400
język
polski

Wrocław, rok 1913. Młody wachmistrz kryminalny Eberhard Mock może stracić wszystko. Dał się wplątać w obyczajowy skandal, grozi mu wyrzucenie z policji. Nie może pogrzebać kariery, zbyt wiele ma do stracenia. Z wściekłą determinacją rzuca się w wir śledztwa, które jest boleśnie nieprzewidywalne – albo ocali jego karierę, albo doprowadzi go do upadku. W Hali Stulecia znaleziono nagie ciała...

Wrocław, rok 1913.
Młody wachmistrz kryminalny Eberhard Mock może stracić wszystko. Dał się wplątać w obyczajowy skandal, grozi mu wyrzucenie z policji. Nie może pogrzebać kariery, zbyt wiele ma do stracenia. Z wściekłą determinacją rzuca się w wir śledztwa, które jest boleśnie nieprzewidywalne – albo ocali jego karierę, albo doprowadzi go do upadku.
W Hali Stulecia znaleziono nagie ciała czterech gimnazjalistów. Nad nimi niczym makabryczny Ikar wisi trup mężczyzny ze skrzydłami u ramion. Czy to zbiorowe samobójstwo, a może rytualny mord? Kto jest winny? Żydzi? Masoni? Mock nie przypuszcza nawet, że ta sprawa otworzy przed nim najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy. I sam przekona się, że w jego zawodzie nie ma miejsca ani na zaufanie, ani na litość.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 733

Kilka lat temu sięgnęłam po serię o inspektorze kryminalnym Eberhardzie Mocku i był to początek mojego zainteresowania tzw. retrokryminałem. Wtedy zarówno treść jak i forma cyklu autorstwa Marka Krajewskiego bardzo przypadły mi do gustu. Oprócz dość interesującej fabuły, frapującego głównego bohatera, dostałam fascynujący, mięsisty opisu Wrocławia okresu dwudziestolecia międzywojennego i drugiej wojny światowej.

Tym razem cofamy się do 1913 r. i poznajemy historię młodego Mocka, który dopiero aspiruje do pracy w policji kryminalnej. Niestety na razie pozostaje ona w sferze marzeń, bo nasz bohater w niefortunny sposób wplątuje się w skandal obyczajowy. Jednocześnie musi rozwikłać tajemnicę bestialskiego mordu popełnionego na czterech gimnazjalistach, których ciała odnalezione zostają we właśnie oddawanej do użytku Hali Stulecia.

Tak jak i w poprzednich częściach, tak i tu dostajemy mroczną, alkoholowo-narkotyczną atmosferę wrocławskiego półświatka, a także mnóstwo historycznych i architektonicznych detali. Niestety tym razem fabuła kuleje. Mamy nagromadzenie najpopularniejszych kryminalnych wątków: żydowskiego, masońskiego, pangermańskiego, i może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że wszystkie one zostały dosyć sztampowo ograne a rozwiązanie zagadki jest stosunkowo przewidywalne dla osoby, która kryminały czytuje. Brakuje tu świeżości i elementu zaskoczenia za to są bezpieczne schematy.

Dla tych, co jeszcze nie sięgnęli po kryminały M. Krajewskiego – nie trzeba znać poprzednich części, żeby zrozumieć psychologię postaci czy fabułę, rekomenduję jednak zacząć w kolejności chronologicznej ukazywania się książek, bo „Mock” nie należy do najlepszej z serii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Początek lektury zniechęcił mnie, trudno było mi przebrnąć przez pierwszych sto stron, odłożyłam książkę na jakiś czas by z początkiem roku do niej po...

zgłoś błąd zgłoś błąd