Pacyfik i Eurazja. O wojnie

Seria: Biblioteka Jedwabnego Szlaku
Wydawnictwo: Wydawnictwo Asian Century
7,84 (129 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
35
8
44
7
27
6
10
5
1
4
0
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394574901
liczba stron
600
język
polski
dodał
kakadu80

Niewykluczona jest niestety wojna dominacyjna, która z pewnością byłaby najpoważniejszym i największym konfliktem w świecie od czasu II wojny światowej. Jest to ważne dla Polski, członka NATO, bliskiego sojusznika USA, geograficznego sąsiada Rosji, położonego na planowanej trasie chińskiego Nowego Jedwabnego Szlaku, która – chcąc nie chcąc – będzie rachowana w kalkulacji układu/bilansu...

Niewykluczona jest niestety wojna dominacyjna, która z pewnością byłaby najpoważniejszym i największym konfliktem w świecie od czasu II wojny światowej. Jest to ważne dla Polski, członka NATO, bliskiego sojusznika USA, geograficznego sąsiada Rosji, położonego na planowanej trasie chińskiego Nowego Jedwabnego Szlaku, która – chcąc nie chcąc – będzie rachowana w kalkulacji układu/bilansu rywalizujących sił. W tym kontekście chciałem wyciągnąć lekcje z polskiej przeszłości i zrozumieć prawdziwe przyczyny rywalizacji dominacyjnych, by – jeśli to możliwe – uniknąć złych decyzji w obliczu ewentualnego konfliktu.

 

źródło opisu: http://www.polska-azja.pl/dr-jacek-bartosiak-pacyf...(?)

źródło okładki: http://www.polska-azja.pl/dr-jacek-bartosiak-pacyf...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 44
Wojtek | 2018-08-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2018 rok

Świetna i wartościowa książka. Trochę trzeba się orientować w polityce i historii, wtedy jest łatwiejsza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niezniszczalny. Niesamowita historia Roberta Kubicy

Pamiętam jak Kubica zaczynał ścigać się w formule 1. Niezależnie od tego co się robiło, w niedzielę obowiązkowe wszyscy oglądaliśmy jak jedyny Polak w...

zgłoś błąd zgłoś błąd