Promieniowanie reliktowe

Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,75 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373897747
liczba stron
116
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Maciej Dajnowski ma upodobanie do Aniołów Wojny, Aniołów Zagłady, do Aniołów Naprawy Świata, idzie więc trop w trop za anielstwem przez wieszczów i niewieszczów uprzywilejowanym, tak być powinno, trzeba spłacać długi wdzięczności tym, którzy do zadłużeń doprowadzili.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 901
Woody | 2018-01-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2010

Język Dajnowskiego, narracja, a przede wszystkim pomysły i opisane historie to humor abstrakcyjny, surrealistyczny, bardzo nietuzinkowy. Świetna jest ta książka! Na pewno prowokuje do myślenia, uruchamia wyobraźnię i rozbudza ciekawość.
Miałem zaszczyt być studentem dra Macieja Dajnowskiego, bardzo sympatyczny człowiek! No i mam książkę z dedykacją i autografem :)

książek: 75
Izanami | 2016-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książeczka to zbiór kilku niedługich, niesamowitych opowiadań. Uwagę zwraca nietuzinkowa narracja. Lektura z pewnością dla ambitnego czytelnika.

"Obudziłem się we własnym łóżku nie sam. Obok mnie - całkiem fajna skóra. Dość to wszystko zagadkowe... Skóra ładniutka, całkiem nowa spowita była w blade liany prześcieradła, skotłowana i wmiksowana jak naleśnik w poszewkę kołdry. Zagadkowe, zagadkowe - nietrudno poznać, że to moja własna skóra. Oprócz paru otarć na łokciach i kolanach w stanie więcej niż dobrym... Taaa... Trwałem w pełnym napięcia bezruchu, zlękniony, by nie rozsypać trzewi po pościeli. Obejrzałem się ostrożnie od stóp do głów, przygotowany na widok czarnych stróżek mięśni i robactwa białych ścięgien, buszujących w półmroku odemkniętego ciała. Nie, na mnie też była jakaś skóra ale, o ile można było się zorientować w ciemnościach, cudza."

książek: 659
mantono | 2018-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2018
książek: 37
Łukasz | 2014-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd