Pracownia dobrych myśli

Wydawnictwo: Filia
7,28 (1063 ocen i 251 opinii) Zobacz oceny
10
115
9
105
8
262
7
282
6
187
5
63
4
16
3
17
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380751613
liczba stron
312
język
polski
dodała
AMisz

Szczęście można uszyć z kawałków, jak patchwork, wtedy stworzą nowy wzór. Ale trzeba o tym wiedzieć. Mała przytulna pracownia, w której oknach zawsze stoją kwiaty, to miejsce pełne czarów. Można tam przymierzyć szczęście, przynajmniej tak brzmi jej slogan reklamowy. To tutaj, na ulicy Przytulnej 26, Pelagia, krawcowa, prowadziła przed wieloma laty pracownię krawiecką. Po jej śmierci to...

Szczęście można uszyć z kawałków, jak patchwork, wtedy stworzą nowy wzór.
Ale trzeba o tym wiedzieć.

Mała przytulna pracownia, w której oknach zawsze stoją kwiaty, to miejsce pełne czarów. Można tam przymierzyć szczęście, przynajmniej tak brzmi jej slogan reklamowy. To tutaj, na ulicy Przytulnej 26, Pelagia, krawcowa, prowadziła przed wieloma laty pracownię krawiecką. Po jej śmierci to właśnie tu jej wnuk, Florian, postanowił otworzyć kwiaciarnię. Miejsce to dzieli z matką, Grażyną, ekscentryczną artystką. Otaczają ich przypadkowi ludzie, którzy z czasem stają się przyjaciółmi. Wielu z nich układa swoje życie na nowo.
Siła tkwiąca w rodzinie, babce, matce i wnuku jest bardzo duża. Każde z nich ma w sobie pierwiastek dobrych myśli, każde z nich ma piękną moc, by obdarowywać nimi innych.
Pomimo tego, że Pelagia dawno temu odeszła, w przytulnej pracowni nadal zszywane są ludzkie losy. Tworzą wspaniały patchwork, nową całość, z pozornie niepasujących do siebie kawałków, tkanych nicią dobrych myśli.
To powieść o przyjaźni, miłości i o dobrej energii, dzięki której da się załatać każdą dziurę, każdy smutek, każdy poplątany los.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 682
SeVIIen | 2017-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2017

„Wszystko przychodzi z czasem. Gdy na to czekasz, czekasz całe życie. A gdy przestajesz czekać, los robi ci niespodziankę i to, na co wcześniej czekałaś, po prostu się dzieje. Trochę skomplikowane.”

Kamienica przy ulicy Przytulnej 26 w Miasteczku. Niewielu lokatorów, dlatego też wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą. Po kolei poznajemy wszystkich mieszkańców – Floriana, jego matkę Grażynę, Ewę i jej córkę Amelię, panią Wiesławę, pana Zbigniewa oraz nową lokatorkę Genowefę, która jednak woli, kiedy nazywa się ją Giga. Kiedyś w kamienicy mieściła się pracownia krawiecka matki Grażyny, Pelagii, ale po jej śmierci lokal wynajmowany był różnym firmom. Żadna nie przetrwała… Florian wpada na pomysł, aby Grażyna, która jest artystką, zrobiła sobie tam własną pracownię, a sam otwiera kwiaciarnię. Lokatorzy kamienicy mają swoje radości, smutki, tajemnice… A my poznajemy wszystkie po kolei.

To druga przeczytana przeze mnie powieść pani Magdaleny Witkiewicz i ponownie jestem pod wrażeniem. Jak ta kobieta wspaniale potrafi wszystko opisywać – z lekką dozą humoru, w sposób absolutnie nienużący, prostym, nieskomplikowanym językiem. W „Pracowni Dobrych Myśli” spotykamy wielu różnych bohaterów. Każdy z nich jest inny, ma odmienne wymagania, a jednak tak wiele ich łączy. Magiczna kwiaciarnia Floriana staje się miejscem ich spotkań. Możemy więc wraz z nimi przeżywać ich wzloty i upadki oraz próby poukładania sobie życia na nowo… Wszyscy szukają szczęścia, szukają miłości… Choć nie każdy chce się do tego przyznać lub nie jest gotowy na to, co przynosi mu los. Najbardziej przypadła mi do serca postać pani Wiesławy – uroczej staruszki koło osiemdziesiątki, która musiała wiedzieć o wszystkim, co dzieje się w kamienicy i w pobliżu niej. Jej nalewka „dla zdrowotności” potrafiła czynić cuda. Pomimo swoich dziwactw i wtykania nosa w nieswoje sprawy, staruszka starała się jedynie o to, aby każdy miał w życiu tyle, na ile zasługuje. A jej zdaniem każdy mieszkaniec ulicy Przytulnej 26 w Miasteczku zasługiwał na szczęście. Ona sama także. Co wieczór całowała na dobranoc zdjęcie mężczyzny, zdjęcie sprzed sześćdziesięciu lat. Kim był ów tajemniczy człowiek? I dlaczego pani Wiesława całe życie pozostała panną? To tylko dwa z wielu pytań, na które odpowiedzi przynosi powieść. Nie będę rozpisywać się o innych bohaterach, bo w przypadku każdego z nich pojawiają się podobne pytania: o przeszłość, o teraźniejszość, o przyszłość… Ale jest jeden prosty sposób na to, aby dowiedzieć się o nich więcej – przeczytać powieść!!!

Bardzo podoba mi się porównanie szczęścia do patchworku – pozornie niepasujące do siebie kawałki tworzą coś niezwykłego, coś wspaniałego. Przecież tak jest też w naszym życiu. Składa się ono z małych i dużych radości. Każdy powinien umieć się z nich cieszyć (zwłaszcza z tych mniejszych), bo to właśnie one nadają życiu sens.

Serdecznie polecam wszystkim powieść Magdaleny Witkiewicz. Teraz już wiem, dlaczego wszyscy tak chętnie sięgają po jej książki. Sama miałam obawy, bo wiadomo jak to jest z autorami, których uwielbiają tłumy. Ale niesłusznie. Z całą pewnością sama sięgnę po kolejne powieści pani Magdaleny już niedługo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamca. Tom 2

Cyngiel Niebios :) Drugi tom "Kłamcy" Jakuba Ćwieka wcale nie odstaje poziomem od tomu pierwszego. Absolutnie nie! I to niesamowicie c...

zgłoś błąd zgłoś błąd