Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czy miałaś kiedyś rodzinę?

Tłumaczenie: Maciej Płaza
Wydawnictwo: W.A.B.
6,8 (81 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
18
7
23
6
20
5
6
4
3
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Did You Ever Have A Family
data wydania
ISBN
9788328027503
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Wybitna powieść o wartości życia, którą doceniamy w chwili niepowetowanej straty, nominowana do najważniejszych nagród: Man Booker Prize i National Book Award. Pewnego letniego dnia w pięknym domu June Reid w Connecticut tuż przed ślubem jej córki wybucha pożar, w którym giną młodzi narzeczeni, były mąż gospodyni oraz jej obecny partner, Luke. W jednej chwili June traci dom i wszystkich...

Wybitna powieść o wartości życia, którą doceniamy w chwili niepowetowanej straty, nominowana do najważniejszych nagród: Man Booker Prize i National Book Award.
Pewnego letniego dnia w pięknym domu June Reid w Connecticut tuż przed ślubem jej córki wybucha pożar, w którym giną młodzi narzeczeni, były mąż gospodyni oraz jej obecny partner, Luke. W jednej chwili June traci dom i wszystkich najbliższych. Zrozpaczona wyjeżdża na drugi koniec kraju, zamieszkując samotnie w nadmorskim pensjonacie. Czy zdoła uwolnić się od brzemienia straty? A może nie ona straciła najwięcej?
Policji nie udaje się ustalić przyczyn tragedii, ale mieszkańcy miasteczka wiedzą swoje: stał za tym Luke, były skazaniec. Tylko jego matka, Lydia, jest innego zdania. Wydaje się jej podejrzane, że June jako jedyna uratowała się z pożaru, a zaraz potem w pośpiechu opuściła miasteczko...
Kalejdoskop obecnych i przeszłych wydarzeń zwolna odsłania sieć uczuciowych powiązań ludzi, których bliscy zginęli w tragedii: rodziców i dzieci, kochanków, przyjaciół i wrogów. Oddając głos każdemu z nich, Bill Clegg tworzy misterną opowieść o tym, jak momenty krytyczne w życiu każdego człowieka odsłaniają to, co narasta przez lata. Czy cokolwiek warto będzie odbudować – zależy już wyłącznie od nas.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2017-04-10

Niewiele brakowało, by "Czy miałaś kiedyś rodzinę?" odłożona została na bok po mało zajmującym i nieobiecującym coś szczególnego początku. Poza tym, ileż na raz można czytać o rodzinnej porażce i ludzkiej tragedii. A o tym przecież jest ta książka, o matkach, które w jednej chwili tracą bliskich i dzieci, dopiero co odzyskane, będące sensem ich życia, choć dla jednych wiele czasu musiało upłynąć, by móc to przyznać. Choć historia ta ocieka rozpaczą, to szkoda ją jednak przegapić. Bo Bill Clegg potrafił nie tylko oddać skromne studium udręki i matczynej żałości, ale w prostych i rozpisanych na kilku bohaterów głosach nakreślił trajektorię przypadkowości ludzkiego życia.
Smutna, choć z odrobinę pokrzepiającym zakończeniem, opowieść o tym, jak wiele składowych buduje naszą przyszłość i jak wiele z nich potrafi być całkowicie od nas niezależnych. Już sama okładka, która nie tylko nawiązuje do tragicznych wydarzeń, równie celnie potrafi oddać, jakie to wszystko jest w życiu delikatne i ulotne, podatne na zniszczenie ze wszystkich stron.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej

Postać Agnieszki Osieckiej wzbudzała moją ciekawość „od zawsze”. I to nie jako autorki tekstów niezliczonych przebojów, bo to raczej nie moja estetyka...

zgłoś błąd zgłoś błąd