Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inna od siebie

Wydawnictwo: W.A.B.
7,67 (36 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
12
7
12
6
3
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328021372
liczba stron
448
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Monika Stocka

Świat, w którym do najważniejszych zadań kobiety należy ładnie wyglądać, przyzwoicie się prowadzić i dobrze wyjść za mąż. W którym w drodze wyjątku nielicznym kobietom pozwala się zdobywać wyższe wykształcenie (ale tylko jeśli są nieprzeciętnie zdolne i mają wsparcie poważanych i majętnych mężczyzn). W którym bardziej od talentu liczy się płeć. I w którym najważniejsze jest, by nie odstawać. ...

Świat, w którym do najważniejszych zadań kobiety należy ładnie wyglądać, przyzwoicie się prowadzić i dobrze wyjść za mąż. W którym w drodze wyjątku nielicznym kobietom pozwala się zdobywać wyższe wykształcenie (ale tylko jeśli są nieprzeciętnie zdolne i mają wsparcie poważanych i majętnych mężczyzn). W którym bardziej od talentu liczy się płeć. I w którym najważniejsze jest, by nie odstawać.

To nie opis fikcyjnej rzeczywistości, to zupełnie prawdziwy świat, w którym przyszło żyć genialnej pisarce i poetce Marii Komornickiej. Brygida Helbig podejmuje próbę rekonstrukcji burzliwych, tragicznych losów artystki i uchwycenia jej niezwykłego fenomenu. Z jej przejmującej powieści wyłania się obraz bezkompromisowej, śmiałej, niemającej szacunku dla krępujących konwenansów, za to bez reszty oddanej sztuce Mary, która w niespokojnych czasach i wśród ludzi o ciasnych horyzontach miała odwagę żyć po swojemu. Niezrozumiana przez rodzinę, niedoceniana przez recenzentów, zamykana w zakładach dla chorych psychicznie, zmagająca się z własnym ciałem, które chciała poddać władzy ducha, wolała odsunąć się od świata, niż dać mu się ujarzmić. Przybrawszy nową, męską tożsamość, jako Piotr Odmieniec Włast spędziła kilkadziesiąt lat w samotności i zapomnieniu, jednak do końca żyjąc godnie i twórczo. Ostatnie listy do siostry podpisywała znowu jako Maria.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1969

Dziś wolna, sama, niczyja*

Wyobraźcie sobie młodą kobietę z ogromnym talentem literackim. Wcześnie, bo jako nastoletnia dziewczyna, debiutuje śmiałą poezją i odważnymi, pełnymi erotyzmu opowiadaniami. W ten sposób zdobywa sławę, rozgłos wśród krytyków, ale najważniejsze jest to, że (zgorszeni) czytelnicy ciągle o niej mówią. Można powiedzieć, że nieważne, co konkretnie, ale mówią. Życie prywatne (romanse oraz burzliwe małżeństwo) oraz zawodowe kobiety są na ustach wszystkich – można by ja porównać do celebryty, bo doskonale wie, jak zainteresować sobą innych. Mijają lata, zachodzą różne zmiany w świecie literackim (inne nurty oraz nowe nazwiska), a kobieta i jej twórczość powoli usuwają się w cień. I w tym momencie w jej życiu następuje przełom – nakazuje innym, aby nazywać ją męskim imieniem, żąda ubioru dla mężczyzn i zachowuje się w taki sposób, że rodzina uznaje ją za niepoczytalną i wysyła na leczenia do różnych ośrodków zamkniętych. Kobieta zdaje się tym nie przejmować, nadal tworzy poezję, nie zmienia swojego postępowania i cierpliwie czeka, aż ktoś zobaczy w wierszach coś więcej niż jej współcześni. Umiera jako zapomniana poetka, ale dziś zostaje na nowo odkryta. Tak jak tego chciała za życia.

Ten przytoczony przeze mnie zarys życiorysu dotyczy oczywiście Marii Komornickiej, wyjątkowej postaci w historii literatury światowej (nie boję się tego określenia, bo to prawda). Autorka „Biesów” przeżywa dziś swój renesans, wielu pisarzy oraz badaczy literatury i gender za punkt honoru przyjmuje...

Wyobraźcie sobie młodą kobietę z ogromnym talentem literackim. Wcześnie, bo jako nastoletnia dziewczyna, debiutuje śmiałą poezją i odważnymi, pełnymi erotyzmu opowiadaniami. W ten sposób zdobywa sławę, rozgłos wśród krytyków, ale najważniejsze jest to, że (zgorszeni) czytelnicy ciągle o niej mówią. Można powiedzieć, że nieważne, co konkretnie, ale mówią. Życie prywatne (romanse oraz burzliwe małżeństwo) oraz zawodowe kobiety są na ustach wszystkich – można by ja porównać do celebryty, bo doskonale wie, jak zainteresować sobą innych. Mijają lata, zachodzą różne zmiany w świecie literackim (inne nurty oraz nowe nazwiska), a kobieta i jej twórczość powoli usuwają się w cień. I w tym momencie w jej życiu następuje przełom – nakazuje innym, aby nazywać ją męskim imieniem, żąda ubioru dla mężczyzn i zachowuje się w taki sposób, że rodzina uznaje ją za niepoczytalną i wysyła na leczenia do różnych ośrodków zamkniętych. Kobieta zdaje się tym nie przejmować, nadal tworzy poezję, nie zmienia swojego postępowania i cierpliwie czeka, aż ktoś zobaczy w wierszach coś więcej niż jej współcześni. Umiera jako zapomniana poetka, ale dziś zostaje na nowo odkryta. Tak jak tego chciała za życia.

Ten przytoczony przeze mnie zarys życiorysu dotyczy oczywiście Marii Komornickiej, wyjątkowej postaci w historii literatury światowej (nie boję się tego określenia, bo to prawda). Autorka „Biesów” przeżywa dziś swój renesans, wielu pisarzy oraz badaczy literatury i gender za punkt honoru przyjmuje wyjaśnienie przyczyn, dlaczego stała się Piotrem Odmieńcem Włastem i tym samym skazała siebie na zapomnienie. Bunt przeciwko konwenansom? Transseksualizm? Wywołanie wokół siebie kolejnego skandalu? Choroba psychiczna? Wymienia się wiele prawdopodobnych czynników wyjaśniających ten zagadkowy moment. Jedną z autorek stawiających swoje hipotezy jest Brygida Helbig, pisarka znana z powieści „Niebko”, ale również literaturoznawczyni, której praca habilitacyjna „Strącona bogini” dotyczy właśnie życia oraz twórczości Marii Komornickiej. W tej recenzji chcę się skupić na innej książce dotyczącej poetki, czyli „Innej od siebie”.

Wyjątkowa w tej powieści jest kolejność opowiedzianych zdarzeń. Czytelnik na wstępie nie dowiaduje się o dzieciństwie Marii Komornickiej, ale czyta rozdział o śmierci autorki „Xięgi idyllycznej” oraz reakcji ludzi na tę wieść. Brygida Helbig zdecydowała się przedstawić życiorys poetki od końca: najpierw śmierć oraz ostatnie lata życia jako Piotr Odmieniec Włast, aby potem przejść do czasów, kiedy zyskała popularność oraz podziw ważnych osobowości w polskiej literaturze, ale powoli traciła szacunek arystokratycznej rodziny. Jaka była Maria Komornicka? Co się musiało takiego stać, żeby pewnego dnia spaliła suknie i obwieściła matce, że nie ma już córki, a na jej miejscu pojawił się syn? Co czuła Maria, zamknięta w kolejnych ośrodkach dla chorych psychicznie, lub jak była wyśmiewana przez mieszkańców Grabowa, kiedy przez jakiś czas mieszkała u brata? I, najważniejsze pytanie – czy kiedykolwiek żałowała swojej decyzji?

„Inna od siebie” to nie jest „sucha” biografia Marii Komornickiej. Pełno w niej przede wszystkim emocji – do tak wyjątkowej postaci nie pasowało wyłączne przytoczenie poszczególnych wydarzeń z życia oraz fragmentów twórczości. Psychologiczna warstwa „Innej od siebie” najbardziej zachwyca czytelnika, ponieważ wszyscy bohaterowie stają się postaciami z krwi i kości, a ich decyzje mają pewien początek, który niekiedy zaczyna się od jednej, małej myśli, jaka przychodzi do głowy.

Z kart powieści wyłania się kobieta egocentryczna, niezwykle pewna siebie i swoich literackich umiejętności, która ma jedno marzenie: żyć według swoich zasad, a nie opierając się na ogólnie ustalonych normach społecznych, gdzie kobieta może tylko wyjść za mąż i spełniać się jako żona oraz matka. Maria Komornicka nie wahała się wywołać skandali obyczajowych, aby tylko pokazać innym, że ma odwagę przeciwstawić się konwenansom. Nawet kosztem relacji z najbliższymi (zwłaszcza z ojcem). Brygida Helbig nie przywołuje jednej, konkretnej przyczyny, dla której poetka postanowiła zmienić swoją tożsamość. Wskazuje na bardziej skomplikowany proces, trwający wiele lat, który ostatecznie mógł doprowadzić Komornicką do stania się Piotrem Odmieńcem Włastem.

„Inna od siebie” nie daje żadnej odpowiedzi, ale, poza naprawdę dobrze napisaną prozą, pokazuje nam, jak mogło naprawdę wyglądać życie poetki, a konkretnie osoby utalentowanej, która czuje się zagubiona w rzeczywistości, i chce być wolna, na swój sposób. Czy jako Maria, czy jako Piotr.

Anna Wolak

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (199)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 546
DomowaKsięgarnia | 2017-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Maria Komornicka, odesłana w odmęty zapomnienia, pisarka, poetka i tłumaczka, była kobietą nieprzeciętną, niebywale inteligentną, ale i ogromnie wrażliwą.

Jej życiorys to fascynująca opowieść o kobiecie świadomej swojego talentu, której literacki blask rozbłysł bardzo mocno. Niestety świecił jedynie przez chwilę.

Nie sposób opowiadać o jej twórczości w oderwaniu od życiorysu. W młodości była obiecującą postacią wdzierającą się w świat literatów i twórców. Z biegiem lat na jej życie padał coraz większy cień, który w końcu całkowicie zakrył ją dla świata.

więcej na : domowaksiegarnia.blogspot.com

książek: 89
Anna | 2017-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Patrząc na postać Marii Komornickiej przedstawionej w tej powieści, widzę owoc dziewiętnastowiecznej emancypacji, efekt modernistycznego uwrażliwienia na głębię duszy i psychiki. W sylwetce bohaterki kumuluje się zarówno pozytywny wymiar tych zjawisk, jak i ich bolesne następstwa. Komornicka jest kobietą na swój sposób genialną i niebanalną. Jednym z mocniejszych akordów jej rozwoju artystycznego wydaje mi się manifest napisany wraz z Wacławem Nałkowskim i Cezarym Jellentą zatytułowany "Forpoczty" opiewający jednostki wyrastające ponad przeciętność, gardzące wręcz konwenansem i mozolnie wznoszące ludzkość nieco wyżej. Całym swoim życiem Komornicka wciela ideę forpoczty ewolucji psychicznej, ale jak to z wojskiem pierwszej linii bywa, życie jej staje się ofiarą dla dobra późniejszych wojowników. Jej niezależność, wręcz bezczelna odwaga do nieskrępowanego poszukiwania siebie i swojego dobra wydaje się udowadniać późniejszym naśladowczyniom, że takie poszukiwania są jednak możliwe...

książek: 2682
Monika Stocka | 2017-05-20
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 19 maja 2017

Przyznam, że pod koniec powstrzymywałam łzy ...

Gdzie idziesz, naga? — Po płaszcz z gwiaździstych zamieci.
Sama? — Na wietrze gniją ostatnich zwłok strzępy.
Skąd? — W bagnach śmierci kwiat pachnie, tańczy i świeci.
— Głodnaś. — Wnętrzności wyżarły pożądań sępy.

— Uciekasz? — Gna mnie z przepaści wzrok zimny, tępy.
— Idziesz bez żalu? — Nie płaczą matki twe dzieci.
— Wrócisz? — Księżycem w twej duszy senne ostępy
I błyskawicą wszechzgrozy, gdy pierś twą prześwieci.

— Stań chwilę. — Pali me stopy jesienne ściernisko.
— Wezmę cię w ręce. — Oczy twe syczą jak żmija.
— Pięknaś! — Pięknym jest wszystko ginące — gdy mija.

— Wejdź w dom swój dawny. Rozpalę smolne ognisko. —
— Dymi twój ogień — i wilczym jękom za blisko.
— Tyś nasza — Niegdyś. Dziś wolna, sama, niczyja.

Maria Komornicka, Na rozdrożu

książek: 1095
nightshade | 2017-05-27
Przeczytana: 06 maja 2017

Tragiczna książka o szaleństwie i potrzebie bycia sobą i szukaniu tożsamości. Niepokojące kojarzy mi się z własnym życiorysem.

książek: 90
Poczytajnia | 2017-06-10
Na półkach: Przeczytane

Metamorfoza

Maria Komornicka, młodopolska pisarka, jest właściwie nieznana. Kiedy zaczynamy w internecie szukać informacji na temat epoki, w której tworzyła, to zauważamy, że wiadomości na jej temat, jeśli już występują, są bardzo skromne. A na pewno nie znajdziemy jej w gronie wybitnych twórców epoki, co oczywiście nie oznacza, że Maria nie była wybitna. Co się takiego stało, że Komornicka, uważana za cudowne dziecko, kobietę, dla której największe ówczesne polskie umysły ze świata literatury gotowe były pójść w ogień, została tak zapomniana i zepchnięta poza rubieże historii literatury? Jakie motywy stały za jej przedziwną przemianą? Brygida Helbig w książce „Inna od siebie” wprawdzie nie drąży powyższych kwestii, ale ze sposobu, w jaki przedstawia nietuzinkową postać Komornickiej, czytelnik sam może wysnuć odpowiednie wnioski.

Przede wszystkim jest to beletryzowana biografia. Z jednej strony mamy więc fakty biograficzne z życia pisarki, a z drugiej przeplatane są one...

książek: 79
magdaloona80 | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane

Początkowo drażnił mnie sposób pisania autorki, bo odniosłam wrażenie, że robi to na siłę, gdyż "podpisała pakt z wydawnictwem", o czym nie omieszkała zresztą wspomnieć. W ogóle często czyniła wtręty, jak wyglądała jej praca nad zbieraniem materiałów, co mnie niesamowicie irytowało i odnosiłam wrażenie, że zabieg ten jest czyniony po to, aby zwiększyć objętość książki. Jednak w miarę czytania dygresje się skończyły i zaczęła opowieść, która wciągnęła mnie bez reszty. Słyszałam już wcześniej o Marii Komornickiej, jednakże ze strzępków informacji jakie do mnie docierały stworzyłam sobie w głowie jej obraz jako osoby o skłonnościach homoseksualnych lub też transseksualnych. Dopiero po lekturze otworzyły mi się oczy i momentami wręcz nie mogłam się nadziwić jej osobowości, kompletnie nie przystającej do czasów, w której przyszło jej żyć. Naprawdę fascynująca postać.

książek: 154
projekt_książki | 2017-03-29
Na półkach: Przeczytane

„Inna od siebie” to dobrze napisana powieść oparta na biografii Marii Komornickiej/Piotra Własta. Powieść, która niejako zaczyna się od końca. Od zdjęcia garnituru, którego Piotr nie chciał się pozbyć od 1907 roku oraz od czarnej sukni, którą siostry chcą nałożyć Piotrowi pośmiertnie. Zanim poznamy Marię Komornicką poznamy więc Piotra, już jako staruszka. Zobaczymy kilka scen z jego życia codziennego. Zobaczymy nieznośne dzieciaki biegające i krzyczące za nim „Głupi Pietek”. Zobaczymy jak trudno jest mu być innym. Jak trudno jest żyć, kiedy nikt nie chce go publikować. Kiedy nie dysponuje własnymi środkami finansowymi. Kiedy musi prosić starszego brata o pieniądze. Asceza ascezą, ale z prenumerat czasopism „Skamander” i „Wiadomości Literackie” oraz tytoniu i herbaty Piotr nie może zrezygnować. To są „podstawowe prawa człowieka” - myśli.
Gdyby nie wybuch wojny Piotr prawdopodobnie nie wróciłby już do Grabowa. Ostatni rozdział swojego życia spędziłby pewnie w tzw. domach zdrowia, do...

książek: 28
rumun_żuraf | 2017-12-31
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

„ To, co wyparte, wraca jako niesamowite”. Znana/ znany mi wcześniej z opracowań mistrzyni Marii Janion Maria Komornicka / Piotr Włast tu w wersji przystępnej dla każdego. W telegraficznym skrócie to powieść o pięknym początku, niesamowitej i do tej pory niewyjaśnionej przemianie w środku i tragicznym finale. Petarda!

książek: 540
Niedźwiedzica | 2017-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://naderinteresujace.blogspot.com/2017/01/czytajac-te-ksiazke-miaam-wrazenie-ze.html

książek: 523
Tośka | 2017-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2017
zobacz kolejne z 189 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Przyznano laury 10. edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy

Stanisław Aleksander Nowak, Jerzy Kronhold, Grzegorz Piątek, Marcin Szczygielski i Magda Wosik zostali laureatami dziesiątej edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy. Specjalne wyróżnienie – tytuł Warszawskiego Twórcy otrzymała Hanna Krall.


więcej
Nominacje do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy

Spośród ponad czterystu zgłoszeń jury wybrało dwanaście tytułów nominowanych do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, najstarszej i jednej z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Polsce. Pula dla laureatów wynosi 200 tysięcy złotych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd