Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieści galicyjskie

Wydawnictwo: Czarne
6,82 (952 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
79
8
153
7
334
6
199
5
90
4
32
3
22
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389755734
liczba stron
128
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Nowe wydanie jednej z najbardziej znanych książek Andrzeja Stasiuka. Balladowa opowieść o Galicji, jej mieszkańcach i duchach. Na podstawie Opowieści... powstał film fabularny w reżyserii Dariusza Jabłońskiego

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1800)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 312
PMat | 2014-04-24
Na półkach: Fiction, Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

To nie jest zła książka, a Stasiuk to na pewno utalentowany pisarz. Mnie jednak „Opowieści galicyjskie” nie przekonały, a po film też chyba nie sięgnę.
Talent Stasiuka przejawia się w darze obserwacji i umiejętności oddania istoty rzeczy za pomocą kilku zdań, jak wtedy gdy opisuje poniedziałkowe letnie popołudnie: „Rudy sierżant okrążał powoli rynek, lecz nie działo się nic. Pod sklepem siedziało dwóch i czekało na trzeciego, który miał mieć jakiś grosz. Dzień przelewał się z południa na zachód i tam gęstniał jak podgrzany na blasze kisiel.”
To jednak trochę za mało jak na dobrą powieść (tytułowe „opowieści” to de facto rozdziały jednej historii, a nie samodzielne opowiadania). Fabuła jest dość wątła i rozmamłana na luźno powiązane ze sobą epizody, postacie ledwie naszkicowane, za mało o niech wiemy, żeby się na dobre przejąć ich losem. Albo może życie pracowników byłych pegeerów po prostu nie nadaje się na zajmującą historię.
W sposobie obrazowania świata przedstawionego...

książek: 1700
jamczyk | 2016-07-31
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2016

Proste historie, prostych ludzi. Pegeerowskie, prowincjonalne realia z metafizycznymi elementami, ubrane w bardzo ładne słowa.

książek: 5097
malineczka74 | 2010-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Opowieści galicyjskie " to zbiór 15 opowiadań o mieszkańcach beskidzkiej popegeerowskiej wsi.Ich bohaterowie boleśnie odczuli zmiany ustrojowe - zamknięto ich głowne miejsca pracy ,bieda jest jeszcze bardziej odczuwalna ,a codzienność niesamowicie szara i beznadziejna.Jedyne miejsce rozrywki dla mężczyzn to knajpa ,dla kobiet kościół.Młodzi uciekają w świat ,a starzy przywyczajeni do rodzinnych stron żyją zobojętniali na wszystko wiodąc jałowe i skromne życie.Tani alkohol daje chwile ucieczki od szarej rzeczywistości i zjada posiadane skromne środki finansowe.Nieliczym sie udaje zmienić zawód i przystosować się do nowego - Władek udanie zakłada kiosk, a Jarek zamienia Galicję na Szwecję .
Prowincja pokazana przez Stasiuka jest jednak bardzo uroczna - jej piękna i niezniszczona przyroda , brak betonu ,małe wioski ,zabytkowe stare chaty i podniszczone cerkwie - to już niezwykle egozotyczne klimaty jak na tereny Unii Europejskiej.
Takie zaścienkowe knajpy jak opisana , ich klimat i...

książek: 756
rokita49 Boruta | 2014-05-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 maja 2014

Równolegle czytałem "Długi film o miłości" JHB i "Swoją drogą" Tomasza Michniewicza.Są to książki o ludziach żyjących "na maksa".U Stasiuka jest o ludziach poddających się losowi,pozornie przegranych.To zderzenie odmiennych postaw zmusza do głębokiego przemyślenia własnego życia i lepszego zrozumienia motywacji kierujących ludźmi.Mieszkam na terenach byłej Galicji już ponad czterdzieści lat.Chyba tej galicyjskości nie ma dużo u Stasiuka.Jest za to piękna przyroda i głęboka zaduma nad przemijaniem ludzi i rzeczy..."Wydziedziczeni żyją w teraźniejszości.Jeżeli posiadają jakąś przeszłość,to jest ona wspomnieniem,czymś równie nieokreślonym jak przyszłość".

książek: 3436
Grażyna | 2013-03-10
Przeczytana: 02 marca 2013

Bardzo dobra książka, coraz bardziej podoba mi się twórczośc autora.

książek: 2456
Dariusz Karbowiak | 2011-10-18
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 18 października 2011

Chyba właśnie po tej książce, mogę powiedzieć że Stasiuk to wspaniały wielki pisarz. Kiedyś słyszałem taka opinię o dziełach sztuki: Czasem jak zwiedzamy galerię to wydaje nam sie że mijane dzieło jest prostym, i łatwym do wykonania, nawet przez nas widzów. Jednak to właśnie artysta potrafił uchwycić sens dzieła i dostrzec piękno w mijanej codzienności. Tak właśnie w Opowiadaniach galicyjskich zachowuje się Stasiuk. Niby zwykli ludzie, ktoś przykręca kluczem dziewiątka śruby do starego traktora, ktoś nalewa piwo do kufli, inny robi biznes na kasetach wideo. Codzienność, jednak ubrana w język Stasiuka i zatrzymana w słownej fotografii tworzy genialne opowieści. Wspaniała książka. polecam

książek: 1246
Artur Kiela | 2012-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2012

Zupełnie nie wiem, co o tym myśleć. Stasiuk w krótkich zdaniach tworzy czasem bezbłędne struktury, doskonale obrazuje, by za chwile zepsuć wszystko jednym zdaniem za dużo. A to delikatna materia i wystarczy odrobinę przesłodzić i z tytułowej Galicji (mało tu ducha Galicji tak po prawdzie, to mogłaby być każda polska wieś) robi się rozmydlony, nieco mitologiczny twór. Ale mitologiczny w złym, kanciastym znaczeniu tego słowa. Więc balansuje Stasiuk niepewnie pomiędzy naprawdę pięknymi frazami i doskonałymi scenami, a lekką tandetą dla dziewczyn w wieku licealnym, i tych starszych, ale bez chłopaka.
Tak czy inaczej, przymykając oko można wynieść kolosalnie dużo.

książek: 380
wiesia | 2016-03-29
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2016

Kolejna książka Stasiuka to dla mnie znów piękna podróż do miejsc, niekoniecznie mi znanych, ale bardzo bliskich dzięki specyficznemu klimatowi opowieści, który uruchamia moją pamięć i pozwala odnaleźć obrazy z przeszłości.
Jednym z nich był tu obraz suszących się na mrozie ubrań, które "uderzają o siebie z trzaskiem, jak kawały zamarzniętego mięsa".

Znajduję w tej prozie nieustająco smutek czasu minionego, tęsknotę za czymś, co wciąż wydaje się lepsze, choć przecież niezupełnie takie było.

W świecie rzeczywistym pojawiają się ci, którzy odeszli do wieczności, a są widziani tylko przez niektórych. Wrócili, by załatwić jeszcze swoje sprawy ziemskie.
Czytam i widzę ten pejzaż "malowany" piórem Stasiuka, i wiem, że chętnie "zanurzę się" w kolejny.

książek: 566
Radosław Gabinek | 2016-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2016

Andrzej Stasiuk again :) Tym razem moim łupem padł zbiór opowiadań o małej miejscowości w Beskidzie Niskim, której mieszkańcy zmagają się z upiorami przeszłości w trakcie przemian ustrojowych. Cień PRL-u, a nawet czasów jeszcze bardziej odległych ciąży na ludziach, którzy tu mieszkają i uniemożliwia im powstanie na nogi z marazmu, apatii i zawieszenia. Przyznam, że do tej pory nie trafiłem jeszcze na książkę Andrzeja Stasiuka, która by mi się nie spodobała, aczkolwiek "Opowieści galicyjskie" mimo, że są uznawane za jedną z najważniejszych jego dzieł, a nawet dorobiły się adaptacji filmowej, nie chwyciły mnie za gardło tak mocno jak dotychczasowe pozycje które wyszły z pod jego ręki.


Atmosfera opowiadań, które znajdziemy w niniejszej książce jest mocno dołująca, co nie dziwi wcale zważywszy na twórczość Stasiuka, która wcale przecież nie należy do lekkich, łatwych i przyjemnych, a ponadto trudno oczekiwać motywacyjnej, optymistycznej literatury w historii toczącej się w cieniu...

książek: 615
violabu Toczytam | 2013-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2001 rok

Niezmiernie trudno określić twórczość Andrzeja Stasiuka. Jego styl nie porywa, nie jest dla ludzi poszukujących w książkach wartkiej akcji i tajemnicy. Autor "Opowieści galicyjskich" pisze w beznamiętny sposób o prostym życiu prostych ludzi, takich jak większość z nas. Nie koloryzuje. Opisuje szarą, monotonną rzeczywistość. Mnie osobiście taki klimat trochę dołuje, jest pesymistyczny. Usłyszałam opinię, że dla wielu czytelników może się okazać, iż jeśli tylko mają odrobinę lżej w życiu niż bohaterowie opowiadań, może być to powodem do optymizmu. Coś w tym jest. Moja ocena na 6/10 jest wynikiem osobistego odbioru takiej literatury, ponieważ panu Stasiukowi nie można odmówić inteligencji i życiowej mądrości.

zobacz kolejne z 1790 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd