Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto glin

Tłumaczenie: Paweł Wolak
Wydawnictwo: Muza
6,94 (220 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
17
8
50
7
66
6
49
5
17
4
8
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cop Town
data wydania
ISBN
9788328703490
liczba stron
512
słowa kluczowe
policjantki, dochodzenie, komisariat,
język
polski

Atlanta, 1974 rok. Miasto przechodzi przez okres rewolucyjnych zmian obyczajowych. Z jednej strony, po zwycięstwie ruchu na rzecz praw obywatelskich i wzrastającej presji ze strony rządu federalnego w Atlancie coraz więcej do powiedzenia mają dyskryminowani do tej pory czarnoskórzy, a kobiety stają się bardziej niezależne. Z drugiej strony, tradycyjny kult macho wciąż jest niezwykle silny, a...

Atlanta, 1974 rok. Miasto przechodzi przez okres rewolucyjnych zmian obyczajowych. Z jednej strony, po zwycięstwie ruchu na rzecz praw obywatelskich i wzrastającej presji ze strony rządu federalnego w Atlancie coraz więcej do powiedzenia mają dyskryminowani do tej pory czarnoskórzy, a kobiety stają się bardziej niezależne. Z drugiej strony, tradycyjny kult macho wciąż jest niezwykle silny, a jego zwolennicy potrafią posunąć się daleko, żeby bronić swoich dotychczasowych wpływów i przywilejów. Napięcia na tle płciowym i rasowym nie omijają, rzecz jasna, policji. Choć komendantem jest Afroamerykanin, a do służby przyjmuje się coraz więcej kobiet, biali mężczyźni nie chcą łatwo oddać władzy. Tymczasem w mieście grasuje Strzelec – bezwzględny morderca, który zabija patrolujących ulice policjantów strzałem w środek czoła. Miejscowa policja musi schwytać zabójcę, okazuje się jednak, że aby to zrobić, musi najpierw przezwyciężyć wewnętrzne podziały.

Świeżo upieczona policjantka Kate Murphy zastanawia się, czy jej pierwszy dzień w pracy nie będzie zarazem ostatnim. Choć pochodzi z zamożnej rodziny zajmującej wysoką pozycję społeczną, postanawia iść przez życie własną drogą. Odznaka policyjna i służbowy pistolet nie sprawią jednak, że życie tej pięknej młodej dziewczyny stanie się łatwiejsze. W zdominowanym przez kult macho wydziale policji miasta Atlanta nikt nie ma dla nowicjuszy żadnej litości. Maggie Lawson wstąpiła do policji, idąc w ślady brata i wujka. Mimo ich sceptycyzmu chce zrobić wszystko, żeby udowodnić swoją wartość. Kate zostaje partnerką Maggie, ale jako kobiety zostają odsunięte od obejmujących całe miasto poszukiwań mordercy. Ich duma zostaje zraniona i nie są w stanie opanować wściekłości i rozgoryczenia. Postanawiają więc podjąć ryzyko i zaczynają prowadzić niezależne śledztwo, które zaprowadzi je do najmroczniejszych zakątków Atlanty. Młode policjantki muszą stawić czoło nie tylko grasującemu po mieście mordercy, lecz także panującej na komendzie atmosferze rasizmu, homofobii i skrajnej mizoginii.


„Miasto glin” udowadnia, że Karin Slaughter jest jedną z najlepszych amerykańskich pisarek… Autorka wciąga czytelnika w zagadkową intrygę. Powieść jest pełna zaskakujących zwrotów akcji i od początku do końca trzyma w napięciu.
– „The Huffington Post”

W tej powieści w pełni rozkwita talent Karin Slaughter, a efekty jej pracy zapierają dech w piersiach. „Miasto glin” jest jedną z książek, które trzeba przeczytać.
– Bookreporter.com

Majstersztyk… O wiele więcej niż zwykły thriller… Zapadające w pamięć postaci kobiece i działający na wyobraźnię opis Atlanty sprawiają, że „Miasto glin” jest jedną z tych książek, które wywarły na mnie ostatnio największe wrażenie.
– Kathryn Stockett, autorka bestsellerowej powieści „Służące”

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (641)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1306
kryminalnakuchnia | 2017-05-31
Na półkach: Kryminał/Thriller

"Miasto glin", to moja pierwsza przygoda z Karin Slaughter i na pewno nie ostatnia. Książka zaskoczyła mnie w swej formie. Spodziewałam się.....sama nie wiem czego, a otrzymałam wstrząsającą powieść obyczajową z wątkiem kryminalnym w tle.

Autorka, w zaskakujący wręcz sposób, odtworzyła klimat lat siedemdziesiątych. Nie bała się dosadnie i bez ściemy przedstawić nastrojów panujących w tamtym czasie w amerykańskiej policji.

Kobiety, traktowane na równi z Afroamerykanami i homoseksualistami, jako podgatunek ludzkości. Biały mężczyzna za to, jest tym, któremu można bezkarnie wszystko.Biały mężczyzna jest królem życia, jest niemalże jak Bóg.

Główne bohaterki, są bardzo wyraziste i charakterne. Pani Slaughter osiągnęła fantastyczny rezultat, jednocześnie dodając pazura książce, łącząc ze sobą dwie tak skrajne osobowości.

Akcja książki poprowadzona w sposób bardzo ciekawy, choć przyznam szczerze, że nazbyt przewidywalny. Spowodowało to, w moim odczuciu, lekkie dłużyzny.

Dawkowanie...

książek: 519
Aneta Wiola | 2016-10-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 22 października 2016

Jestem zachwycona stylem pisania Karin Slaughter. Mogę szczerze przyznać, że autorka ma talent, a w szczególności do budowania myśli bohaterów.
Myślę, że ta książka byłaby o wiele lepsza, gdyby sprawa (trochę dla mnie nudna i przewidująca) była "tykającą bombą", ale no cóż...
Karin Slaughter świetnie opisała sytuację jakie się działy w latach 70'. Jak sama na końcu książki napisała "niektóre te sytuacje były prawdziwe, niektóre sobie sama wymyśliłam".

Co mi się w tej książce najbardziej spodobało?
1. Świetnie opisane lata 70', czytelnik mógł się przenieść w czasie i na własne oczy ujrzeć prawdę, czyli: rasizm, seksizm, homofobia i brutalna prawda o bezkarności przemocy domowej
2. Chwilami się nieźle ubawiłam, głównie przy postaci Gail. Bo chociaż jej nie polubiłam i jej nie rozumiałam to miała śmieszne teksty.
Najbardziej kiedy opowiadała jakie miała początkowe relację z Terrym i jego kumplami.
3. Muszę przyznać, że chwilami autorka mnie na prawdę zaskakiwała, czasami oczy...

książek: 561
Ania | 2016-12-21
Na półkach: 2016
Przeczytana: 19 grudnia 2016

Bardzo dobra powieść kryminalna,z każdą książka coraz bardziej upewniam się w tym że warto sięgać po następne tej pisarki. Dobrze skonstruowana intryga,wciągająca fabuła sprawiają że książkę czyta się z zapartym tchem oczekując na rozwiązanie sprawy. Bardzo podobała mi się, napewno będę chciała zagłębić się w kolejne powieści tej autorki. Polecam i zapewniam że nie będziecie się przy niej nudzić.

książek: 428
Hana | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2017

W Atlancie ktoś poluje na policjantów. Toczy się śledztwo. Mnie jednak bardziej interesuje tło powieści. USA, lata siedemdziesiąte, 10 lat po zniesieniu segregacji rasowej, czas gdy kobieta nie mogła założyć konta w banku, czy wynająć mieszkania bez zgody mężczyzny, najbliżej spokrewnionego, męża, ojca, brata, wuja. Jego podpis musiał widnieć na dokumentach w odpowiedniej rubryce. W takiej Ameryce młode kobiety zaczynają pracę w policji. Nikt nie traktuje ich poważnie za to są przedmiotem niewybrednych seksistowskich żartów i zachowań. Żeby jeszcze bardziej zagęścić atmosferę, autorka umieściła w tekście policjantów homoseksualistów. Ich sytuacja jest bodaj jeszcze trudniejsza niż białej policjantki, Żydówki, Kate. Życie się toczy a Strzelca, który zabija policjantów trzeba złapać. To już sprawa honoru. Bardzo dobra książka. Polecam.

książek: 795
Majka | 2017-06-30
Na półkach: 2017
Przeczytana: 30 czerwca 2017

Niezłe czytadełko. I chyba tyle? Ciężko skomentować jakoś szerzej tę książkę, bo wywołuje zupełnie letnie uczucia. Niby czyta się dobrze, nie nudzi i nie usypia, ale żeby budziło jakieś większe emocje, to bym nie powiedziała.

Bardziej chyba podobał mi się styl pisania autorki, jej umiejętności przedstawiania postaci i cała obyczajowa strona, która w zasadzie jest tłem, niż akcja właściwa i główny wątek kryminalny. Chciałam czytać o zmaganiach delikatnej Kate z męskim światem policji, ale rozwiązanie zagadki morderstw mało mnie interesowało.

Można przeczytać, ale jest wiele ciekawszych książek.

książek: 634
Radosław Gabinek | 2016-11-07
Przeczytana: 07 listopada 2016

Karin Slaughter to zdecydowanie jedna z najbardziej wartych uwagi autorek książek z gatunku kryminał/thriller. Tak samo jak Jo Nesbo ( wiem, wiem co sobie myślicie - znowu ten Nesbo :D ) jest autorem typowo męskim, brutalnym, krwawym, tak Karin Slaughter poświęca w swych kryminałach sporo uwagi kobietom i ich specyfice jeśli chodzi o pracę w Policji. Mało tego robi to z dużym naciskiem na socjologiczne uwarunkowania dotyczące emancypacji kobiet w ogóle, ale też skupia się na problematyce tolerancji wobec mniejszości seksualnych, odmiennej rasy itp. "Miasto glin" tematyką i klimatem jest mocno zbliżone do jej powieści Zbrodniarz, która to książka bardzo mi się podobała. W "Mieście glin" znów mamy do czynienia z Atlantą lat siedemdziesiątych, gdzie króluje rasizm, homofobia, ale również protekcjonalne, a czasem wręcz agresywne podejście do kobiet, które przecierają szlaki w Policji.


W tych właśnie okolicznościach toczy się śledztwo, a właściwie regularna wojna pomiędzy Policją a...

książek: 1088
Sabcia100 | 2016-09-22
Na półkach: 2016
Przeczytana: 22 września 2016

Rok 1974 w Atlancie to czas rewolucyjnych zmian. Coraz więcej do powiedzenia mają czarnoskórzy - jeden z nich nawet zostaje komendantem i wprowadza spore roszady na komisariacie. Również kobiety stają się bardziej niezależne i mogą podjąć się służby w policji. Jedną z nich jest Kate Murphy, która pod wpływem ogłoszenia w gazecie o patrolach motocyklowych, postanawia spróbować swoich sił. Już pierwszego dnia służby ma koszmarny dzień. Specjalnie dostaje za duży mundur, obuwie i niewygodną czapkę, która ciągle spada jej na oczy. Do tego jeszcze bardzo ciężki i mocno uwierający pas z nadajnikiem, który wbija się w biodra i utrudnia najprostsze ruchy. Nie pomaga też wrogie nastawienie mężczyzn, którzy za wszelką cenę chcą zgrywać wielkich macho i nie szczędzą jej seksistowskich i chamskich odzywek. Policjantki też nie są najmilsze, wyraźnie chcą zaznaczyć swą wyższość nad "żółtodziobem".

Kate zostaje partnerką Maggie, ale jako kobiety zostają odsunięte od obejmujących całe miasto...

książek: 655
Barbara | 2016-11-06
Na półkach: 2016
Przeczytana: 05 listopada 2016

Karin Slaughter wraz z swoją twórczością zasługuje na wysoką pozycję na liście moich ulubionych autorów.

książek: 92
Buffy1977 | 2016-09-19
Na półkach: Posiadam

Atlanta w stanie Georgia, rok 1974. Pochodząca z zamożnej rodziny Kate Murphy rozpoczyna pracę w policji. Już pierwszego dnia służby przekonuje się, że trafiła do brutalnego środowiska, w którym deprecjonuje się rolę kobiet, gdzie ma miejsce segregacja rasowa i wymierzanie sprawiedliwości na własną rękę. Przerażona postawą innych policjantów Kate ma pracować z Jimmym Lawsonem, którego partner został niedawno zamordowany przez grasującego w mieście Strzelca, odpowiadającego również za śmierć kilku innych przedstawicieli organów ścigania. Mężczyzna jednak skłania swoją siostrę Maggie, także policjantkę, aby zajęła się Kate. Wbrew woli przełożonych kobiety rozpoczynają własne śledztwo śladami Strzelca.

Karin Slaughter to uznana amerykańska autorka powieści kryminalnych i thrillerów, której książki są przekładane na kilkadziesiąt języków i często zajmują wysokie pozycje na listach bestsellerów. Slaughter debiutowała w 2001 roku powieścią „Zaślepienie”, która została wyróżniona przez...

książek: 11111
sibidilla | 2017-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2017

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Karin Slaughter, ale na pewno nie ostatnie. Już czytam kolejną książkę, a "Miasto glin" zajmuje wysokie miejsce w moim rankingu książek wartych przeczytania. Autorka wprowadziła niesamowity klimat, ukazała pracę kobiet w policji i ich zmagania w walce zarówno z mordercą, jak i z kolegami po fachu.

zobacz kolejne z 631 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd