Śliski interes

Cykl: Milicjanci z Poznania (tom 7)
Wydawnictwo: Muza
7,24 (252 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
17
8
72
7
89
6
36
5
15
4
4
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328703742
liczba stron
512
język
polski
dodał
dasio72

Akcja powieści rozgrywa się w zimą 1983 roku. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Chorąży Teofil Olkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Milicji w Poznaniu zupełnie przypadkowo i wbrew swojej woli zostaje oficerem prowadzącym śledztwo w sprawie zwłok znalezionych na ulicy w pryzmie śniegu. Szybko okazuje się, że to ciało wykradzione z grobu na jednym z poznańskich cmentarzy. Czyżby w mieście...

Akcja powieści rozgrywa się w zimą 1983 roku. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Chorąży Teofil Olkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Milicji w Poznaniu zupełnie przypadkowo i wbrew swojej woli zostaje oficerem prowadzącym śledztwo w sprawie zwłok znalezionych na ulicy w pryzmie śniegu. Szybko okazuje się, że to ciało wykradzione z grobu na jednym z poznańskich cmentarzy. Czyżby w mieście grasował nekrofil? Partner i kolega Olkiewicza, podporucznik Mirosław Brodziak, dzięki swoim rozległym kontaktom w świecie przestępczym dowiaduje się, że jego przyjacielowi z dzieciństwa, cinkciarzowi Rychowi Grubińskiemu, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Konkurencyjna grupa cinkciarzy chce go zlikwidować. Na domiar złego, wiedzą gdzie Grubiński się ukrywa. Brodziak nie ma czasu do stracenia. Musi ostrzec przyjaciela. Wyrusza do zagubionego pośród lasów gospodarstwa ze świadomością, że w tym samym kierunku podążają bandyci.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (569)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3138
filozof | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane

Ja osobiście uważam,że książki Ćwirleja mają najładniejsze okładki.Wśród polskich kryminałów.
Ta również,taką ma.
Ale ważniejsza jest fabuła.Oczywiście staram się ją przekazać w miarę mądry sposób.
Na początku może plusy
akcja toczy się w 1983 roku,w PRL.
A ja lubię retro kryminały.
Humor,milicyjny.
Bardzo mądry ,nie prostacki.
Milicjantów było dużo,postacie dobrze opisane.
Nawiązanie do postaci Lecha Wałęsy
Pojawia się temat narkotyków,słuszne odstrzeżenie
przed tym nałogiem
Pokazanie brutalności MO w czasie przesłuchania
Dowiedziedzieć się też można o spekulantach i handlarzach walutą
Milicjant debiutuje jako pisarz,autor kryminałów.
Natomiast co mi się nie podobało.
Troszkę brakowało mi...prokuratury
może to dziwne,ale przydał by się jakiś prokurator
także właściwie nic,o Solidarności.Nie jestem jakimś ich wielkim fanem.
Ale to część naszej historii.
Także przydało by,się opisać w dwóch trzech słowach Wigilię.
Książka ogólnie bardzo dobra.

książek: 283
chmurka | 2018-02-07
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna książka. Ćwirlej w najlepszym wydaniu. Uwielbiam jego styl pisania i słownictwo z PRLem w tle.
Tym razem główną gwiazdą jest chorąży Teofil Olkiewicz, który mimo, że stara się migać od pracy jak tylko może, wciąż jest w centrum wydarzeń. Ilość trupów przyprawia o zawrót głowy. Chrzczona wódka, proszek szczęścia i kobiety wskakujące do łóżka. Z takimi oto problemami musi się mierzyć. Jednakże urodzony pod szczęśliwą gwiazdą, nie musi zaprzątać sobie głowy rozwiązywaniem zagadek kryminalnych, gdyż te same pchają się w jego ręce.
Gorąco polecam!

książek: 242

Kolejna książka Ryszarda Ćwirleja o nieocenionych wręcz walorach wychowawczych i edukacyjnych. Ze "Śliskiego interesu" dowiedziałam się między innymi, że "specjalista od utrzymania i eksploatacja powierzchni głębokich" to nikt inny jak swojski grabarz :).
Teofil Olkiwicz jest po prostu mężczyzną idealnym - ma fach w ręku, kobiety się na niego rzucają (mimo wiecznie zsuwającej się zaczeski), a do tego w końcu trafia na śledztwo na miarę swoich możliwości. Ktoś śmie rozcieńczać wódkę? Teoś musi wkroczyć do akcji, gdyż...
"Sława znawcy kwestii alkoholowych już dawno wyprzedziła Olkiewicza, a nawet, rzec by można, oderwała się od niego i zaczęła żyć własnym życiem w szeregach funkcjonariuszy i wśród właścicieli melin alkoholowych, a nawet podmiejskich bimbrowników".
Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Z niecierpliwością czekam na następną odsłonę PRL-owskiego serialu kryminalnego z dzielnym chorążym w roli głównej.

książek: 2157
emindflow | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2016

Kolejna doskonała powieść z cyklu o poznańskich milicjantach.
Nikt tak jak Ryszard Ćwirlej nie potrafi oddać specyfiki i klimatu tego szczególnego okresu , jakim niewątpliwie była ostatnia dekada PRL.
Mam świadomość, że młody czytelnik, nie pamiętający tamtych czasów, nie jest w stanie uchwycić i docenić tych wszystkich smaczków, którymi wręcz naszpikowana jest ta książka (tak jak i wszystkie poprzednie). Oczywiście, niektóre sytuacje są momentami mocno przerysowane, ale właśnie taką pastiszową konwencję wymyślił sobie i rewelacyjnie realizuje autor.
W tej części Ćwirlej wreszcie w głównej roli obsadził najbarwniejszą postać, jaką niewątpliwie jest chorąży Teofil Olkiewicz. Ten niemłody już mężczyzna o aparycji Quasimodo i intelekcie Teletubisia dotychczas wyróżniał się podręcznikowym wręcz oportunizmem, a przede wszystkim nieograniczonymi potrzebami i możliwościami w zakresie spożycia płynów wysokoprocentowych. Tymczasem w "Śliskim interesie" nie dość że znacząco...

książek: 642
dasio72 | 2016-09-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 września 2016

Gwiazdą swojej nowej powieści o milicjantach z Poznania uczynił pan Ćwirlej, doskonale znanego fanom sagi, "niezrównanego" chorążego Teosia Olkiewicza.
Ten rubaszny pijaczyna ma w sobie jakiś nieokreślony urok, któremu nie sposób się oprzeć.
Tym razem będziemy świadkiem śledztwa w sprawie rozkopywnia grobów i bezczeszczenia ciał. Dziwnym zbiegiem okoliczności to właśnie Olkiewicz będzie głównodowodzącym tego śledztwa. Ma jednak także inną sprawę do wyjaśnienia, i to jest jego priorytet, ktoś w poznańskim Polmosie rozwodnia wódkę. Takie świętokradztwo jest dla naszego bohatera nie do przyjęcia, użyje więc wszystkich sił i środków by dopaść zwyrodnialca, który w tak okrutny sposób pozbawia społeczeństwo wymaganej liczby procentów.
Jak się później okaże te dwie sprawy połączą się ze sobą, a w jedną z nich z nich zamieszani będą smutni panowie z SB i sytuacja stanie się naprawdę groźna.
Duża dawka dobrego humoru(co jest już znakiem rozpoznawczym serii), strzelaniny, pościgi,...

książek: 967
daka | 2016-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kryminał
Przeczytana: 27 października 2016

To nie jest sentymentalny powrót do lat do 80., niekoniecznie dobrze wspominanych.To jest naprawdę coś więcej. W mojej opinii książki Ryszarda Ćwirleja o poznańskich policjantach można porównać do filmów Barei, najlepszych tekstów Stanisława Tyma czy Jerzego Dobrowolskiego. Poziom absurdu niektórych sytuacji wywołuje nieustanny uśmiech. Tym większy, jeśli uświadomimy sobie jak te opisy trzymają się ziemi. Tak naprawdę mogło być! Jednocześnie fabuła kryminalna jest bardzo dobra i ciekawa. Trzyma w napięciu do ostatnich stron. Przyznam, że we wcześniejszych częściach Teofil Olkiewicz nie budził mojej sympatii , ta postać okropnie mnie irytowała. Doceniłam go dopiero teraz. Mam wrażenie, że w najnowszej książce jest trochę fajniej opisany. Może Autor też go polubił :-)

książek: 338
KrzysiekK | 2018-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2018

To jak na razie (a przeczytałem już większość) najlepsza książka z serii o milicjantach. Ciekawa, misternie utkana intryga, nieoczekiwane zwroty akcji, a przede wszystkim niezwykły humor. Wątki Teosia Olkiewicza - palce lizać, choćby to, że został on bohaterem książki kryminalnej jako wzorowy milicjant i śledczy-uśmiałem się do łez. Albo rozważania grabarza....
Najlepsze jest to, że pomimo przeczytania już kilku książek z tej serii, w ogóle się nie nudzą. Fajny jest też powtarzający się kontrast - dobrzy milicjanci, źli esbecy.
Na pewno sięgnę po kolejne pozycję, a tę polecam z całego serca wszystkim miłośnikom polskich kryminałów retro.

książek: 4320
Eli1605 | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2017

Świetna fabuła. Zadziwiające zakończenie . Super się czyta.

książek: 611
sylwia | 2017-08-23
Na półkach: Przeczytane

Zima 1983 roku. Komenda Wojewódzka Milicji w Poznaniu oraz zwłoki zakopane w pryzmie śniegu niedaleko zakładu szwalniczego Modena.
Oficerem prowadzącym śledztwo wbrew swojej woli zostaje chorąży Teofil Olkiewicz – pijak i obibok o nieprawdopodobnym szczęściu, gotowy zrobić wszystko, żeby się tylko za bardzo nie napracować. Okazuje się jednak, że trupów jest więcej. Dodatkowo pojawia się tajemniczy biały proszek. Niekonwencjonalne śledztwo prowadzi chorążego Olkiewicza do chrzczonej wódki – sprawy, którą Teoś chciał zająć się od samego początku, gdyż „"Sława znawcy kwestii alkoholowych już dawno wyprzedziła Olkiewicza, a nawet, rzec by można, oderwała się od niego i zaczęła żyć własnym życiem w szeregach funkcjonariuszy i wśród właścicieli melin alkoholowych, a nawet podmiejskich bimbrowników".
Powieść najeżona wręcz smaczkami słusznie minionej epoki. Możemy się z niej dowiedzieć, że "specjalista od utrzymania i eksploatacja powierzchni głębokich" to nikt inny jak grabarz....

książek: 1219
McRap1972 | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki, 2017
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Dość przeciętny powrót do Poznania z czasów PRL. Owszem było miło spotkać ponownie Teosia Olkiewicza, Mirasa, Rycha i innych. Książka zabawna i sympatyczna, jak to u Ćwirleja. Niestety bardzo słaby wątek sensacyjny. Było nudnawo i dość przewidująco. Praktycznie zero napięcia. Pomimo sympatii dla pana Ćwirleja i jego bohaterów, nie mogę dać więcej niż 5/10.

zobacz kolejne z 559 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki nagrodzone w 2017 roku

Jak wybieracie książki, które chcecie przeczytać? Czytacie recenzje, pytacie znajomych, snujecie się po księgarni? A może zerkacie na najróżniejsze rankingi, których prawdziwy wysyp następuje pod koniec roku. My przygotowaliśmy dla was zestawienie książek, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostały wyróżnione najważniejszymi polskimi i zagranicznymi nagrodami literackimi.


więcej
Nagroda Wielkiego Kalibru 2017 - laureaci

W sobotę wieczorem, podczas kameralnej gali we wrocławskim Starym Klasztorze przyznano już po raz czternasty Nagrody Wielkiego Kalibru. Nagrodę główną otrzymał Mariusz Czubaj za powieść „R.I.P”. Czytelnicy docenili Ryszarda Ćwirleja za kryminał „Śliski interes”, a nagrodę im. Janiny Paradowskiej otrzymał debiutujący książką „Aorta” Bartosz Szczygielski.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd