Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Angielski szpieg

Cykl: Gabriel Allon (tom 15)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,12 (42 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
14
7
10
6
11
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The English Spy
data wydania
ISBN
9788327616944
liczba stron
480
język
polski
dodał
HarperCollins

Na dziobie jachtu, z drinkiem w dłoni, ułożyła się topless najsłynniejsza kobieta świata, wystawiając do słońca nieskazitelną skórę. Zaś pokład niżej, przygotowując tatara z tuńczyka, krzątał się mężczyzna, który miał ją zabić. Podziwiana za urodę, kochana za zaangażowanie w akcje dobroczynne. Księżna nie należy już do brytyjskiej rodziny królewskiej, ale media nadal śledzą każdy jej krok....

Na dziobie jachtu, z drinkiem w dłoni, ułożyła się topless najsłynniejsza kobieta świata, wystawiając do słońca nieskazitelną skórę. Zaś pokład niżej, przygotowując tatara z tuńczyka, krzątał się mężczyzna, który miał ją zabić.

Podziwiana za urodę, kochana za zaangażowanie w akcje dobroczynne. Księżna nie należy już do brytyjskiej rodziny królewskiej, ale media nadal śledzą każdy jej krok. Kiedy wraz z grupą przyjaciół ginie w zamachu bombowym na pokładzie luksusowego jachtu, służby specjalne proszą o pomoc agenta Gabriela Allona. Tylko on będzie w stanie wytropić Eamona Quinna, odpowiedzialnego za tę masakrę. Quinn to prawdziwy mistrz w swoim fachu, najemnik, który przyjmie każde zlecenie, o ile jest dobrze płatne. Często zmienia wygląd i nazwisko, ale jest człowiek, były pracownik brytyjskiego wywiadu, który rozpozna go zawsze i wszędzie. Tylko z jego pomocą Gabriel wypełni wyjątkowo niebezpieczną misję.

 

źródło opisu: http://www.harpercollins.pl/ksiazka,3139,angielski-szpieg.html

źródło okładki: http://www.harpercollins.pl/ksiazka,3139,angielski-szpieg.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 163
blurppp | 2017-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Recenzja pochodzi z bloga http://blurppp.com/blog/daniel-silva-angielski-szpieg/
Mało brakło a „Angielski szpieg” – najnowsza na polskim rynku powieść Daniela Silvy by mi umknęła. Winę za to ponoszą dwie rzeczy. Po pierwsze zmianie uległ polski wydawca, nie jest nim już Muza a kojarzony przede wszystkim z kieszonkową serią Harlequin Harper Collins. Drugą jest sama okładka, bardzo daleka od dotychczasowych i przez swoja pomarańczowo czerwoną tonację i centralnie umieszczony zachód słońca w żaden sposób nie kojarząca się z powieścią szpiegowską. Nie wiem kto wpadł na pomysł takiej grafiki, ale to straszne nieporozumienie, na szczęście jedyne jakie ta powieść przynosi.
Co do reszty to właściwie cała recenzja, a przynajmniej jej część adresowana do fanów twórczości Silvy, mogła by się zmieścić w jednym akapicie. Brzmiałby on mniej więcej tak:
Autor nie zmienia stylu i niezmiennie trzyma poziom, do którego nas przyzwyczaił. Znów jest szybko, mięsiście i sensacyjnie. Tradycyjnie nie będziecie mogli się oderwać od pierwszej do ostatniej strony. Spotkacie tych samych bohaterów, którzy pojawili się w poprzednich częściach z Gabrielem Allonen na czele, lepszej sensacji próżno szukać.
Tym zaś dla których „Angielski szpieg” jest dopiero początkiem przygody z powieściami tego autora dodam jeszcze, że inne powieści mają podobny charakter. Gdzieś na świecie dzieje się coś niezwykłego, najczęściej złego, w tej powieści jest to zabójstwo brytyjskiej księżniczki. Szybko okazuje się, że korzenie tej zbrodni tkwią głęboko w przeszłości, a sprawca ma nie jedno za uszami. Rozpoczyna się polowanie, a na czele zespołu poszukiwawczego staje izraelski as Gabriel Allon. Rozpoczyna się niebezpieczna gra, w którą zamieszane są wywiady światowych potęg.
Co do akcji to jest szybka, gęsta, najeżona zaskakującymi zwrotami i co ważne ani przez chwilę nie ma tu sztampy. Sporo w tym zasługi typowego dla Silvy patentu z głębokim osadzeniem akcji w niedawnej historii. W tym tytule kanwą są The Troubles – niepokoje z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, związane z walką niepodległościowa w Północnej Irlandii, szczególnie losy jednej z najsilniejszych grup - Oddziału Południowego Armagh i ich relacji z ówczesnymi mecenasami światowego terroryzmu, czyli z Libią i Związkiem Radzieckim.
To też jak wszystkie powieści Silvy tak i „Angielski szpieg” toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych. Pierwszą są czasy nam współczesne, drugą obecną w częstych retrospekcjach lata osiemdziesiąte. O dziwo, co nie jest częstym w powieściach sensacyjnych, te przeskoki czasowe nie spowalniają akcji, nie są „wata” którą wielu autorów wypełnia niedoróbki w fabule, tu są jak najbardziej na miejscu i dodają do samej opowieści nowy, ekscytujący wymiar.
O bohaterach nie pisze zbyt wiele, bo ci dla których to nie pierwsza powieść z Allonem w roli głównej znają ich doskonale, pozostałym nie chce zabierać przyjemności poznania tych niezwykle krwiście narysowanych postaci. Dodam tylko, że nie sposób ich nie lubić.
Podsumowująca „Angielski szpieg” to powieść, którą Daniel Silva udowodnił, że słabych pozycji nie pisze a jego przyznany przez New York Times status najlepszego autora powieści szpiegowskich jest jak najbardziej zasłużony. Od siebie dodaje tylko znaczek Polecam oraz na marginesie błagam wydawcę o staranniejszy dobór grafik okładkowych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór mgieł i furii

Ciekawa książka, zdecydowanie wciągająca, ale czytając miłosne opisy czułem się trochę jakbym czytał „Greya”...

zgłoś błąd zgłoś błąd