Koniasz. Wilk Samotnik

Cykl: Cykl o Koniaszu (tom 5)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,42 (19 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
6
7
6
6
1
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Koniáš Vlk samotář
data wydania
ISBN
9788379641901
liczba stron
820
słowa kluczowe
Koniasz
język
polski
dodał
Jimu

Mroczna legenda przeszłości, intelektualista z mieczem w ręku, romantyk bez sumienia. Koniasz. Rusza na polowanie, jakiego dotąd nie znała historia. Wszyscy chcą tylko jednego… Zabić go! Zabić Koniasza! Mordujcie go tak by czuł, że umiera… Książka jest niebezpieczna jak bagno – nawet człowiek nie wie, kiedy go wciągnie. Fabuła turkocze, intryga się zacieśnia, akcja zwalnia na minutę, by...

Mroczna legenda przeszłości, intelektualista z mieczem w ręku, romantyk bez sumienia. Koniasz.
Rusza na polowanie, jakiego dotąd nie znała historia. Wszyscy chcą tylko jednego…
Zabić go! Zabić Koniasza! Mordujcie go tak by czuł, że umiera…
Książka jest niebezpieczna jak bagno – nawet człowiek nie wie, kiedy go wciągnie. Fabuła turkocze, intryga się zacieśnia, akcja zwalnia na minutę, by zagłębić się w starych księgach, a potem wybucha w walce ulicznej. (…) Koniasz, Niebezpieczny jak taksówkarz De Niro, Brudny Harry i Leon Zawodowiec zmieleni razem i wypieczeni na planie „Szklanej pułapki”(…) Inteligentny, bystry i przenikliwy – jak wilk samotnik, który nauczył się przez lata wszystkich sztuczek myśliwych.
kawa z cynamonem

 

źródło opisu: Fabryka Słów

źródło okładki: Fabryka Słów

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1261)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 255
Nozomi | 2018-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2018

Niestety najsłabsza z serii. Wolałam, gdy przygody Koniasza miały formę opowiadań, tak jak w "Krawędzi żelaza". Przez większą część "Wilka samotnika" miałam wrażenie, że akcja w ogóle nie posuwa się do przodu. Dopiero potem coś się ruszyło, od momentu wyprawy do Cytadeli. Książka bardzo by zyskała, gdyby ją skrócić o połowę. Na ogół uwielbiam opasłe tomiska, ale nie wtedy, gdy składają się w większości z lania wody (czy jak w tym przypadku wina, bo Koniasz pije na potęgę ^_^).

książek: 3134
jemtruskawki | 2017-09-14
Na półkach: Przeczytane

Spotkanie z Koniaszem bardzo udane,tyle tu.Świetnych scen walk.Ucieczek,akcja mroczna.
I chwilami ociera się o dark fantasty.
Bardzo super.

książek: 850
Fantasy-Bestiarium | 2016-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

„Wilk Samotnik” jest kolejnym tomem o przygodach niezmordowanego najemnika Koniasza. Miroslav Žamboch przedstawia nam kolejne mroczne opowieści o twardzielu, który poza silnymi mięśniami posiada spory intelekt i dobre serce. Poznaczona bliznami twarz może zmylić przy pierwszym poznaniu, doskonale pokazując, że nie należy oceniać książki po okładce. Koniasz wywijając mieczem, zabija kolejne zastępy przeciwników, pokazując, że gdy potrzeba również potrafi postępować z zimną krwią. Romantyk bez sumienia rusza ku kolejnej misji, z której tym razem może nie powrócić żywy.

Na Koniaszu zapadł wyrok, wielu zbirów chce jego śmierci i tylko cud może sprawić, że wyjdzie żywy z czyhającej na niego zasadzki. Bezlitośni władcy, potężni czarodzieje i wielu innych szemranych typów chce się dobrać Koniaszowi do skóry. Wszyscy chcą jego śmierci, wielcy tego świata rozpoczynają zakrojone na szeroką skale polowanie, które ma tylko jeden cel. Zabić go! Zabić Koniasza!

Niniejsza książka wciąga od...

książek: 817
PonuryDziadyga | 2017-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2017

Niestety, tym razem Koniasz nie spełnił oczekiwań.

Z bólem to przyznaję, ale wymęczyłem się i wynudziłem straszliwie. Podobała mi się budowa poprzednich książek z tego uniwersum: opowiadania po góra sto stron, zazębiające się w pewnym stopniu, niektóre mocniej powiązane fabularnie. Tutaj mamy raptem pierwszą część opowieści, a ta cegła ma i tak ponad 800 stron. I niestety, imć Žamboch nie wypełnił jej łatwo przyswajalną treścią. Akcja większości książki rozgrywa się w Krachtiburgu, gdzie Koniesz bawi się w ganianego ze swoimi prześladowcami. A tych grup jest tyle, że po chwili traci się wątek i zaczyna się człowiek zastanawiać nad sensownością tego wszystkiego. A najgorsze jest to, że nie przekonały mnie zupełnie motywacje czarnych charakterów, zresztą motywacje głównego bohatera też.
Nie czułem zupełnie charyzmy Koniasza, która była wcześniej tak odczuwalna. Idzie, zarzyna kogo ma zarżnąć, ma chwilę na mętne i płytkie przemyślenia nad winem, potem znowu gdzieś lezie i tak w...

książek: 364
molicaksiazkowa | 2010-12-26
Przeczytana: 25 listopada 2010

Prawdopodobnie będe szalenie nieobiektywna, bo Koniasza pokochałam od pierwszego wejrzenia, tzn. od zetknięcia się z powieścią "Na ostrzu noża", co miało miejsce ładnych parę lat temu. Ale do rzeczy...

Istnieje coś takiego, co nazywam magią książki, trudne to do definicji, ale chodzi mniej więcej o to, że człowiek otwiera powieść, czyta i ginie. Zaczyna się wszystko widzieć, słyszeć, czuć, kibicować bohaterom i zapominać o głodzie, senności i innych potrzebach. W przypadku historii o Koniaszu właśnie tego doświadczam. "Wilk samotnik" to świetna literatura rozrywkowa. Koniasz - najemnik, intelektualista, morderca, bohater i w zasadzie wiele wiecej, podejmuje się zadania dotyczącego odnalezienia magicznych artefaktów, oczywiście pojawiają się osoby, które za wszelką cenę chcą go wyeliminować z gry. Plusem powieści jest wartka akcja, Zamboch nie jest miłośnikiem "przegadanych" rozdziałów, a dialogi które się pojawiają mają w sobie życie i "pazur".

Bezapelacyjny...

książek: 179
Michał Nosorowski | 2014-01-23
Przeczytana: 2013 rok

Przygody Koniasza czyta się szybko i zwinnie, to również cechy, którymi dysponuje nasz główny bohater. Chociaż znajdą się tacy, którym nie pasuje to, jak prędko bohater wylizuje się z poniesionych ran i staje znów do walki, to ja z przymrużeniem oka patrzyłem na tego typu sprawy. Już od pierwszej częśći przygód Koniasza podobał mi się styl jego walki i sposób jak autor wykazuje się widzą na temat nazw poszczególnych technik. Koniasz to taki twardziocha, który z determinacją brnie przed siebie. Ma swój honor i swoje zdanie. Nie da sobie w kaszę dmuchać. Ma też dystans do swojej pokiereszowanej twarzy. Przyrównałbym go do Terminatora :-). Wszystkie części napisane są dobrze i fanów Wiedźmina raczej by do siebie przekonały. Przy czytaniu historii o Koniaszu nie ma mowy o nudzie. Zachęcam.

książek: 941
Beremis | 2013-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Bohaterów takich literatura widziała wielu, od Conana po Wiedźmina przez Bonda. Facet nie do zdarcia, sam w pojedynkę może walczyć przeciwko całemu światu.
Literatura rozrywkowa, nie ma du drugiego, czy trzeciego dna, intrygi niby są ale momentami na takim poziomie, że aż absurdalne.
Ale Zamboch pisze sprawnie, dlatego książka warta poświęcenia odrobiny czasu, relaks i rozrywka podobna jak przy filmach z Bondem.

książek: 118
Glaca | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 16 listopada 2014

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Niby fajnie napisana opowieść o losach twardziela zabijaki, którego zdążyliśmy już dość dobrze poznać w poprzednich dwóch częściach "Na ostrzu noża". Trzeba jednak przyznać, że podobnie jak w większości swoich powieści autor stworzył superbohatera, któremu nie da się nić zrobić. Jeden, dwóch, pięciu czy nawet dziesięciu przeciwników to żaden problem. Czasami trzeba tylko sięgnąć do niekończących się zapasów noży, w które jest „poubierany”. Niestety uważam, że z czasem potrafi to być nudne i przewidywalne. Jeśli napastnik śledzi Koniasza z góry można założyć, że skończy się to albo śmiercią napastnika/napastników lub mentorską rozmową.
Mocno zastanawia też wizerunek bohatera, który dodatkowo spotęgowany został rysunkami w książce. Koniasz wygląda niemal jak Frankenstein i naprawdę dziwi mnie jak przez większość książki ludzie mieli problem z odnalezieniem go w mieście. Wyobrażając sobie ten świat mam wrażenie, że bohater był niemal jak neon...

książek: 1109
słoneczko | 2015-12-16
Przeczytana: 2014 rok

Moje pierwsze spotkanie z Koniaszem. Całkiem udane. Czytam może bez chronologii, od końca, ale to podobno nie ma znaczenia. Bohater przypadł mi do gustu i styl pisania Zambocha również.

książek: 597
Yvaine | 2013-11-07
Na półkach: Przeczytane, 2013, Kindle
Przeczytana: 06 listopada 2013

Koniasz znów uwikłany w wir zdarzeń czyli mój ulubiony czeski najemnik ponownie w akcji. I mimo, że urodą nie grzeszy, inteligencją i sprytem przerasta wielu. Ale przejdźmy do meritum.

Poprzedni tom przygód Koniasza, mam tu na myśli "Krawędź Żelaza", mimo że przeczytałam sprawnie, nie porwał mnie aż tak jak "Na ostrzu noża". Może to formuła krótkich opowiadań, a nie powieści, spowodowała, że powrót do Koniasza opóźnił się dość znacznie. Jakie więc było moje zdziwienie, gdy Wilk Samotnik wciągnął mnie po uszy. Fabuła mocno intrygująca, postaci drugoplanowe niebanalne i różnorodne. Zamboch zdecydowanie wrócił do formy, a ja szczerze nie mogę się doczekać, aż poznam zakończenie tej jakże ciekawej historii.

zobacz kolejne z 1251 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd