Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lata

Tłumaczenie: Małgorzata Szercha
Wydawnictwo: Czytelnik
6,64 (97 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
10
8
16
7
30
6
19
5
13
4
3
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Years
data wydania
ISBN
8388970372
liczba stron
482
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść jednej z najwybitniejszych pisarek angielskich (1882-1941), której dzieła należą do dorobku literatury klasycznej. Fabułę stanowią losy londyńskiej rodziny Pargiterów w okresie od 1880 r. do czasów po pierwszej wojnie światowej.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (377)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1109
Anuszka | 2014-01-12
Na półkach: 2014, Przeczytane, A) Powieść
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Książka stanowi opis życia mieszczańskiego rodu na przełomie wieków. Jest to typowa książka obyczajowa, mówiąca o szarej, prostej codzienności i przemijaniu. Czytelnik nie znajdzie tu wartkiej akcji, czy też barwnych, charyzmatycznych postaci. Jest to jednak bogate źródło wiedzy na temat konwenansów, strojów, rozrywek londyńskiego pokolenia końca XIX i początku XX w, a także opisy samego miasta z tamtego okresu. Książka napisana jest pięknym, bogatym językiem, dzięki czemu czyta się ją szybko i bez znużenia. Typowa proza, bez charakterystycznego dla pisarki strumienia świadomości.

książek: 1991

'Lata' są, jak na twórczość Virginii Woolf, napisane w sposób tradycyjny. Strumienia świadomości jest tu jak na lekarstwo, chociaż gdyby pisarka użyła tej techniki (jak w mistrzowskiej 'Pani Dalloway'), książka miałaby chyba z 700 stron.
Osią fabuły są losy rodu Pargiterów, począwszy od końca XIX wieku aż do połowy lat 30. XX wieku. Virginia Woolf w rozdziałach skupiła się na jednym dniu, nawet kilku godzinach z życia poszczególnych członków na przestrzeni kilkudziesięciu lat. To daje niesamowity efekt - widzimy, że w ciągu paru godzin możemy dowiedzieć się wielu informacji, a przez rok może wydarzyć się całkiem sporo. Raz widzimy jedną bohaterkę jako biedną pannę, a za rok - jako żonę bogatego mężczyzny, oczekującą narodzin dziecka.
Podobno 'Pani Dalloway' początkowo miała tytuł 'Godziny'. Zastanawiam się, czemu pisarka zmieniła tytuł. 'Pani Dalloway' to opowieść o jednym dniu, ale z rozbudowanymi retrospekcjami, a 'Lata' to opowieść o przeskoku w nowe czasy, tak różne od...

książek: 431
Ewa | 2012-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2012

Dla mnie głównymi bohaterem tej książki nie jest wcale rodzina Pargiterów jak sugeruje opis, ale właśnie tytułowe Lata. To właśnie je możemy obserwować poprzez piętno, jakie odciskają na ludziach, ich myślach i wyborach.
W książce widać niezwykle wyraźnie upływ czasu, z każdym rozdziałem niemal słychać tykanie zegara - przemijanie. Ale nie jest to książka tylko o tym, co już nie wróci, ale również o tym, co nadchodzi w zamian.
Brawa dla Virginii za tą genialną umiejętność wnikania głęboko w ludzkie myśli, uczucia i świadomość. Dzięki temu czytając tą książkę czuje się, że bohaterowie są bardzo blisko - można ich niemal wyczuć palcami pod powierzchnią stron powieści ;).

książek: 568
gorzka | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Lektura "Lat" Virginii Woolf, niekoniecznie każdemu się spodoba. Jest to rodzaj literatury obyczajowej, w której nie mamy do czynienia z wieloma zwrotami akcji, czy zaskakującymi wątkami. Czytelnik dowiaduje się o losach bohaterów powiązanych z nazwiskiem jednej rodziny, rozgrywających się na przestrzeni dziesięcioleci. Autorka płożyła spory nacisk na intelektualne rozważania swoich postaci, próbujących ogarnąć umysłem, czym właściwie są, jaki jest sens ich życia. W przypadku większości z nich, próby okazują się daremne, tylko od czasu do czasu pojawiają się bliżej niesprecyzowane myśli, do których wypowiedzenia brakuje słów.
Lektura raczej refleksyjna, dająca sporą dawkę relaksu czytelnikowi. Jestem pod wrażeniem zmysłu obserwacyjnego autorki, która potrafiła tak dobrze oddać rozterki większości ludzi żyjących w społeczności.

książek: 34
Ania Harciarek | 2010-09-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: marzec 2008

Pierwsza książka Woolf, jaką przeczytałam. Monumentalna saga angielskiego rodu, aż zapragnęłam czytać takie tylko polskie ;)

książek: 373
adela | 2015-03-02
Na półkach: Modern, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2015 rok

"Lata" nie zostały moją ulubiona książką Woolf, nie ma ich nawet w pierwszej piątce.

książek: 73
Rita | 2014-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2014

http://zatytulowany.blogspot.com/2014/02/lata.html

książek: 0
| 2010-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Nie doczytałam do końca. Nazbyt mieszczański strumień świadomości?

książek: 113
sartoriu | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 406
Klara | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 367 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Virginia Woolf

Są takie książki, które ż y j ą – powiedziała z zadumą. Towarzyszą nam w młodości, potem się z nami starzeją. To słowa Virginie Woolf, których mogę użyć do opisania moich relacji z kilkoma tytułami. Wśród nich znajdują się zresztą książki napisane przez Woolf, jak chociażby powieść „Pani Dalloway” czy jej dziennik zatytułowany „Chwile wolności”.


więcej
15 inspirujących pisarek, które warto znać

W zeszłym tygodniu pewien 84-letni amerykański pisarz – konkretnie Gay Talese – znalazł się w centrum zainteresowania mediów społecznościowych. W czasie wykładu, jaki prowadził w Boston University, zapytany o pisarki, które go zainspirowały, odpowiedział: „Żadna”. Dziennikarze i internauci zasypali go nazwiskami autorek, które wobec takiego powinien poznać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd