Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Kartezjusz gra w statki, czyli podróże do krainy matematyki

Tłumaczenie: Jan Trawiński
Wydawnictwo: Wydawnictwo Adamada
9 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I magnifici dieci. L'avventura di un bambino nella matematica
data wydania
ISBN
9788374207843
liczba stron
184
język
polski
dodał
Ewa

Czy kosmici używają liczydeł? Jak zmierzyć wysokość piramidy Cheopsa za pomocą kija i cienia? Co to takiego fraktale i dlaczego łatwiej je spotkać zimą? Co wspólnego z wiatrem ma zero? Komu króliki pomogły przejść do historii matematyki? Matematyka jest wszędzie. Nawet tam, gdzie się jej najmniej spodziewasz. Fascynujące wyprawy do krainy matematyki – wciąż jeszcze nieodkrytego świata liczb,...

Czy kosmici używają liczydeł? Jak zmierzyć wysokość piramidy Cheopsa za pomocą kija i cienia? Co to takiego fraktale i dlaczego łatwiej je spotkać zimą? Co wspólnego z wiatrem ma zero? Komu króliki pomogły przejść do historii matematyki?

Matematyka jest wszędzie. Nawet tam, gdzie się jej najmniej spodziewasz.
Fascynujące wyprawy do krainy matematyki – wciąż jeszcze nieodkrytego świata liczb, figur i symboli. Dla miłośników matematyki i tych, którzy nie darzą jej sympatią.

 

źródło opisu: Wydawnictwo ADAMADA, 2016

źródło okładki: Wydawnictwo ADAMADA

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3
Barbara | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Zastanawialiście się kiedyś, czy aby naprawdę być dobrym w matematyce, trzeba się takim urodzić? Ile w tym wszystkim jest wrodzonego talentu człowieka, a ile zwykłej, ciężkiej a nawet czasem i mozolnej pracy? Z obserwacji i badań Pani Profesor Edyty Gruszczyk – Kolczyńskiej wynika, że po pierwszych niepowodzeniach szkolnych, dzieci bardzo szybko zniechęcają się do nauki matematyki. Ta niechęć, często pozostaje w młodym człowieku na długie lata a nawet całe jego życie. Matematykę da się polubić a nawet… pokochać! Warunek jest jednak jeden – matematykę trzeba zrozumieć! Dziś chcemy wam pokazać jak to zrobić dzięki pewnej naprawdę fascynującej książce… Pan Kartezjusz gra w statki czyli podróże do krainy matematyki.

Zdecydowana większość „książek matematycznych”, czy „książek o matematyce” to niestety szaro-bure i nudne podręczniki, pisane językiem, który odstrasza już po kilku stronach… Brr…
Pan Kartezjusz gra w statki czyli podróże do krainy matematyki to jednak opowieść zupełnie z innej bajki! Autorka książki Anna Cerasoli zrobiła coś, co nie udało się wielu innym pisarzom. Tu nareszcie matematyka żyje i zachwyca swoim pięknem! Taka „matematyka po ludzku” jest w stanie zafascynować i co najważniejsze zmotywować, nawet najbardziej opornego (i zniechęconego) ucznia. Z resztą naszym zdaniem, książka ta może okazać się wciągająca lekturą także dla całkiem dorosłego czytelnika.

Bohaterem książki jest niezwykle rezolutny i ciekawy świata 8-letni Filip oraz jego Dziadek, emerytowany nauczyciel matematyki. Obaj panowie świetnie się rozumieją i spędzają ze sobą mnóstwo czasu prowadząc nie całkiem łatwe ale zawsze fascynujące rozmowy o… życiu i matematyce.
Czy, że cyfry arabskie w zasadzie zostały wymyślone przez Hindusów? A może zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby świat gdyby nie było w nim zera? Kim był Fibonacci i do czego służyły mu króliki? Czy kosmici używają abakusa? Co ma wspólnego czekolada i Pitagoras? I czy warto grać w Lotto? Gdzie w przyrodzie ukryła się złota liczba? Czy można zmierzyć wysokość piramidy używając do tego celu tylko kijka i cienia? Co maja wspólnego liść paproci i… śnieżynka? Hm… a co mógłby zdziałać Archimedes gdyby tylko miał dostęp do komputera i… internetu? A może wolicie poznać Panią Ludolfinę? Zaintrygowani? Pewnie, że tak!

Z pełną treścią recenzji możecie zapoznać się na blogu Zabawy z Archimedesem - http://www.zabawyzarchimedesem.pl/matematyka-jest-piekna/pan-kartezjusz-gra-w-statki/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcze Leże

A.Pilipiuk mówi o samym sobie że jest grafomanem,a niech sobie będzie :-) A mnie się jego książki podobają.I tym razem z ciekawością sięgnęłam po jego...

zgłoś błąd zgłoś błąd