Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Belgravia

Tłumaczenie: Anna Bańkowska
Cykl: Belgravia (tom 1-11)
Wydawnictwo: Marginesy
6,97 (277 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
18
8
58
7
93
6
61
5
22
4
6
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Belgravia
data wydania
ISBN
9788365586070
liczba stron
464
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
giovanna

Najnowsza powieść twórcy serialu Downton Abbey i laureata Oscara za scenariusz do Gosford Park Roberta Altmana. Rok 1815. W przededniu bitwy pod Waterloo w Brukseli odbywa się bal na cześć dowódcy wojsk brytyjskich, księcia Wellingtona. Oprócz brytyjskiej arystokracji i oficerów uczestniczy w nim dostawca wojskowy James Trenchard z małżonką oraz córką. Ich obecność, choć dla elit...

Najnowsza powieść twórcy serialu Downton Abbey i laureata Oscara za scenariusz do Gosford Park Roberta Altmana.

Rok 1815. W przededniu bitwy pod Waterloo w Brukseli odbywa się bal na cześć dowódcy wojsk brytyjskich, księcia Wellingtona. Oprócz brytyjskiej arystokracji i oficerów uczestniczy w nim dostawca wojskowy James Trenchard z małżonką oraz córką. Ich obecność, choć dla elit bulwersująca, nie jest przypadkowa. Nim jednak bal się skończy, Sophie przeżyje najstraszliwsze chwile swego życia, a oficerowie ruszą na pole bitwy, gdzie wielu z nich zginie, wciąż w mundurach galowych, w których opuścili bal. Londyn, ćwierć wieku później - stolica zmienia oblicze pod rządami młodziutkiej królowej Wiktorii. Powstają nowe rezydencje, nowe dzielnice elit, takie jak Belgravia, miasto rozkwita. Arystokracja, chcąc nie chcąc, coraz częściej musi przyjmować na salonach coraz bogatszych nuworyszy. Pilnie strzeżona tajemnica łącząca dwie rodziny z tych oddzielonych przepaścią światów tylko czyha, by wywrócić do góry nogami życie bohaterów. Ambicja, zawiść, gniew, chciwość, życzliwość, bezinteresowność - a przede wszystkim miłość - te emocje zawsze kierowały ludzkimi poczynaniami... Ta historia wydarzyła się dwa wieki temu, a mimo to jej bohaterowie nie różnią się tak bardzo od nas.

 

źródło opisu: http://www.marginesy.com.pl/

źródło okładki: http://www.marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 43
RozkminyHadyny | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane

Szczerze? Wciągnęło mnie totalnie. Czytało się z czystą, niewymuszoną przyjemnością, rozbawieniem i cieniem niepewności w sercu. Tak jak przy oglądaniu Downton Abbey. Uwielbiam takie klimaty, a ta powieść jest dla mnie idealnym spełnieniem tego, czego oczekiwałam.

Rzecz jasna Belgravia to nie jakaś perełka. Nie wyróżnia się w jakiś spektakularny sposób, nie zawiera tak fascynującego romansu jak Lady Mary z Matthew Crawleyem, nie jest napisana wybitnym językiem. To wciąż powieść historyczna pisana współczesną ręką, mało przypominająca ciężką, społeczną prozę Wiktorianów. To niezobowiązująca, lekka, wygodna jak rozchodzone buty rozrywka, nie pozytywizm; nie znajdziemy tu tematu biedoty, gwałtów, tragedii życiowych, ważkich dylematów moralnych, dyskusji o sztuce, polityki, wojny. Może i znajdziemy pewne dyskretne nawiązania do innych powieści, jak wspomina Daisy Goodwin w swojej recenzji, przede wszystkim do Thackeraya, nie usłyszymy ech Dickensa. To piękna, dobroduszna fasada, którą z przyjemnością zobaczyłabym w formie kolejnego serialu kostiumowego. Współczesna powieść srebrnego widelca (tzw. silver-fork novel).

No i co z tego? Chcę więcej!

Fragment recenzji z: http://rozkminyhadyny.blogspot.com/2017/06/downton-abbey-w-dzielnicy-tortow-belgravia-fellowes.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nic takiego. Złe wieści. Jakaś nadzieja

Udławiony ekscytacją. Sam nie wiem od czego zacząć. Czytanie prozy Edwarda St. Aubyna to niebywałe przeżycie. Tu ponadczasowość zderza się z bezwzglę...

zgłoś błąd zgłoś błąd