Belgravia

Tłumaczenie: Anna Bańkowska
Cykl: Belgravia (tom 1-11)
Wydawnictwo: Marginesy
6,92 (438 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
27
8
92
7
139
6
105
5
37
4
9
3
9
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Belgravia
data wydania
ISBN
9788365586070
liczba stron
464
język
polski
dodała
giovanna

Najnowsza powieść twórcy serialu Downton Abbey i laureata Oscara za scenariusz do Gosford Park Roberta Altmana. Rok 1815. W przededniu bitwy pod Waterloo w Brukseli odbywa się bal na cześć dowódcy wojsk brytyjskich, księcia Wellingtona. Oprócz brytyjskiej arystokracji i oficerów uczestniczy w nim dostawca wojskowy James Trenchard z małżonką oraz córką. Ich obecność, choć dla elit...

Najnowsza powieść twórcy serialu Downton Abbey i laureata Oscara za scenariusz do Gosford Park Roberta Altmana.

Rok 1815. W przededniu bitwy pod Waterloo w Brukseli odbywa się bal na cześć dowódcy wojsk brytyjskich, księcia Wellingtona. Oprócz brytyjskiej arystokracji i oficerów uczestniczy w nim dostawca wojskowy James Trenchard z małżonką oraz córką. Ich obecność, choć dla elit bulwersująca, nie jest przypadkowa. Nim jednak bal się skończy, Sophie przeżyje najstraszliwsze chwile swego życia, a oficerowie ruszą na pole bitwy, gdzie wielu z nich zginie, wciąż w mundurach galowych, w których opuścili bal. Londyn, ćwierć wieku później - stolica zmienia oblicze pod rządami młodziutkiej królowej Wiktorii. Powstają nowe rezydencje, nowe dzielnice elit, takie jak Belgravia, miasto rozkwita. Arystokracja, chcąc nie chcąc, coraz częściej musi przyjmować na salonach coraz bogatszych nuworyszy. Pilnie strzeżona tajemnica łącząca dwie rodziny z tych oddzielonych przepaścią światów tylko czyha, by wywrócić do góry nogami życie bohaterów. Ambicja, zawiść, gniew, chciwość, życzliwość, bezinteresowność - a przede wszystkim miłość - te emocje zawsze kierowały ludzkimi poczynaniami... Ta historia wydarzyła się dwa wieki temu, a mimo to jej bohaterowie nie różnią się tak bardzo od nas.

 

źródło opisu: http://www.marginesy.com.pl/

źródło okładki: http://www.marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
ookami książek: 552

Z wizytą u londyńskich elit

Nazwisko autora „Belgravii” dla wielu czytelników może okazać się znajome – Julian Fellows to nie kto inny jak twórca osławionego „Downtown Abbey”: serialu, który zyskał miano dzieła kultowego. Tym razem brytyjski pisarz i scenarzysta pozostawia tematykę początków XX wieku i przenosi nas w świat XIX-wiecznych londyńskich salonów.

Akcja powieści rozpoczyna się ćwierć wieku wcześniej, w przededniu bitwy o Waterloo. Wystawny bal przerwany druzgoczącym wezwaniem do walki zapisał się nie tylko na kartach historii, ale i w pamięci bohaterów książki. To właśnie on zapoczątkował serię wydarzeń, których konsekwencje nawarstwiać się będą przez kolejne dwadzieścia pięć lat. Próba rozwikłania rodzinnej tajemnicy splecie się z niezwykłymi przemianami społecznymi, jakie miały miejsce pod panowaniem młodej wówczas królowej Wiktorii. A kiedy arystokracja będzie zmuszona zmierzyć się z nowymi, rosnącymi w siłę elitami, do głosu dojdą najsilniejsze emocje i namiętności, starannie skrywane pod fasadą kurtuazji i dobrych manier.

Czytając powieść Juliana Fellowesa nie da się nie zauważyć charakterystycznej maniery, którą Brytyjczyk nabył pracując nad scenariuszami. Lektura przypomina oglądanie wspaniałego, dopracowanego w najmniejszych szczegółach filmu kostiumowego – z taką precyzją i zaangażowaniem pisarz odmalowuje wytworne stroje bohaterów czy pełne przepychu wnętrza posiadłości. Jednocześnie opisy napisane są w sposób dynamiczny; nie męczą ani nie sprawiają wrażenia sztucznych zapychaczy...

Nazwisko autora „Belgravii” dla wielu czytelników może okazać się znajome – Julian Fellows to nie kto inny jak twórca osławionego „Downtown Abbey”: serialu, który zyskał miano dzieła kultowego. Tym razem brytyjski pisarz i scenarzysta pozostawia tematykę początków XX wieku i przenosi nas w świat XIX-wiecznych londyńskich salonów.

Akcja powieści rozpoczyna się ćwierć wieku wcześniej, w przededniu bitwy o Waterloo. Wystawny bal przerwany druzgoczącym wezwaniem do walki zapisał się nie tylko na kartach historii, ale i w pamięci bohaterów książki. To właśnie on zapoczątkował serię wydarzeń, których konsekwencje nawarstwiać się będą przez kolejne dwadzieścia pięć lat. Próba rozwikłania rodzinnej tajemnicy splecie się z niezwykłymi przemianami społecznymi, jakie miały miejsce pod panowaniem młodej wówczas królowej Wiktorii. A kiedy arystokracja będzie zmuszona zmierzyć się z nowymi, rosnącymi w siłę elitami, do głosu dojdą najsilniejsze emocje i namiętności, starannie skrywane pod fasadą kurtuazji i dobrych manier.

Czytając powieść Juliana Fellowesa nie da się nie zauważyć charakterystycznej maniery, którą Brytyjczyk nabył pracując nad scenariuszami. Lektura przypomina oglądanie wspaniałego, dopracowanego w najmniejszych szczegółach filmu kostiumowego – z taką precyzją i zaangażowaniem pisarz odmalowuje wytworne stroje bohaterów czy pełne przepychu wnętrza posiadłości. Jednocześnie opisy napisane są w sposób dynamiczny; nie męczą ani nie sprawiają wrażenia sztucznych zapychaczy służących spowolnieniu akcji. Pomagają natomiast dokładnie wyobrazić sobie postaci i ich otoczenie, co jest niesłychanie ważne w przypadku książek osadzonych w czasach innych niż współczesne.

Narrator wszechwiedzący snuje swoją opowieść w dość prostych, lecz mistrzowsko dobranych słowach. Taki styl prowadzenia fabuły nadaje jej ton realistycznej baśni, rozgrywającej się w rzeczywistości zgodnej z faktami znanymi nam z historii. Gawędziarz, w którego rolę wciela się Julian Fellowes, z pasją i niewątpliwą fascynacją odsłania przed czytelnikiem kolejne karty opowieści; niejednokrotnie zatrzymuje się na chwilę, jakby łapiąc oddech, aby przybliżyć „słuchaczom” prawdziwe wydarzenia będące tłem dla tych fikcyjnych. Momenty zastopowania akcji nie tylko budują napięcie i podsycają naszą ciekawość, ale też stanowią doskonały pretekst do przedstawienia fabuły w jeszcze szerszym kontekście, a dzięki temu głębszego jej zrozumienia. Czytelnik dosłownie wchodzi w świat powieści, pomiędzy jej kartami odnajdując żywą, realną, barwną rzeczywistość, ze wszystkimi jej wadami i zaletami. Niewątpliwą zaletą są również błyskotliwe dialogi, podczas których pomiędzy bohaterami sypią się metaforyczne iskry.

„Belgravia” to doskonały przykład na to, jak powinno pisać się literaturę kobiecą. W swojej powieści autor wyraźnie nawiązuje do tradycyjnej, XIX-wiecznej powieści, zamykając na jej stronicach cały przekrój ówczesnego społeczeństwa. To istne „Targowisko próżności”, napisane z rozmachem i niebywałą pieczołowitością. W trakcie lektury niejednokrotnie miałam wrażenie, że dano mi zapoznać się z książką powstałą w tych minionych, tak kolorowych i przyciągających wiekach. A choć rzecz dzieje się w świecie tak odległym od współczesności, „Belgravia” nie traci cech opowieści uniwersalnej – wszak miłość, czy dawniej, czy dziś, pozostaje taka sama. A może kiedyś jawiła się jako coś jeszcze bardziej intensywnego…

Karolina Antczak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (83)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 407
OfiaraŚwierzopa | 2019-07-16
Na półkach: Przeczytane

Szybka i łatwa powieść, w sam raz w razie potrzeby na "odmóżdżenie". Jest to w zasadzie niezbyt wiarygodna historia w ładnych kostiumach. Wydarzenia nie są szczególnie zaskakujące, a bohaterowie zbyt skomplikowani.

Książka, chociaż nie obraża za bardzo inteligencji czytelnika, to jednak trochę rozczarowuje.

książek: 600
Justyna | 2019-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2019

"Belgravia" to bardzo przyzwoita powieść osadzona w XIX w Anglii. Jest to mój ulubiony okres historyczny, miejsce akcji jak i tematyka, jednak tym razem czegoś zabrakło. Trzeba oddać sprawiedliwość autorowi, że w sumie popisał się talentem pisarskim ale jednak według mnie niewystarczająco. Miejscami niestety nudziłam się i chociaż odnalazłam w tej powieści wszystkie charakterystyczne elementy, to zostały one przekazane dość beznamiętnie acz rzeczowo i plastycznie. Zabrakło emocji i jakoś nie przywązałam się zbytnio do bohaterów a cały przebieg akcji był dla mnie przewidywalny aż do bólu. Normalnie by mi to nie przeszkadzało. Jeśli cała historia zostałaby nacechowana odpowiednim ładunkiem emocjonalnym i doprawiona szczyptą niepewności co do losów bohaterów to moja ocena byłaby dużo wyższa a i zadowolenie z lektury odpowiednio większe. Tak wypadło średnio i chociaż na kartach powieści możemy odnaleźć trudną do spełnienia miłość, intrygi, zdrady, romanse, chociaż autor doskonale...

książek: 465
Alicya Oss | 2019-06-01
Na półkach: Przeczytane

Zdecydowanie oczekiwałam czegoś innego po tej książce. Okazała się bezbarwnym, pozbawionym klimatu i nudnym czytadełkiem obyczajowym z przewidywalnym wątkiem romansowym. Na szczęście, bo już myślałam, że to ze mną jest coś nie tak, reszta czytelniczek z naszego DKK, też miała problem z doczytaniem "Belgravii". Byłyśmy po prostu rozczarowane i zniechęcone. Na spotkaniu, głównie zastanawiałyśmy się więc nad tym, dlaczego przesłodzona powieść Fellowesa zbiera tak przychylne recenzje i jak można polubić aż tak papierowe postacie… Trudno było nam uwierzyć w to, że całą winę można tak po prostu zrzucić na tłumaczenie.

Ale po kolei, czyli o czym "Belgravia" jest. Annę Trenchard i jej męża Jamesa poznajemy, gdy wybierają się na bal do księżnej Richmond przeddzień bitwy pod Waterloo. Pochodzą z klasy kupieckiej, więc ich obecność na wydarzeniu takiego kalibru budzi niezdrową ciekawość innych gości. Anna zdaje sobie z tego sprawę i, jako rozsądna i twardo stąpająca po ziemi kobieta, nie...

książek: 1747
liv87 | 2019-05-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 maja 2019

Rewelacyjna powieść! Trzymała mnie w napięciu prawie do samego końca. Na pewno dla fanów Jane Auten oraz Downtown Abey. Wspaniałe postacie, detale dotyczące ówczesnych konwenansów, manier, wnętrz, opisy każdego pomieszczenia, które nie nudzą. Nie czytałam opisu książki przed rozpoczęciem czytania, więc początkowe rozdziały były dla mnie ogromnym zaskoczeniem (polecam taki zabieg ogromnie! Nie mam żadnych spojlerów ;) ). Czekam na sfilowanie!

książek: 33
czytam_ksiazki | 2019-04-13
Na półkach: Przeczytane

Nazwisko autora „Belgravii” dla większości czytelników jest bardzo znane. Julian Fellows jest twórcą kostiumowego serialu „Downtown Abbey”. Brytyjski pisarz i scenarzysta pozostawia tematykę początków XX wieku i przenosi nas w świat XIX-wiecznych londyńskich salonów.

Akcja powieści rozpoczyna się ćwierć wieku wcześniej, w przededniu bitwy o Waterloo. Wystawny bal zostaje nagle przerwany druzgocącym wezwaniem do walki. To właśnie on rozpoczyna serię wydarzeń, których konsekwencje nawarstwiać się będą przez kolejne dwadzieścia pięć lat.
Większość z uczestniczących na nim żołnierzy zginie następnego dnia w bitwie pod Waterloo. Zwycięstwo okraszone jest tragedią rodzin. Śmierć ukochanego Sarah jest początkiem dramatów jej bliskich.

Ćwierć wieku później rodzina Tranchardów mieszka w Londynie. Prowadzi spokojne życie, gdzieś w tle siły nabiera konflikt na linii ojciec-syn, a na życie domownikiem ciągle kładzie się cieniem śmierć Sarah, jednak codzienność toczy się swoim nudnym,...

książek: 172
Marta | 2019-04-01
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 01 kwietnia 2019

Bardzo ciekawa saga rodzinna. Anglia w XIX wieku, historia dwóch rodzin,które według reguł ówcześnie panujących nigdy nie powinny się do siebie zbliżyć,a jednak są ze sobą w dziwny sposób spokrewnione. Miejscami powieść trochę się dłużyła, ale ogólnie bardzo fajnie napisana. Polecam wszystkim, którzy lubią intrygi i atmosferę tamtych czasów

książek: 907
Jolanta | 2019-03-21
Przeczytana: 21 marca 2019

Julian Fellows tą powieścią potwierdził swoje mistrzostwo w opisywaniu rodzinnych dramatów arystokracji angielskiej i życia ludzi na niższym szczeblu społecznym.
"Przeszłość, jak wielokrotnie nam powtarzano, to obca kraina, gdzie wszystko dzieje się inaczej. Może to i prawda... tak, rzeczywiście jest to prawda, gdy chodzi o moralność czy obyczaje, rolę kobiet, rządy arystokratów i mnóstwo innych elementów naszego codziennego życia. Ale istnieją też podobieństwa. Ambicja, zazdrość, gniew, chciwość, dobroć, altruizm i nade wszystko miłość zawsze tak samo potężnie oddziaływały na ludzkie wybory jak i dzisiaj. Oto opowieść o ludziach sprzed dwóch wieków: wynika z niej, że wiele pragnień, resentymentów i namiętności rozpalało ich serca, tak samo jak dramaty rozgrywające się na nasz własny sposób, w naszych własnych czasach..." - tak rozpoczyna się ta bardzo przyjemna w czytaniu opowieść.
Mamy w niej potajemne romanse, zdeprawowane wyższe sfery, ukrywane ciąże, aspiracje przeniesienia...

książek: 349
Koralik | 2019-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2019

W momencie, kiedy na okładce zobaczyłam, że jest to książka twórcy Downton Abbey, wiedziałam, że musze ją przeczytać, bo serial był moim zdaniem fantastyczny. Może to zaleta gry aktorskiej i dawkowania emocji oraz akcji. Książka oczywiście nie jest związana z Downton Abbey (wielka szkoda:)), ale powiązana jest z arystokracją i XIX w. Wielką Brytanią. Mezalians, tajemnice i inne grzeszki przeplatają losy głównych bohaterów. Historia ciekawa, wciągająca. Mnie się bardzo podobała i chociaż nie przepadam za książkami z historią w tle, tu mi ona zupełnie nie przeszkadzała :). Polecam!

książek: 209
CzytalaElzbieta | 2019-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2019

Julian Fellowes po raz trzeci. Po raz trzeci też doskonale znany czytelnikowi klimat: XIX-wieczny Londyn, intrygi, romanse, błękitna krew i... ta mniej błękitna.

Fabułę powieści rozpoczyna "bal w przededniu wojny", czyli impreza u księżnej Richmond, na który zupełnie przypadkiem trafia rodzina Trenchardów. To dorobkiewicze, z kompleksem niższej sfery, z którego nic nie robi sobie Sophia Trenchard, najnowsza sympatia lorda Bellasisa. Uczucie to - choć niektórzy mają wątpliwości, czy o uczuciu można mówić - okaże się być w sensie dosłownym brzemienne w skutki, co w obliczu śmierci młodego lorda skomplikuje wszystkim życie. Taki stan rzeczy stanowi punkt wyjścia całej intrygi.

Belgravia to trzecia książka Fellowesa, którą mam przyjemność czytać i jest to przyjemność w jak najpełniejszym znaczeniu tego słowa. Autor szczegółowo odtwarza nastrój ówczesnej stolicy Anglii, szczególny nacisk i pieczołowitość kładąc na obyczajowość. Intryga, przygoda i tajemnica - nie tylko fajni...

książek: 1570
eduko7 | 2019-02-14
Przeczytana: 05 lutego 2019

XIX-wieczna Anglia z jej podziałami społecznymi, konwenansami, uprzedzeniami. Akcja powieści rozpoczyna się w Brukseli w przededniu słynnej bitwy pod Waterloo. Poznajemy wówczas niektórych bohaterów, ich marzenia, aspiracje, tajemnice, które w dalszej części powieści pociągają za sobą inne, mając wpływ na życie kolejnych pojawiających się postaci. Mamy tu wszystko to, co lubimy w powieściach historycznych, czyli fakty umiejętnie wplecione w fabułę, świetnie ukazane ówczesne społeczeństwo – tzw. wyższe sfery, pretendujący do tego „zaszczytnego określenia”, służba. Wszyscy mają swoje sekrety, mniej lub bardziej udolnie skrywane, wszyscy lubią intrygi, skandale. Żyją nimi. Wraz z bohaterami obserwujemy zmiany społeczno-gospodarcze dokonujące się w Anglii, a zwłaszcza w Londynie. Pojawiają się wątki miłosne, mezalianse. Jak to wszystko się skończy? Warto sprawdzić samemu, zwłaszcza że nazwisko Autora już jest zapowiedzią ciekawej, wielowątkowej akcji.

zobacz kolejne z 73 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Tajemnicze zabójstwo, którym żyła Anglia dwudziestolecia międzywojennego

Wielowymiarowy melanż z epoki, prawdziwe zabójstwo z 1920 roku i barwny, do dziś budzący kontrowersje ród brytyjskich arystokratów Mitford w kryminale Jessiki Fellowes, autorki pięciu książek z popularnej serii „Downton Abbey”. 


więcej
„Belgravia” – tajemnica, miłość i intrygi w XIX-wiecznym Londynie

28 września nakładem wydawnictwa Marginesy ukazała się powieść „Belgravia" napisana przez Juliana Fellowesa, autora scenariusza popularnego serialu „Downton Abbey" i nagrodzonego Oscarem filmu „Gosford Park". Ta historia wydarzyła się dwa wieki temu, a mimo to jej bohaterowie nie różnią się tak bardzo od nas.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd