Przebudzenie

Cykl: Bestia (tom 2)
Wydawnictwo: Videograf SA
7,48 (62 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
16
7
15
6
7
5
3
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378355298
liczba stron
472
kategoria
horror
język
polski
dodała
giovanna

Od okrutnych i krwawych wydarzeń, które rozegrały się w Szczecinku, mijają trzy lata. Lokalna społeczność powoli o nich zapomina, a miasto znów zaczyna tętnić życiem. Turyści i mieszkańcy cieszą się upalnym latem, okupują miejscowe plaże, szaleją na nartach wodnych i korzystają z wszelkich atrakcji urokliwego Szczecinka. Nieopodal parku swoje podwoje otwiera olbrzymie wesołe miasteczko, a...

Od okrutnych i krwawych wydarzeń, które rozegrały się w Szczecinku, mijają trzy lata. Lokalna społeczność powoli o nich zapomina, a miasto znów zaczyna tętnić życiem. Turyści i mieszkańcy cieszą się upalnym latem, okupują miejscowe plaże, szaleją na nartach wodnych i korzystają z wszelkich atrakcji urokliwego Szczecinka. Nieopodal parku swoje podwoje otwiera olbrzymie wesołe miasteczko, a jedna z największych polskich telewizji zamierza nagrać wakacyjny program. Tymczasem para dzieciaków podczas przejażdżki rowerowej odkrywa zwłoki wędkarza. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że mężczyzna został zamordowany i to w wyjątkowo brutalny sposób. Podczas eksploracji szczecineckich podziemi z okresu II wojny światowej jeden z konserwatorów zabytków wpada w szał i rzuca się na towarzyszącego mu kolegę. Dyrektor lunaparku zostaje zamordowany, a zrozpaczeni rodzice zgłaszają zaginięcie ośmioletniej dziewczynki… Mimo usilnych prób zachowania sprawy w tajemnicy informacja wycieka do prasy. W mieście znów zaczyna panować chaos. Nowo wybrany burmistrz wyraźnie nie radzi sobie z presją. Wraz z prokuratorem angażują w sprawę śledczego ze Szczecina, który ma pomóc lokalnej policji w ujęciu psychopatycznego mordercy. Prowadzący sprawę policjanci z każdym dniem utwierdzają się w przekonaniu, że koszmar zaczął się na nowo. Podejrzewają, że w Szczecinku pojawił się naśladowca bestii, która sparaliżowała miasto przed laty. Mieszkańcy mają inną teorię – uważają, że Szczecinek został nawiedziony.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 171
halmanowa | 2017-03-16
Przeczytana: 14 marca 2017

Gdy sięgam po thriller, spodziewam się historii, która wciągnie mnie bez reszty i na jakiś czas zawładnie moim życiem. Chcę trwać w niepewności, doświadczyć strachu, który towarzyszy bohaterom, poczuć otaczającą ich atmosferę grozy. Ale przede wszystkim pragnę być zaskakiwana. Oczekuję czegoś więcej, niż serii morderstw i śledztwa wzbogaconego kilkoma zwrotami akcji. Czegoś, co wykracza poza schematy, wprawia w zdumienie. Kiedy spojrzałam po raz pierwszy na okładkę "Przebudzenia", pomyślałam, że to może być właśnie taka historia.

Od okrutnych i krwawych wydarzeń, które rozegrały się w Szczecinku, mijają trzy lata. Mieszkańcy powoli zapominają o przeszłości i miasto znów zaczyna tętnić życiem. Lato w pełni, turystów nie brakuje, na niedostatek atrakcji nikt nie może narzekać. Tłumy wylegują się na miejskich plażach, co odważniejsi szaleją na nartach wodnych, a nieopodal parku rozstawia się olbrzymie wesołe miasteczko. Nowy burmistrz Szczecinka jest podekscytowany. Już nie może doczekać się ekipy telewizyjnej, która właśnie tu zamierza nakręcić wakacyjny program. Dariusz Duda jeszcze nie wie, że przyjazd dziennikarzy będzie mu bardzo nie na rękę. Przekona się o tym już wkrótce. Podczas eksploracji szczecineckich podziemi dochodzi do dziwnego incydentu między dwoma konserwatorami zabytków. Podczas wycieczki rowerowej para dzieciaków znajduje zwłoki wędkarza. Wkrótce z lunaparku znika ośmioletnia dziewczynka, a jego dyrektor zostaje zamordowany. W mieście znów zaczyna panować chaos. Czy mają z tym coś wspólnego wydarzenia sprzed trzech lat? Komisarz Iwona Dzierżyńska i inspektor Adam Borowik rozpoczynają śledztwo. Trudne i, jak się potem okaże, przerażające do szpiku kości.

Muszę przyznać, że książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Piotr Rozmus zafundował mi niezapomnianą przygodę, w której niczego nie brakowało. No, może poza kilkoma chwilami oddechu. Bo wierzcie mi, kiedy zabierzecie się za lekturę Przebudzenia, trudno będzie wam przerwać. To historia niezwykle absorbująca, która pochłania czytelnika od stóp do głów, zamykając przed nim wszelkie drogi ucieczki. Im więcej faktów poznaje odbiorca, tym trudniej mu się wydostać. Powiem szczerze - pokochałam i jednocześnie znienawidziłam za to autora. Z jednej strony nie byłam w stanie oderwać się od lektury, a z drugiej - musiałam! Książka liczy ponad 450 stron i nie sposób przeczytać jej w jeden dzień, zwłaszcza pracując na etacie. Siedziałam więc do późnych godzin nocnych z nosem w książce. Obowiązki domowe wciąż odkładałam na później, nie wspominając już o kilkudniowej ciszy na blogu. Nie liczyło się nic, prócz Szczecinka i bohaterów mierzących się ze złem.

Na dużą pochwałę zasługuje styl Piotra Rozmusa - płynny, klarowny i barwny. Autor opisuje wydarzenia z ogromnym wyczuciem i zręcznością. Można by rzec, że maluje słowami różne obrazy w głowie czytelnika - nieraz wyjątkowo brutalne. Z łatwością wyobrażałam sobie sceny opisywane na kartach powieści i za każdym razem przeszywał mnie zimny dreszcz. Równie umiejętnie wykreowani zostali bohaterowie "Przebudzenia". To osoby z krwi i kości, które posiadają różne bagaże doświadczeń. Wyposażeni są w szereg zalet, ale mają również swoje wady i zwykłe ludzkie słabości. Nie sposób tych postaci nie polubić, nie zżyć się z nimi w trakcie lektury. We mnie najwięcej sympatii wzbudziła Iwona Dzierżyńska, kobieta mądra, wrażliwa i zdecydowana. Ale równie mocno zaangażowałam się w losy Aleksandry Markowskiej, która przeszła prawdziwe piekło, a mimo to starała się żyć normalnie.

"Przebudzenie" to thriller, w którym pojawia się mnóstwo wątków i postaci, ale autor doskonale sobie z tym poradził. Wszystko jest uporządkowane, a szczegóły - dopracowane w każdym calu. Nic, co zapisane jest na kartach powieści, nie znalazło się tam przypadkowo. Fabuła, choć rozwarstwiona, nieustannie mknie do przodu, porywając za sobą czytelnika. Odbiorca z każdym rozdziałem coraz bardziej zagłębia się w mroczny świat. Poznaje nowe fakty, kolejne postacie, jest świadkiem wielu niewytłumaczalnych i brutalnych wydarzeń. Początkowo niezwiązane ze sobą wątki zaczynają się zazębiać. Po zakończeniu lektury można wyraźnie dostrzec, jak wszystko łączy się w jedną harmonijną całość. Świadczy to o dużych umiejętnościach pisarza i jego niewątpliwym talencie.

Macie jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, czy sięgnąć po Przebudzenie? Jeśli tak, zupełnie niepotrzebnie. To naprawdę fantastyczna książka. Mrożąca krew w żyłach historia, która trzyma w napięciu do samego końca. Nawet jeśli pewne wydarzenia da się przewidzieć, to chce się czytać dalej i dalej... Mroczna, przerażająca atmosfera towarzyszy czytelnikowi w każdym momencie, nie odstępując go na krok. Zdecydowanie polecam!

Źródło: www.halmanowa.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ten pierwszy rok

Phoebe i Luke zaczynają naukę na studiach. Z widzenia znają się ze szkoły, Phoebe nawet się w nim kochała, ale poza tym ich ścieżki wcześniej się nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd