Czarne światło

Cykl: Mario Ybl (tom 4)
Wydawnictwo: Burda Książki
6,22 (97 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
25
6
29
5
15
4
8
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380531406
liczba stron
400
język
polski
dodała
giovanna

Każde małe miasteczko skrywa swoje mroczne tajemnice. Przed złożeniem ciała do grobu ktoś je związał w kostkach. Grubym sznurem. Tam, gdzie kiedyś biło serce, teraz tkwiły kawałki po drewnianym kołku. Zmarły był garbusem i kulał. Dałbym sobie uciąć obie dłonie, że był wampirem. Tyle udało mi się ustalić, dopóki ktoś nie podpieprzył szkieletu. Podobnie jak wcześniej czterech innych. To miały...

Każde małe miasteczko skrywa swoje mroczne tajemnice.

Przed złożeniem ciała do grobu ktoś je związał w kostkach. Grubym sznurem. Tam, gdzie kiedyś biło serce, teraz tkwiły kawałki po drewnianym kołku. Zmarły był garbusem i kulał. Dałbym sobie uciąć obie dłonie, że był wampirem.

Tyle udało mi się ustalić, dopóki ktoś nie podpieprzył szkieletu. Podobnie jak wcześniej czterech innych.

To miały być zwykłe wykopaliska w małym miasteczku pod Warszawą. Archeolodzy odkryli jednak bardzo ciekawe antywampiryczne pochówki. Nie podoba się to proboszczowi, który podburza mieszkańców i oskarża naukowców, twierdząc, że obudzili Złego. A w takiej niewielkiej społeczności ludzie wolą pozostać ze swoimi grzechami w cieniu, niewiele trzeba, by zasiać zamęt i panikę.

Zanim szczątki zostają przebadane, wszystkie odkopane szkielety znikają… Jakby tego było mało, na pobliskim cmentarzu ktoś nocą rozkopuje groby i wypisuje na nich satanistyczne hasła.

Podejrzenia mieszkańców spadają na tajemniczego chłopaka, Maurycego, który cierpi na rzadką chorobę i musi – jak wampir – unikać światła słonecznego. Gdy ktoś podrzuca na wykopaliska szkielet ze świeżo rozkopanego grobu, okazuje się jednak, że Maurycy zniknął…

Profesor Mario Ybl, cyniczny i nieustępliwy geniusz antropologii, który bezbłędnie potrafi wyczytać z kości historię zmarłego, postanawia rozwikłać zagadkę. Jego chorobliwy lęk przed ciemnością będzie najmniejszym problemem w czasie śledztwa.

"Czarne światło" to fascynujący, mroczny thriller z akcją osadzoną w małym miasteczku, niczym w powieściach Stephena Kinga, i ze sprawą, która mogłaby trafić do serialu "Kości".

 

źródło opisu: http://www.burdaksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.burdaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 335
Andy | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2017

Lektura "Czarnego światła" stanowiła moje pierwsze spotkanie z twórczością Marty Guzowskiej,a tym samym oczywiście z głównym bohaterem jej powieści, profesorem Mario Ybl'em. Początkowo denerwował mnie trochę prześmiewczy, cyniczny i groteskowy stosunek do świata reprezentowany przez profesora Ybla. Ale już w połowie lektury stwierdziłem, że bez tego elementu książka nie miałaby swojej specyficznej atmosfery i kolorytu. Zacząłem się świetnie bawić komentarzami Maria Ybla. Jednakże dostrzegłem pewien dysonans w tym, że wybitny profesor, którym miał być według autorki Mario Ybl, jednocześnie zachowuje się niejednokrotnie jak menel spod budki z piwem. Profesor wpada w ciąg alkoholowy i często używa słownictwa, powszechnie uznawanego za wulgarne. W kilku wątkach książki autorka potrafi zaskoczyć, a może powinienem raczej stwierdzić zaszokować czytelnika. Ale książka ma swój urok i pewien swoisty rytm. Ciekawym pomysłem jest nawiązanie do "Dnia świstaka" przy opisie powtarzającej się nieomal codziennie, rutynowej pobudki Maria. W sumie muszę przyznać, że książka ta dostarczyła mi sporej dawki rozrywki. Wiele opisanych humorystycznych sytuacji, a przede wszystkim komentarze głównego bohatera potrafią poprawić nastrój czytelnika.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Otchłań

Dałbym 8 za świetnie skonstruowany kryminał, dorzucę punkt extra za zakończenie trylogii o Brodzkim. Warto było czekać. Zabrakło psycholog Marty, możn...

zgłoś błąd zgłoś błąd